Strona 21 z 23

Re: Spadek formy.

: 18 wrz 2011, 22:04
autor: Alutka86
dorrrrris, nawet nie wiesz jakie masz w sobie jeszcze pokłady energii i optymizmu! Obudź je. Spędzaj dużo czasu aktywnie na rzeczach które lubisz robić. :D No oczywiście nie spanie, ani zamartwianie się. :-) Weźcie się do kupy obie.. nie pozwólcie, żeby kupa wzięła Was. :-) No to kiedy się razem spotykacie?
Muszę Was pogonić :E

[ Dodano: 18-09-2011 ]
A Cini Ty musisz powtórzyć chyba lekturę- srajrolkę :-)

Re: Spadek formy.

: 18 wrz 2011, 22:47
autor: Cinimini
Alutka86, łatwo mówić o uśmiechu, optymizmie...trudniej to zrealizować jak brzuch boli, a w głowie kłębią sie myśli o 'powtórce z rozrywki' ;)

Re: Spadek formy.

: 19 wrz 2011, 20:36
autor: Alutka86
Cinimini, wiem, że nie jest łatwo, ale się da :-) nie jest to proste.. ale trzeba odwrócić uwagę od jelit :-) Cini dasz radę!!!

Re: Spadek formy.

: 19 wrz 2011, 21:42
autor: dorrrrris
Cinimini no to jak, damy rade co?
Rano miewam większe doły bo stolec ciśnie :wc: ,ale wieczorami jak wchodzę na to forum to uwalniam te "pokłady" optymizmu. U mnie teraz nasilenie choroby jest spowodowane mega stresem i złym samopoczuciem po wyczerpującej chorobie i w konsekwencji śmierci mojej kochanej mamusi. Ale jak już jest tak źle to musi być tylko lepiej? Co?

Re: Spadek formy.

: 19 wrz 2011, 22:19
autor: Alutka86
dorrrrris, będzie lepiej, po każdej burzy musi wyjść słońce.. :-)

Re: Spadek formy.

: 20 wrz 2011, 12:46
autor: Alis
dorrrrris pisze:U mnie teraz nasilenie choroby jest spowodowane mega stresem i złym samopoczuciem po wyczerpującej chorobie i w konsekwencji śmierci mojej kochanej mamusi.
Współczuję....i trzymaj się i nie poddawaj :przytul: Moja mama teraz wyjechała do sanatorium, także też tęsknie zwłaszcza w nocy jak mam ataki, nie ma mnie teraz kto pocieszyć i pomasować...

Re: Spadek formy.

: 20 wrz 2011, 13:16
autor: Alutka86
Alis pisze:nie ma mnie teraz kto pocieszyć i pomasować...
a ja to co? :-)

Re: Spadek formy.

: 20 wrz 2011, 15:45
autor: Alis
Alutka86 pisze:
Alis pisze:nie ma mnie teraz kto pocieszyć i pomasować...
a ja to co? :-)
Pocieszenie to tak, ale masaż.....chyba wirtualny :razz:

Re: Spadek formy.

: 20 wrz 2011, 18:12
autor: Gottii
Alutka86 pisze:po każdej burzy musi wyjść słońce
http://www.youtube.com/watch?v=wT_ObQMSs3U a propos burzy

Re: Spadek formy.

: 20 wrz 2011, 20:06
autor: Cinimini
dorrrrris, damy radę, damy, już nie takie rzeczy się przezwyciężało :)
Gotti utwór piękny, zawsze mam dreszcze jak go słyszę.

Re: Spadek formy.

: 12 lut 2012, 11:20
autor: Cinimini
No i skończyła się sielanka...
Całą noc bolał mnie brzuch i teraz nadal nie przestaje... Mimo, że to już 10 dni na sterydach. Boję się powtórki z rozrywki...
No i co z ciążą... Pewnie będę musiała przerwać stymulację... :(

Re: Spadek formy.

: 12 lut 2012, 13:30
autor: justyna358
Cinimini, Trzymaj się kochana :smutny:
Dasz rade :roll:

Re: Spadek formy.

: 13 lut 2012, 06:52
autor: easy
czy to dobrze że mamy niesklasyfikowane NZJ?

Re: Spadek formy.

: 13 lut 2012, 21:14
autor: Cinimini
No i doigrałam się - szpital - czekam tylko na łóżko. Wczoraj wypróżniłam się z dość sporą ilością krwi, a brzuch mam nieustannie obolały. Doktor zaproponowała antybiotykoterapię, ale później stwierdziła, że mam już tak nadwyrężony żołądek, że chyba zdecydują się na leczenie dożylne - sterydowe :(.
To dokładnie rocznica przeżyć z lutego 2011... kiedy się to skończy - rok w rok to samo... nie nacieszyłam się zbyt długo remisją...:(

Re: Spadek formy.

: 13 lut 2012, 21:20
autor: izo.sim
Cinimini Ty też :cry: Trzymam kciuki, żeby się szybko poprawiło :przytul: