remisja a krwawienie

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mkris
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 28 maja 2009, 21:21
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rydultowy
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: mkris » 28 sty 2010, 19:35

dokladnie pytalem czy hemoroidy moga krwawic - wiec on powiedzial ze tak ale .... ja zrozumialem go tak ze niby ..wiatrak... ;)
A wiec jak to jest - myslalem,ze jak jest nawrot to wystepuja biegunki i inne obiawy.

Poprastu mam juz dosc tego jak ide na toalete a tam znowu krew :evil:
stosuje diete,jem prawie wszystko na parze dodatkowo stosuje pieczywo bezglutenowe wiele wyrzeczen a tu ciagle ta krew :mad:

hemoroidy mam chyba trzeciego stopnia - nigdy jakos nie zapytalem co z nimi zrobimy a sam lekarz tez nic mi nie powiedzial...
2x1g Salofalk , 1x Pantoprazol 20mg , claversal rektalschaum 1g

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Natalka » 28 sty 2010, 21:38

mkris pisze:hemoroidy mam chyba trzeciego stopnia - nigdy jakos nie zapytalem co z nimi zrobimy a sam lekarz tez nic mi nie powiedzial...
znam ten ból :wink: a jest wiele sposobów na hemoroidy, ale o tym to już np. tu viewtopic.php?t=397&highlight=hemoroidy
viewtopic.php?t=6855&highlight=hemoroidy
mkris pisze:A wiec jak to jest - myslalem,ze jak jest nawrot to wystepuja biegunki i inne obiawy
wiesz na pewno że te choroby nie mają takiego samego przebiegu u wszystkich,
no niestety nie umiem Ci lepiej pomóc :smutny:
a co Twój lekarz na te objawy (krew) mówi?
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
mkris
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 28 maja 2009, 21:21
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rydultowy
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: mkris » 29 sty 2010, 16:03

Natalka pisze: a co Twój lekarz na te objawy (krew) mówi?
jeden chce mnie karmic sterydami i wyslac do kliniki, a drugi tylko pyta ile razy chodze do :wc:
ogolnie dobrze sie czuje tylko mam po jedzeniu skurcze :cry:

po ostatniej wizycie u Pana Doktora nr. 2 powiedzial po badaniu ze krwawie z dolniego odcinka, ze nie sie czym obawiac.
nastepna badanie calego jelita mam zaplanowane na czerwiec :neutral:
2x1g Salofalk , 1x Pantoprazol 20mg , claversal rektalschaum 1g

anagapl
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 12 sty 2010, 08:17
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: anagapl » 03 lut 2010, 09:39

ja podobnie jak ty niby mam remisje z wycinków wyszło wrzodziejące zapalenie jelita grubego odpowiadające fazie aktywności a w opisie z kolonoskopi zmian patologicznych nie stwierdzono to moja pani gastrolog powiedziała ze mam remisje ale ja jak ty robię kupkę ze sluzem z domieszkom krwi boli mnie brzuch i stawy chce mi się wymiotować i pani gastrolog uparcie twierdzi ze to remisja i kazała mi zrobić usg brzucha i gastroskopie dopiero 29 marca będę miała badania bo ponoć te objawy które zgłaszam mojej pani doktor nie są od jelita jak tylko porobię badania i odwiedzę moją paniom gastrolog to powiem ci co stwierdziła narazie biore 2 razy dziennie po 2 asamax 500

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Raysha » 03 lut 2010, 12:59

anagapl pisze: robię kupkę ze sluzem z domieszkom krwi boli mnie brzuch i stawy chce mi się wymiotować
To ewidetne zaostrzenie.
Ja tak się meczyłam rok. Tylko bez śluzu i krwi.
Mnie lekarze na takie objawy zwiększyli mesalazyne 3x 2tabl po 500mg i mówili, że to zaostrzenie. Dziwną masz panią doktor.
Do 29marca to ty się wykończysz. Nie masz opcji zrobienia prywatnie, albo przyspieszenia ze względu na swój stan zdrowia?

