Strona 43 z 47

Re: Krwista biegunka

: 23 gru 2014, 22:21
autor: zaranin
Dzięki izo.sim.
Niestety efektu niestety nie ma. Po wczorajszej endoskopii wiadomo już, że owrzodzenie jest jeszcze większe. Na początku stycznia mamy się dowiadywać o termin rozpoczęcia przeszczepu kału, a już teraz Piotrek ma dostawać kwas hialuronowy TRUD. Dobrze, że chociaz na święta wypuścili Piotrka do domu, bo to wcale nie było takie oczywiste.

Re: Krwista biegunka

: 23 gru 2014, 23:00
autor: Maatylda
zaranin, ucałuj Piotrka, proszę! :flowers:

Spokojnych, rodzinnych świąt w domku!!

Re: Krwista biegunka

: 23 gru 2014, 23:18
autor: izo.sim
Cały czas myślę o Was, o Piotrusiu. Mam nadzieję, że uda się spokojnie spędzić te święta - Wam i mnie z Marcinem. U nas też różnie bywa, stale coś. Na szczęście choć troszkę odpoczęliśmy od szpitali.
Życzę Wam spokojnych i mimo wszystko radosnych świąt. :roll:

Re: Krwista biegunka

: 20 sty 2015, 21:49
autor: zaranin
Od wczoraj Piotrek jest w szpitalu na Działdowskiej. Dzisiaj odbył się pierwszy zabieg przeszczepu kału w znieczuleniu ogólnym. Zamiar lekarzy jest taki, by wykonywać go codziennie, nie wiem przez jaki czas.
Podczas zabiegu stwierdzono nadżerki w dwunastnicy. Po zabiegu Piotrek czuje się fatalnie. Cieknie z niego górą i dołem. :-(

izo.sim
Dzięki za życzenia. Przepraszam, że tak późno, ale ostatnio nie mam czasu już na nic. Muszę przystopować z ilością pracy.

Re: Krwista biegunka

: 20 sty 2015, 21:59
autor: Maatylda
zaranin, ściskam Was najmocniej. oby z każdym dniem było nieco lepiej..

Re: Krwista biegunka

: 20 sty 2015, 22:07
autor: Konraaad
zaranin, pierwszy raz piszę w tym wątku.
Chciałem przeczytać wszystko, ale nie dałem rady :( Brak czasu :(
Jednak i tak przeczytałem sporo (a niedługo na pewno doczytam resztę).
Życzę Wam przede wszystkim dużo sił i wszystkiego co najlepsze.
Bardzo mocno trzymam kciuki i przesyłam duuuużo pozytywnej energii :spoko:

Re: Krwista biegunka

: 21 sty 2015, 07:57
autor: megi_25
Zaranin ja bardzo dawno nie pisałam,ale zawsze śledzę Wasz wątek i strasznie mocno trzymam za Was kciuki i jednocześnie ogromnie podziwiam za tą niezwykłą MOC jaka jest w Was rodzicach i w Piotrusiu.
Walczycie i nie poddajecie się i to jest piękne.
Chciałabym chociaż w 10% mieć taką siłę jak Wy.

Re: Krwista biegunka

: 21 sty 2015, 11:58
autor: izo.sim
zaranin pisze:odbył się pierwszy zabieg przeszczepu kału w znieczuleniu ogólnym.
Chyba pierwsza osoba z Crohnem ma przeszczep kału - jest światełko w tunelu dla innych.
zaranin pisze:Po zabiegu Piotrek czuje się fatalnie. Cieknie z niego górą i dołem. :-(
Miejmy nadzieję, że organizm Piotrusia przyzwyczai się do przeszczepów i to zadziała w dobrą stronę. W każdym razie mocno trzymam kciuki.

Re: Krwista biegunka

: 21 sty 2015, 16:13
autor: atabe
I ja trzymam z całych sił

Re: Krwista biegunka

: 26 sty 2015, 19:13
autor: zaranin
Jest kiepsko. Piotrek po dzisiejszym przeszczepie kilka razy wymiotował. Przed chwilą polała się z niego spora ilość krwi. Po wycięciu jelita grubego zdarzały się plamki krwi z owrzodzeń w końcowym odcinku przy odbycie, ale takich krwawień z jelita cienkiego jak dzisiaj wcześniej nigdy nie było. Czekamy na lekarza. :-(

Re: Krwista biegunka

: 26 sty 2015, 19:36
autor: kaskaaa1502
zaranin, trzeba wierzyć i modlić się, że będzie tylko lepiej. I ja gorąco w to wierzę i sercem jestem z Wami :*

Re: Krwista biegunka

: 26 sty 2015, 19:58
autor: Maatylda
trzymam kciuki :cry:

Re: Krwista biegunka

: 26 sty 2015, 20:14
autor: izo.sim
Zaranin jestem z Wami myślami :przytul: i przesyłam mnóstwo pozytywnej energii. Trzymajcie się. Trzeba wierzyć, że będzie lepiej.

Re: Krwista biegunka

: 26 sty 2015, 23:13
autor: zaranin
Obrazek

Zdjęcie Piotrka zrobione dzisiejszego wieczora. Pozornie wygląda w miarę ok, ale to co widziałem na zdjęciu sprzed paru godzin nie nadaje się do publikacji.

Dziękuję Wszystkim i pozdrawiam!

Re: Krwista biegunka

: 26 sty 2015, 23:47
autor: chrzanovy
zaranin, trzymam za was kciuki.