CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: Jacekx » 20 mar 2015, 14:32

Tego Morfeusza się nie kupuje :) .
Jego przez swą Psyche można przywołać :wink:
W tym celu należy uspokoić się np. przez kino domowe czyli jakiś fajny film nie triler ale komiedia lub melodramat tak by się spłakać czy rozmarzyć, by duszę ukoić i zmęczyć.
W moim przypadku jest jeszcze niezbędna wlewka z Salofalku :wink: .

To wtedy ten Morfeusz przychodzi do nas sam :wink: ...fajny senny kumpel jak

:psiak:

się do nas przytuli

Pozdrawiam...

jacekx.
Ostatnio zmieniony 20 mar 2015, 23:21 przez Jacekx, łącznie zmieniany 8 razy.

Awatar użytkownika
pauly
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 02 lis 2014, 00:58
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Oslo

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: pauly » 20 mar 2015, 14:34

Ale jak ta dusza zmeczona ukoic sie nie chce to mamy klops :smutny:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: Jacekx » 20 mar 2015, 15:02

:wink:
Pauly piszę wyraźnie spłakać się należy np. na filmie ...
Wiesz Pauly taki fajny film właśnie po zaaplikowaniu jednej z wlewek kiedyś oglądałem ...
Idzie to tak ... W pewnym mieście na Zachodzie za górami i lasami żył sobie człowiek z niskim IQ
ale wielkim sercem...Poznaje on dziewczynę z tych łatwych barwnych ptaków i zakochuje się w niej
a ona o dziwo odwzajemnia mu uczucie. Rodzi im się z tego związku dziewczynka ...niestety barwny ptak odlatuje zostawiając dziecko z tatą. Na szczęście jego znajoma sąsiadka nie wychodząca od lat z domu pomaga mu, bo on jest bezradny jak dziecko ...a ma wychować malucha sam.
Mija parę lat i dziecko trzeba oddać do szkoły.
Pojawia się po jakimś czasie problem, bo dziewczynka chyba w trzeciej czy czwartej klasie okazuje się, że ma IQ większe niż ukochany Tato. Dziewczynka też sobie z tego zaczyna zdawać sprawę.
Pojawia się problem bo wiesz przecież, że służby socjalne w demokratycznym kraju nie mogą pozwolić na to by dziecko wychowywane było przez "dziecko"
W rezultacie socjalni zabierają dziecko Tacie i przekazują rodzinie zastępczej... w wyniku tego cierpią na tym Tato i jego córka...
ale tato przyjmijmy Tato John poznaje znaną prawniczkę, która stara mu się pomóc odzyskać córeczkę... itd. do tego miejsca opisu spłakałem się na tym seansie kilkukrotnie... :smutny: , :wink:
Film ten mnie tak wzruszył , że ... Morfeusz mnie wkrótce utulił :)

Pozdrawiam

:zajaczek:
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 02:15 przez Jacekx, łącznie zmieniany 16 razy.

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: patkaas » 20 mar 2015, 16:10

Jacekx, usunęłam. generalnie posty dublują się przy błędzie. czyli gdy po kliknięciu "wyślij" pokaże się błąd, a my cofniemy i jeszcze raz naciśniemy, bo wyglądało jakby się nie dodał, ale jednak się dodał i poprzez cofnięcie i powtórzenie akcji powstaje zdublowany post. ewentualnie przy podwójnym naciśnięciu "wyślij" gdy np. długo się ładuje i zniecierpliwieni klikamy ponownie :) nie znam się na tym dobrze, ale to też chyba wina od technicznej strony forum, bo posty dublują się tak już od dłuższego czasu...
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: Jacekx » 20 mar 2015, 22:58

Dziękuję
Już niedługo Święta Wielkiej Nocy.
Pozdrawiam.
:jajko:
Ps.

