Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kilo9
Początkujący ✽✽
Posty: 94
Rejestracja: 25 kwie 2004, 11:54
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: a z krakowa

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: kilo9 » 31 maja 2004, 09:43

Powiem wam jedno

do?a ?e to chorubsko odebra3o nam tyle przyjemno?ci, to ka?dy powinnien robia w miare mo?liwo?ci to na co ma ochote!
I tak sie zastanawiam? Czy powinno zachorowaa na NZJ kupe ludzi to mo?e wtedy wzieli by sie za szukanie skutecznego leku dla nas ?!?
KILO9

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: Mamcia » 31 maja 2004, 14:07

Drogi Klio, czy milion osób w USA to ma3o?? na badania idzie kupa forsy nie tylko z kasy panstwowej, ale fundacji i oczywi?cie firm farmaceutycznych.
W mojej ocenie u nas b. wielu chorych o mniej dokuczliwych objawach jest niezdiagnozowanych, ale danych brak, bo o ile wiem nikt nie robi takich badan.
Mamcia

Awatar użytkownika
kilo9
Początkujący ✽✽
Posty: 94
Rejestracja: 25 kwie 2004, 11:54
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: a z krakowa

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: kilo9 » 31 maja 2004, 18:15

Droga Mamciu :P
Zgadzam sie z tob? ?e milion obywateli USA to du?o, ale dla niektórych milion wydaje sie ma3o! Dla nas jest to du?o, a wiesz co mi odpowiedzia3o dwóch lekarzy jak im o tej statystyce powiedzia3em?
wiesz co to milion chorych? na tyle milionów ludzi zdrowych ?yj?cych w USA ?!?
zostawie to bez komentarza ! KILO9

Gość

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: Gość » 02 cze 2004, 17:08

-Ania- pisze: Natomiast co zauwa?y3am jelita moje nie lubi? d3ugiego stania bez ruchu- np. w autobusie.

O kurcze!! Ja tez nie moge zdzier?yc d3ugiego stania w bezruchu. Najgorzej jak w kosciele nie za3apie sie na miejsce siedz?ce. To po prostu kaszana!! Jako? tak ca3a sztywnieje, cie?ko mi jest sie poruszya, bola mnie nogi i krzy?.

A co do awiczen - to odkad choruje (a oprócz CU mam seronegatywne zapalenie stawów) to musia3am po?egnac sie z moimi ukochanymi nartami :cry: . D3u?sze chodzenie meczy mnie, a po kazdym intensywnym w chodzenie dniu padam jak betka na 3ó?ko. Do?a cie?ko mi sie z tym pogodzia - bo zawsze by3am bardzo sprawna fizycznie, aktywna - wrecz mnie wszedzie nosi3o.
A teraz przysz3o mi przestawic sie na ?ycie statecznej pani :lol:

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: Małgosia » 02 cze 2004, 17:10

Nie wiem jak to sie sta3o - ale mnie wylogowa3o. Ten list powy?ej jest mój :D
będzie dobrze :-D

Marcin
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 12 kwie 2004, 22:48
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Kaszuby

Wyczerpanie fizyczne to wina mózgu, a nie mie?ni

Post autor: Marcin » 30 lip 2004, 01:34

Czy po wysi3ku czujecie sie czesto :oops: zmeczeni ?

Wyczerpanie fizyczne to wina mózgu :roll: , a nie mie?ni

Uczucie wielkiego zmeczenia fizycznego mo?e bya spowodowane nie tyle przepracowaniem mie?ni, ile oddzia3ywaniem na mózg jednego z bia3ek odporno?ci - wskazuj? najnowsze wyniki badaczy z Republiki Po3udniowej Afryki.

Informacje te podaje nowy numer tygodnika "New Scientist".

Zdaniem autorów, ich praca mo?e pomóc w rozwoju nowych metod leczenia takich jednostek chorobowych, jak zespó3 przewlek3ego zmeczenia (z ang. chronic fatigue syndrome - CFS) lub zespo3u obni?onej wydajno?ci u sportowców (z ang. underperformance syndrome - UPS).