anagapl
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 12 sty 2010, 08:17
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: anagapl » 03 lut 2010, 13:48

niestety muszę poczekać do 29 marca :smutny: bo takie są ko leiki na badania a prywatnie mnie nie stać bo jestem na zasiłku dla bezrobotnych bo właśnie w grudniu straciłam prace nie przedłużyli mi umowy ze względu na chorobę ostatnio częste L4 miałam prace fizyczną i nie dawałam rady już dźwigać :oops: i dlatego muszę cierpliwie czekać dziwi mnie tylko ze mam przepisany tylko asamax jak czytam forum to wy macie jeszcze inne leki a ja nie :evil:

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Mamcia » 03 lut 2010, 22:25

Dawka asamaxu dobra w remisji, może musi zostać zwiększona skoro masz objawy i nie ma remisji mikroskopowej. Termin na koniec marca, to jest termin wizyty kontrolnej, a nie jeśli masz zaostrzenie. Nie musisz iść na wizytę - możesz zadzwonić i zapytać, czy zwiększyć dawkę mesalazyny, czy wypisze ci receptę na czopki lub wlewki lub czy przyspieszy termin wizyty.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Szybkielvis1981
Początkujący ✽✽
Posty: 225
Rejestracja: 09 mar 2009, 19:39
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Szybkielvis1981 » 04 lut 2010, 10:52

U mnie ostatnie zaostrzenie przebiegało podobnie tylko bez podwyższonej temperatury. Byłem na sterdach, zwiększałem i zmniejszyłem dawki do czasu aż zmnieniłem lekarza, który kazał mi zejść ze sterydów całkowicie ponieważ stierdził, że przy 5 wizytach w toalecie nie są one potrzebne. Przepisał mi XIFAXAN, wiadomo do tego wlewki z Salofalku i Asamax. Po 2 tygodniach tygodniach krawienie ustąpiło.
Lekarz powiedział mi, że XIFAXAN wytłucze bakterie powodujące fermentacje i odkwasi jelito, w innym przypadku rany w jelicie nie mają prawa zagoić się.
Co nas nie zabije to nas wzmocni!

Beata007
Debiutant ✽
Posty: 30
Rejestracja: 27 sty 2010, 17:59
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Lodz
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Beata007 » 04 lut 2010, 11:04

Hejka. Skoro masz tydzien wolnego to masz okazje to wykorzystac na wizyte u lekarza, a na pewno nie mozesz czekac z tym kilku miesiecy. Ja poszukalabym dobrego, polecanego lekarza , patrzyles juz na naszym forum? No przeciez nikt ci nie zaleci zwiekszenia dawki leku samemu, sam tez nie przepiszesz sobie recepty na inny. Trzymaj sie.
Pozdrawiam cieplutko
Obrazek

julia
Początkujący ✽✽
Posty: 64
Rejestracja: 18 lip 2007, 22:51
Choroba: CU u partnera
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: remisja a krwawienie

Post autor: julia » 12 lut 2010, 15:30

Mój mąż ostatni raz był w szpitalu ponad rok temu z powodu biegunek i krwi w stolcu. Od tamtej pory był spokój. Czasami zdarzały się biegunki, ale tylko jak coś zjadł takiego. A dzisiaj pojawiła się krew w stolcu, jak się załatwiał... :smutny: Nie wiem czy to znowu powrót choroby czy to było jednorazowo. Ale zawsze jak miał nawrót choroby, to przez dłuższy czas miał biegunkę. Teraz ma sporadycznie. Dzisiaj co jedynie nie zdążył do ubikacji... Czy to juz nawrót choroby :? :?: :?:
Wiem, że to wszystko zależy od organizmu, ale mąz nie trzyma sie diety w ogóle i zastanawiam się, czy to nie przyspiesza chorobę... :cry:

