Strona 1 z 1

Fotka z fotoradaru

: 04 lut 2013, 20:09
autor: SZymon86
A więc sprawa wygląda tak...dziś do pracy przyszła fotka z dnia 27grudnia i tak się składa że jestem jednym z podejrzanych że jechałem tym autem :) Po samej fotce jedynie z zarysów twarzy i że wygląda na to że ten ktoś ma króciutkie włosy czyli jak ja można stwierdzić kto to :) ale sama fotka tragiczna. No co zrozumiałe nie pamiętam czy to faktycznie ja byłem,wg rozpisek trasy ja tego auta nie miałem przypisanego ale jak to czasem bywało zamienialiśmy się między sobą i możliwe że Pani logistyk nie odnotowała tego.
Ale moje pytanie dotyczy troszkę innej kwestii,pamiętam że jakiś czas temu miałem sytuację że jechałem akurat tą ulicą i zauważyłem że stoi skrzyneczka do nabijania kasy zjechałem na prawy pas i zwolniłem w tym samym czasie lewym pasem leciał inny dostawczy i akurat przy radarze byliśmy na równi i cykło... fotka przyszła i jest tylko jedno auto pokazane.Niestety nie pamiętam jaki to dokładnie był dzień czy to wtedy akurat i pytanie czy w razie czego jest sens nie przyjmować mandatu i do sądu?tylko jak udowodnić że to nie ja przekroczyłem prędkość.Jeśli wtedy przekroczyłem to na pewno nie tyle ile dzisiaj przyszło bo niby 85 na 50 a to jest miejsce gdzie bardzo często coś wystawiają i z racji tego że jeżdżę tam codziennie to zwalniam.Jest jakiś cień szansy na udowodnienie czegokolwiek jeśli w pracy wygrzebią że to jednak ja jechałem?

Re: Fotka z fotoradaru

: 04 lut 2013, 20:29
autor: Baby
SZymon86, najpierw niech w pracy sprawdzą kto tego dnia jechał tym samochodem i jaką trasą oraz co Ty wtedy wg raportów robiłeś. Jeśli nie Ty prowadziłeś to czemu masz przyjmować mandat? Jeśli jedna Ty trzeba płacić ;)

Re: Fotka z fotoradaru

: 04 lut 2013, 20:45
autor: SZymon86
No wiem wiem,tylko tak zapobiegawczo chciałem się zorientować :) No i to zdarzenie które opisałem mnie trochę martwi ,a nie pamiętam kiedy dokładnie to było,z reguły tam zwalniam bo to jedno z częstszych miejsc gdzie albo coś stawiają albo suszą.Gdzieś wyczytałem że koszty sądowe to 50zł tylko czy nic się nie zmieniło?

Re: Fotka z fotoradaru

: 04 lut 2013, 20:46
autor: Anne
Idź do Sądu! ewidencja pojazdów służbowych to nie Twój problem. Niech dadzą fotę do biegłego, może wyczyści zdjęcie i coś będzie widać, powiedz o tej sytuacji z dostawczakiem i zawnioskuj o przeprowadzenie eksperymentu procesowego z taką konfiguracją jak tam była, zawnioskuj o przedstawienie legalizacji tego konkretnego fotoradaru. Nie wiem co Ci jeszcze doradzić, ale jak masz wątpliwości to walcz!

Re: Fotka z fotoradaru

: 04 lut 2013, 20:57
autor: SZymon86
Tak chyba zrobię,zwłaszcza jeśli faktycznie koszta sądowe to 50 zł nadal,dużej różnicy to nie zrobi a może coś się uda ugrać :) Ale najpierw zobaczymy czy w pracy mnie wskażą jako winowajcę.

Re: Fotka z fotoradaru

: 05 lut 2013, 23:17
autor: zaranin
Zawsze możesz powiedzieć, że samochodem jechał Twój kolega z Azerbejdżanu lub Samoa. Nawet możesz podać jego personalia i adres zamieszkania. Pytanie czy warte jest to nerwów i zachodu?

Re: Fotka z fotoradaru

: 05 lut 2013, 23:19
autor: Baby
zaranin pisze:Zawsze możesz powiedzieć, że samochodem jechał Twój kolega z Azerbejdżanu lub Samoa. Nawet możesz podać jego personalia i adres zamieszkania. Pytanie czy warte jest to nerwów i zachodu?
:razz:

Re: Fotka z fotoradaru

: 06 lut 2013, 17:17
autor: SZymon86
Póki co nikt z szefostwa nie zagadał mnie o tą fotkę :) a sam się nie wychylam więc to chyba nie ja :) mają tydzień na wskazanie kierującego więc wygląda na to że nie potrzebnie nakręciłem aferę ;) A tak z ciekawości,ktoś próbował sił w sądzie?Kiedy opłaca się nie przyjąć mandatu? niewyraźna fotka gdzie nie widać kierowcy jak w opisanym moim przypadku,dwa auta na fotce i chyba to wszystko?

Re: Fotka z fotoradaru

: 06 lut 2013, 17:52
autor: darekacz
Słuchaj według prawa możesz się nie przejmować gdyż jak są dwa pojazdy na fotce prędkości w większości przypadków się sumują i w takim przypadku kary nie bedzie i to każdy sąd tak stwierdzi a straż miejska czy kto to przysłał prubije wyciągnąć pieniądze licząc, że sam się zglosisz jako winowajca. Jestem kierowcą zawodowym i takich sytuacji miałem sporo.

Re: Fotka z fotoradaru

: 09 lut 2013, 12:38
autor: SZymon86
A czy czasem nie mają takich urządzeń,które to rozdzielają? w sensie że mierzą prędkość pojazdu z poszczególnego pasa ruchu?

Re: Fotka z fotoradaru

: 09 lut 2013, 18:33
autor: kasia38
SZymon86 pisze:Póki co nikt z szefostwa nie zagadał mnie o tą fotkę :) a sam się nie wychylam więc to chyba nie ja :) mają tydzień na wskazanie kierującego więc wygląda na to że nie potrzebnie nakręciłem aferę ;) A tak z ciekawości,ktoś próbował sił w sądzie?Kiedy opłaca się nie przyjąć mandatu? niewyraźna fotka gdzie nie widać kierowcy jak w opisanym moim przypadku,dwa auta na fotce i chyba to wszystko?
słyszałam, że wtedy jak ma się już trochę pkt na koncie to lepiej nie przyjmować.
W sadzie podobno płaci się (ewentualnie) mandat ale nie ma pkt

[ Dodano: 09-02-2013 ]
miała już dwa zdjęcia z fotoradarów
na jednym bardzo wyraźne zdjęcie, jak z dowodu:)

Re: Fotka z fotoradaru

: 10 lut 2013, 20:59
autor: Anne
Też kiedyś dostałam taką fotkę. Kolor oczu widać było.