Zmeczenie jest powszechnie postrzegane jako wynik przepracowania mie?ni, które odmawiaj? pos3uszenstwa. Coraz wiecej dowodów naukowych wskazuje jednak na to, ?e za uczucie silnego znu?enia po wysi3ku fizycznym odpowiada nasz mózg. Jak podejrzewaj? naukowcy, celem takiej "interwencji" mózgu mo?e bya przeciwdzia3anie uszkodzeniom mie?ni.

Najnowsze badania zespo3u Pauli Robson-Ansley z Uniwersytetu w Cape Town (w Republice Po3udniowej Afryki) dostarczaj? nowych dowodów na potwierdzenie tej teorii.

Po3udniowoafrykanscy naukowcy wykazali, ?e kluczow? role w odczuwaniu zmeczenia odgrywa w mózgu wszechstronne bia3ko odporno?ci, o nazwie IL-6 (interleukina 6). Oprócz regulowania funkcji uk3adu odporno?ci, przemiany materii lub snu, cz?steczka ta ma za zadanie informowanie mózgu, ?e powinien on przyhamowaa aktywno?a organizmu.

Naukowcy wstrzykiwali biegaczom jednego z klubów sportowych - jeszcze przed startem, czyli zanim zd??yli sie zmeczya - preparat zawieraj?cy Il-6 lub placebo. Nastepnie sprawdzali czas, jaki sportowcy osi?gneli w biegu na 10 kilometrów. Tydzien pó1niej eksperyment powtórzyli. Tym razem jednak biegacze, którzy w poprzednim do?wiadczeniu otrzymali IL-6, dostali placebo i odwrotnie.

Okaza3o sie, ?e po placebo biegacze osi?gali lepszy czas (?rednio o minute) ni? gdy biegli po wstrzyknieciu IL-6. A poniewa? ca3kowity czas biegu wynosi3 oko3o 41 minut, mo?na uznaa, ?e jest to ró?nica istotna.

Ju? wiele wcze?niejszych badan sugerowa3o udzia3 IL-6 w odczuwaniu zmeczenia. Uda3o sie m.in. wykazaa, ?e po intensywnych awiczeniach poziom tego zwi?zku jest 60-100 razy wy?szy ni? norma. Wstrzykiwanie pewnych ilo?ci IL-6 zdrowym osobom nawet u nich wywo3ywa3o uczucie zmeczenia.

Zdaniem prowadz?cej badania Pauli Robson-Ansley, teoretycznie istnieje mo?liwo?a blokowania receptorów IL-6 w mózgu. Bia3ko IL-6 pe3ni jednak zbyt wiele wa?nych funkcji w organizmie, wiec zbyt silne zablokowanie jego aktywno?ci przynios3oby wiecej szkód ni? korzy?ci. Mog3oby nawet bya niebezpieczne.

Pojawiaj? sie te? natychmiast obawy, ?e nieuczciwi lekkoatleci wykorzystywaliby metode blokowania receptorów Il-6 po to, by poprawia swoj? wydajno?a w zawodach.

Robson-Ansley zaanga?owa3a sie w badania nad zmeczeniem z osobistych wzgledów. Jej marzenia o karierze lekkoatletki zosta3y bowiem udaremnione przez pojawienie sie tzw. zespo3u obni?onej wydajno?ci. Badaczka trenowa3a w brytyjskiej dru?ynie wio?larzy przed Igrzyskami Olimpijskimi w 1996 roku. Intensywne treningi doprowadzi3y jej organizm na skraj wyczerpania. "Nagle po pokonaniu 5 kilometrowej trasy zacze3am sie czua jakbym przesz3a morderczy maraton" - wspomina.

Dok3adne wyniki zamieszcza pismo "Canadian Journal of Applied Physiology". 8)
Prawda Nas Wyswobodzi !!!
Gdy odkryte bedzie to co zakryte ...

Szukajcie a kiedyś znajdziecie !!!