[ Dodano: 14-02-2010 ]
Nikt nic nie poradzi? :smutny: :smutny: :smutny:
Przez chwilę było dobrze :(

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: remisja a krwawienie

Post autor: gabriella » 17 sty 2011, 00:01

Ech, ja jestem po ponad 3-miesięcznej kuracji cyklosporyną, nie biorę jej od 2 dni, a od kilku dni pojawia mi się na papierze trochę krwi. A czuję się naprawdę świetnie i nic mnie nie boli. Pocieszam się, że to są hemoroidy i stosuję maść. Jak myślicie, czy od razu iść do lekarza, czy poczekać? A może najpierw zrobić CRP i OB? Proszę o radę :)

Awatar użytkownika
Moniaaa89
Początkujący ✽✽
Posty: 162
Rejestracja: 09 mar 2012, 14:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Moniaaa89 » 29 kwie 2014, 19:05

Odświeżam temat, żeby nie zakładać nowego. Choruję na CU od 6 lat. W ostatnim czasie przez długi czas, bo prawie 1,5 roku miałam cały czas krew i śluz w stolcu. Cały czas myślałam, że to świadczy o zaostrzeniu, jednak dziwne było to, że poza tą krwią nie miałam zupełnie żadnych innych objawów - biegunek, bólów brzucha, CRP było właściwie cały czas w normie, może czasami lekko podniesione. Przez ponad rok brałam sterydy, ale to i tak nic nie pomagało. Pani doktor mówiła, że trzeba zrobić kolonoskopię (nigdy nie miałam zrobionej pełnej kolonoskopii, trzy lata temu miałam tylko robioną sigmoidoskopię). Jednak odwlekałyśmy to trochę, bo pani doktor bała się, że może to jeszcze bardziej nasilić moje krwawienia i czekałyśmy aż ustąpią. Od mniej więcej miesiąca nie mam już krwi w kale.

Wczoraj miałam robioną kolonoskopię. Jej wynik był dla mnie dużym zaskoczeniem. Okazało się, że moje jelito jest w remisji, nie ma żadnych zmian w śluzówce. Wyszło mi natomiast, że na odcinku od wstępnicy do odbytnicy widoczne liczne pseudopolipy o średnicy do 10mm - trzy usunięto i wysłano do badania hist-pat. (Dokładny opis mojej kolonoskopii tutaj http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 0&start=30 ). Dzisiaj trafiłam na ten temat i w jednym poście przeczytałam coś takiego:
fazimat pisze:Krwawienia nie muszą oznaczać zaostrzenia. Czy nie ma Pani polipów zapalnych? Nie wykryto ich w kolonoskopii? Pseudopolipy są częstą przyczyną krwawień u ludzi cierpiących z powodu NZJ. Powstają u pacjentów, którzy długo chorują albo u tych, u których przez dłuższy czas utrzymuje się stan zapalny. Ratunkiem w takim przypadku byłaby polipektomia.
I tu nasunęło mi się pewne pytanie. Czy to możliwe, że ja przez ten cały okres wcale nie miałam zaostrzenia, tylko byłam w remisji, a krew pochodziła właśnie z tych pseudopolipów?
Obecnie biorę: Sulfasalazin EN 3x2 tabl., Ac. Folicum 15mg, Metypred 8mg, wlewki z hydrokortyzonu
---------------------------------------------------
"Muzyka uspokaja umysł, ułatwia wzlot myśli, a gdy trzeba, pobudza do walki..."

ree
Początkujący ✽✽
Posty: 55
Rejestracja: 17 lip 2013, 21:46
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: remisja a krwawienie

Post autor: ree » 29 kwie 2014, 22:13

Co do polipów to nie mam ale w sprawie krwawienia - ja mam problem z ciągle pękającą śluzówką :( każda wizyta w wc wiąże się z bólem i odrobinką świeżej krwi. Hemoroidow nie mam... Już jestem tym ogromnie zmęczona bo też przez to nie wiem czy to remisują czy nie..

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”