Strona 1 z 1

Re: wredny guzek

: 12 gru 2007, 23:31
autor: aleksandra12
Jakby ropień, ale skoro lekarz na to nie zareagował...

Re: wredny guzek

: 12 gru 2007, 23:33
autor: ranka
moze byc ropien skoro tam jest jakas zolta substancja ale moze to byc tez od zylakow odbytu.

Re: wredny guzek

: 12 gru 2007, 23:51
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: wredny guzek

: 13 gru 2007, 15:43
autor: Natalka
ja miałam coś podobnego też, i mam też hemoroidy ;/ to było rok temu i poszłam z tym do proktologa a on mi powiedział, że to hemoroidy i coś tam na to dał, ale ten guzek wcale nie zniknął po tych lekach. Kilka miesięcy później miałam kolonkę i gastro stwierdził, że robi mi się przetoka, no i brałam sterydy i inne smakołyki i się cofnęło, nie ma ani guzka ani przetoki :grin: tylko mi się z tego guzka nic nie sączyło, trochę mnie bolał. Jakby to był ropień to co ty masz, to by Cię bolało i to nieźle. no nie wiem czy mój wywód Ci pomógł znaleźć odpowiedź :neutral:

Re: wredny guzek

: 13 gru 2007, 17:01
autor: ranka
przetoka moze zaczynac sie od ropnia i mozliwe ze to bylo u Ciebie.nqjlepiej isc od innego lekarza ina inna konsultacje.

Re: wredny guzek

: 13 gru 2007, 21:48
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: wredny guzek

: 29 sty 2008, 14:26
autor: agnieszka86
ja mam taki guzki i czasem one sie same otwieraja wtedy wylewa sie z nich jakis płyn mam 2 w na zgieciach pachwin jedna obok odbytu ...a teraz 3 miesiace temu zrobila mi sie przetoka jelitowo pochwowa :((((

Re: wredny guzek

: 29 sty 2008, 20:44
autor: Mamcia
Agnieszko przy CU przetoki są niezmiernie rzadkie. Napisz coś wiecej o przebiegu swojej choroby i o tym gdzie sie leczysz i koniecznie skontakuj się z Żabusią.

Re: wredny guzek

: 31 paź 2009, 19:04
autor: asteriks
Jej, mam to samo:( czytam jakby to była moja historia :( choruję na CU i niedawno (w wakacje) przeszłam silne zaostrzenia ale niestey mam przetokę okołoodbytniczą (diagnoza z rektoskopii wykonanej kilkanascie dni temu: fistula perianalis). Lekarz, który wykonywał rektoskopię polecił mi ponowne udanie się do gastrologa po skierowanie na zabieg chirurgiczny. Problem jest taki, że kolejną umówioną wizytę mam dopiero 24.11, (lekarz będzie dopiero w najbliższy wtorek (bedę próbowała, zęby mnie przyjął pomimo braku zapisania na godzinę) ale nie wiem czy mi się uda, bo niestety tam zawsze jest b. wiele osób, natomiast ropień od wczoraj daje mi się BARDZO we znaki - zrobił się duzy, praktycznie się nie drenuje, przesunął się blizej pochwy (jest wyczuwalny i własciwie widoczny w postaci duzego wypukłego zgrubienia) uniemozliwia chodzenie - wczesniej miałam tak samo - przy naciśnięciu leciała ropa, ale ból nie był taki straszny, a teraz to poprostu łzy same mi lecą :( Nie doczekam się chyba wtorku i pójdę w poniedziałek z rana na ostry dyzur do szpitala MSWiA albo do szpitala im. Orłowskiego (leczę się w poradni gastroenterologicznej przy tym szpitalu). Tylko nie wiem jak to będzie jak nie mam skierowania :(