Awatar użytkownika
Marek P
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 25 lip 2004, 17:23
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: Marek P » 30 lip 2004, 10:24

choruje na CD i jakos nie pasuje mi stwierdzenie ze wysi3ek fizyczny wp3ywana wysteppwanie zaostrzenia.
w moim przypadku od najmlodszych lat ( mam teraz 20 ) nie przepadalem za wysilkiem fizycznym co prawda tuz przez rozpoczeciem sie choroby zaczelem jezdzic intensywnie na rowerze ale obecnie od 2 lat nie siedzialem na siodelku a zaostrzenia sa takie same ....

jedak zauwazylem pewna prawidlowosc mam slabosc do sportow wysokoadrenalinowych ( skoki spadochronowe, bungee, itp. ) i co dziwne zauwazylem ze jak sobie troche po uzywam to na jakis czas choroba calkowicie sie wycisza. najgorsza jest dlatego dla mnie zima bo ani nie moge skakac na spadochronie ( skoki rekreacyjne moge sie odbywac tylko przy okreslonej pogodzie ) ani na bungee ( o ktore w polsce jak na razie ciezko )

musze wam sie przyznac kiedy w zeszlym roku mialem operacje ( resekcja fragmentu jelita grubego ) po wyjsciu ze szpitala po 2 tygodniach lekarz powiedzial zebym na siebie uwazal, ale ja pierwsze co zrobilem po powrocie do domu to zadzwonilem do aeroklubu zeby sie zapytac kiedy planowane sa najblizsze loty. ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu i jednoczesnie szczesciu juz nastepnego dnia czyli 15 dni po zabiegu wyskoczylem z samolotu na wysokosci 2000 m.
BYLEM W SIÓDMYM NIEBIE !!!!!

pozdr
Marek P
"na wszystko jeszcze raz popatrze
i pojde nie wiem gdzie na zawsze"

NEL

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: NEL » 05 sie 2004, 03:24

Witam :D

Temat bardzo wazny dla mnie.Hmm trudno mi powiedziec czy wysilek fizyczny wplywa na zaostrzenie chorboska , bo nie wiem czy jestem w remisji czy nie :D ciezko stwierdzic bo czuje sie raczej "rowno" marnie :P

Ale z bardziej praktycznej strony kiedy ide na aerobic ( uwielbiam ale zarazem sie stresuje) gdy zacznynaja moje jelitka dawac znac oczywiscie po wysilku zaczynam kombinowac jak tu nie wyjsc z zajec i nie pobiec do toalety , narazie sie udaje i bol ( parcie) mija po jakims czasie . :? Nie bede jednak ukrywac jest to WYJATKOWO stresujace :cry:
jedyne wyjscie to chyba na czczo chodzic na zajecia ....
Ale jak to zrobic o godzinie 18 lub 20 :? ................

pozdrawiam

NEL

NEL

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: NEL » 05 sie 2004, 03:25

Witam :D

Temat bardzo wazny dla mnie.Hmm trudno mi powiedziec czy wysilek fizyczny wplywa na zaostrzenie chorboska , bo nie wiem czy jestem w remisji czy nie :D ciezko stwierdzic bo czuje sie raczej "rowno" marnie :P

Ale z bardziej praktycznej strony kiedy ide na aerobic ( uwielbiam ale zarazem sie stresuje) gdy zacznynaja moje jelitka dawac znac oczywiscie po wysilku zaczynam kombinowac jak tu nie wyjsc z zajec i nie pobiec do toalety , narazie sie udaje i bol ( parcie) mija po jakims czasie . :? Nie bede jednak ukrywac jest to WYJATKOWO stresujace :cry:
jedyne wyjscie to chyba na czczo chodzic na zajecia ....
Ale jak to zrobic o godzinie 18 lub 20 :? ................

pozdrawiam

NEL

mira

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: mira » 14 lis 2004, 07:55

obserwacje Agnieszki nieprawdopodobnie trafnie pasuja do moich "objawow i odczuc", niestety nigdy wczesniej nie przyszlo mi do glowy kojarzyc je ze sportem czy rodzajem aktywnosci 8O
zostalam zdiagnozowana 4 lata temu, remisje trwaja u mnie raczej krotko, wiekszosc czaassu choroba ma charakter aktywny, :(
Ostatnio prubujac jakby wymusic troche normalnosci zapisalam sie na cwiczenia raz w tygodniu 60 min. uczestniczac w nich kilka razy mialam wrazenie ze mi to szkodzi, ale ze ja czesto nie ufam tym swoim wrazeniom, a coraz czesciej przekonuje sie ze to wlasnie im najbardziej powinnam ufac-czyli samej sobie i temu co niesmialo probuje powiedziec moj wlasny organizm, :?
teraz nie mam watpliwosci co do aktywnosci fizycznej - wzmozona -mi szkodzi,
nie lubie tez glosnej muzyki, ciekawe
pozdrawiam

szafa21

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: szafa21 » 14 lis 2004, 21:45