Dołączam część wpisu mojego który został przeniesiony w rozpędzie poprawy przez Detha tematu a on zmienia co nieco... moje pisanie

10 marca 2015
Trzeba starać się szczególnie w tych lepszych chwilach w chorobach naszych o kontakt z naturą czyli używać własnych nóg jako i ja czynię.
U mnie w Cu jako tako ...choć wychodzę obecnie z zapalenia płuc - można szczegóły poczytać pod linkiem
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... c&start=15
Ostatnio zmieniony 23 mar 2015, 14:41 przez Jacekx, łącznie zmieniany 4 razy.

irek
Początkujący ✽✽
Posty: 175
Rejestracja: 04 sty 2014, 08:22
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Piotrków Tryb

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: irek » 21 mar 2015, 14:38

pauly pisze: Irek moja dieta tez bardzo warzywna, nie brakuje mi nic, oprocz wit D ( co nie dziwne, tutaj pada od maja do pazdziernika i snieguje od pazdziernika do maja).
Nie jesteśmy,tym co jemy,tylko tym,co wchłaniamy.Do baku można nalać super jakości paliwa,ale jak układ wtryskowo-zapłonowy w kiepskiej kondycji,to nie pojedziemy pełną mocą.
Ja osobiście polecam przeczytać książkę dr Kingi Wiśniewskiej-Roszkowskjej pt Leczenie Głodówką
Jak także z publikacjami dr Ewy Dąbrowskiej .Lub przez jakiś okres spróbować witarianizmu.
Albo żywienia,coś na wzór terapii Maksa Gersona.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: Jacekx » 22 mar 2015, 12:08

A ja przekornie...kocham jeść ...
Mięso przyswajam ale i też potrawy wegetariańskie :wink:
Unikam wina, piwa i ostrych potraw a z fastfudami nie przesadzam i raczej nie stosuję.
Moja "kuchnia" oparta jest w tygodniu na mikrofalowych szaleństwach.
Zbieram i może kiedyś podam na forum kilka moich ulubionych przepisów na "mikrowelę".

Nie wariuję więc z dietami a mój stosunek do diet wyprostowałem jak choruję od 11 lat to 8 lat temu.
Od tego czasu jestem szczęśliwy i jem Co mi smakuje a nie szkodzi :eat: pozdrawiam :aloha:
Uwielbiam Michałki z Hanki ale używam od 2 do 4 czekoladek dziennie ( czasami robię przerwę gdy mi za słodko) i jestem szczęśliwy :jupi: w tym oraz w :wc2: no problem.

Nie katujcie się z dietami poza okresami zaostrzeń ( w zaostrzeniach można też jeść smacznnie np. dania oparte na mikroweli ) i uwierzcie w naszych chorobach można jeść co smakuje a nie szkodzi...eksperymentalnie weryfikuję swój jadłospis :gotowanie: .

Lubię też :nalesniki:

Pozdrawiam Wielkanocnie

:pisanka:

Ps. Post zawiera lokowanie produktu z Hanki :roll:

Awatar użytkownika
pauly
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 02 lis 2014, 00:58
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Oslo

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: pauly » 22 mar 2015, 12:24

Jacek juz widzę jak do Ciebie ciężarówka z Michałkami jedzie :-)

Ja jestem miłośniczka kuchni egzotycznych. Tajskie, indyjskie, meksykańskie (ohhh burritos z hot salsą, mrrrr), niejedzącą mięsa wieprzowego/wołowego. I tu nagle wiadomość:ziemniaki, marchewka, goowany schabik/kurczaczek/ryba :cry: :cry: tez eksperymentuję ale ostatnio z marnym skutkiem :( czasem mam juz dość i jem to moje ukochane tikka masala, brzuch strajkuje :-(

Wino pije bo lubię, piwa nie lubię ani wódki...
Słodyczy nie muszę jeść ( czekolada to nie słodycz, to warzywo), chipsów tez nie muszę a po fastfoodach kładę się z bólu na podłogę.