Potwierdzam. na pocz?tku roku postanowi3em wzi?a sie za siebie:bieganie, capoeira i niestety nawrót który trwa ju? kilka miesiecy.Pozdrawiam Damian

Kinga
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 13 lis 2004, 09:58
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: Kinga » 15 lis 2004, 06:09

A mnie uprawianie sportu szkodzi ale chyba tylko w czasie nawrotu CU, wydaje mi sie to logiczne bo przeciez organizm i tak jest juz wymeczony bieganiem do kibelka wiec dodatkowy wysilek tylko to wzmaga. W czasie remisji chyba wolno nam poszalec ale to pewnie tez kwestia indywidualna i zalezy od intensywnosci sportu.
U mnie nawroty choroby sa czesto (ale nie zawsze) po okresie jakiegos dluzszego wysilku fizycznego lub stresu polaczonego z zarywanymi nocami, nieregularnymi posilkami (czyli np.sesja). Zazwyczaj tez choroba daje o sobie znac juz po zakonczeniu tego okresu a w czasie jego trwania jest ok. Mysle, ze jest to zwiazane z tym, ze w czasie trwania sytuacji stresujacej organizm mobilizuje wszystkie sily do walki z "wrogiem" i nie poddaje sie, natomiast gdy nadchodzi upragniony odpoczynek i relaks wtedy odpornosc gwaltownie spada i do akcji wkraczaja bakterie, wirusy itp. Tylko jedno mi sie tu nie zgadza. No bo skoro nasze leczenie ukierunkowane jest glownie na obnizenie odpornosci organizmu to po jakims stresie czy przemeczeniu wbrew pozorom nasze jelitka powinny czuc sie bardzo dobrze. No i jak to jest?

Handzia
Początkujący ✽✽
Posty: 174
Rejestracja: 09 mar 2004, 22:51
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: Handzia » 15 lis 2004, 12:50

Ja moge przetanczya ca3? noc na weselu bez ?adnej reakcji ze strony jelit.Ale my?le sobie ,?e udaje mi sie to w du?ej mierze dzieki dobremu nastrojowi towarzysz?cemu zabawie.

Grzech79
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 01 paź 2003, 20:02
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Wp3yw awiczen fizycznych na stan choroby

Post autor: Grzech79 » 15 lis 2004, 14:07

Uwazam ze w stanie remisji jakas aktywnosc fizyczna jest wskazana. W tej chwili mam tak? fajn? remisje i uwierzcie mi organizm sam mi podowiada -Grzesiu rusz tylek sprzed tego kompa!! Tak wiec basen,rower no i jakies lekkie awiczonka po korych czuje ze ?yje!! Oczywiscie kiedys z tymi cwiczeniami bywalo roznie bo w ciagu 8 lat tych remisji to nie bylo za duzo, no ale mysle ze jakas forma wysilku wzmacnia nasz charakter gdy przyjd? te gorsze dni...
GG - 4644691

Awatar użytkownika
pytka
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 25 maja 2004, 16:58
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

kosz

Post autor: pytka » 20 lis 2004, 16:57

a ja od miesiaca regularnie (raz w tygodniu) chodze na kosza i musze powiedziec ze mi to pomaga!

napewno po takim treningu czuje sie mocniejszy fizycznie, jestem mniej apatyczny i w ogole tak fajnie jakos jest :) wiec uwazam, ze ruszenie troche tylka nigdy nie zaszkodzi!

a remisji nie widzialem juz od kwietnia :(
... newet Crohn może zostać twoim przyjacielem, jak o niego dbasz :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”