Mnie generalnie cały czas cieżko jest chorobę zaakceptować..

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: Jacekx » 23 mar 2015, 13:52

Pauly Deth niestety namieszał i foty moje oraz związane z nim rozważania na temat psyche naszej choroby przeniósł :smutny:
są one tu
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 506#400506
Ostatnio zmieniony 23 mar 2015, 14:09 przez Jacekx, łącznie zmieniany 2 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: Jacekx » 23 mar 2015, 13:58

Dziękuję Deth ale niestety zepsułeś część psyche tematu. Przykro mi to już nie jest to co było bo te zdjęcia tworzyły część plastyczną tematu.
Po prostu go łagodzły i uspokajały.
Proszę Cię jeśli możesz to nie psuj bo to forum nie musi być często smutne i jedynie
naukowo - informacyjne
:smutny: :prosze:

:papa:

Awatar użytkownika
pauly
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 02 lis 2014, 00:58
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Oslo

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: pauly » 14 kwie 2015, 10:28

witam sniegowo :mad:

Jestem po drugiej kolonoskopii. Caly dzien sie stresowalam bo nie zadzialal na mnie cudowny specyfik na oczyszczanie jesli :mad: ale wystarczylo. W ogole to dopiero w polowie badania dostalam lek przeciwbolowy :cry: bolalo, ale da sie przezyc.

Pobrali wycinki do biopsji ale lekarz powiedzial, ze owrzodzenia/nadzerki zniknely i nie ma zadnego widocznego zapalenia....... A mnie dalej boli :(

Bylam wczoraj u gina, po wakacjach bedziemy jednak usuwac macice, ale ja nie jestem ciagle na 100% przekonana, ze to macica. Skierowala mnie do poradni leczenia bolu, byc moze to bol neuropatczyny jest. Skoro nie ma zadnej innej przyczyny..Zanim poszlam na kolo rozmawialam z moim gastro z pl i on kazal mi brac encorton, a lekarz tutaj stanowczo powiedzial, ze absolutnie nie trzeba.

Wracam znowu do diety. Mam jednym slowem juz dosc tego. Nie chce zeby mnie dluzej bolalo. Nie mam problemow z jelitami, daje rade, na kibelku jestem moze 2 razy i tylko rano, nigdy nie krwawilam, mialam epizody ze sluzem. A to podbrzusze jak bolalo tak boli :cry:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CU i palacy, ciagly bol podbrzusza od roku-uwaga dlugi post

Post autor: Jacekx » 19 kwie 2015, 18:02

Wydaje mi się, że jeśli występuje śluz bez krwawień widocznych jako żywa krew czyli kolor krwisty to prawdopodobnie wskazuje na jelito drażliwe :idea:
Co do usuwania czegokolwiek to zawsze uważam za ostateczność i to ratującą życie...
spotykałem czasami lekarzy proponujących usunięcie czegoś u pacjentów tylko ( w moim przypadku 2 gastro sugerowało pozbyć się grubego, gdy jego stan nie powodował takiej konieczności) , że propozycja taka za szybko podjęta nie zmienia sytuacji pacjenta i nie leczy :smutny: a tworzy z pacjenta osobę raczej niepełnosprawną.

Miałem kiedyś taką dyskusję z gastro
tak właściwie to wie Pan jelito grube spełnia niewiele funkcji bo:

a) odzyskuje wodę z pokarmu
b) bierze udział w procesie przyswajania laktozy - dlatego zwykłe mleko przy chorowaniu na CU nie jest wskazane
a usunięcie czyli resekcja jelita grubego likwiduje CU bo CU to choroba jelita grubego :cry:.

Zgoda w szczególnych przypadkach resekcja chroni przed wykrwawieniem się czy perforacją jelita grubego i zapaleniem otrzewnej ale tylko wtedy można zgodzić się na ewentualną resekcję jelita.

Pozdrawiam...

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”