Nawrót choroby po 6 latach remisjii... :-(

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
sweetheart79
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 12 mar 2008, 14:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Nawrót choroby po 6 latach remisjii... :-(

Post autor: sweetheart79 » 27 sty 2014, 13:06

Witam,

W czasie 6-ciu lat remisji zapomniałam już o swojej chorobie...
Leki miałam odstawione. Zastanawiałam się nawet czy nie postawiono u mnie błędnej diagnozy?

W tym czasie byłam dwa razy w ciąży i urodziłam dwójkę cudownych dzieci! :-)

Niestety, w grudniu miałam pierwszy od wielu lat nawrót choroby. Synek wylądował w szpitalu, ja się zdenerwowałam, no i ... :cry:

Myślałam, że to był odosobniony przypadek, ale teraz znów to samo!
Może przesadziłam po świętach z jedzeniem?
Ostatnio szalałam: bigos, fasolka, makowiec... :oops:

Nie jest źle, leci ze mnie tylko kilka razy dziennie, boli tylko jak jem :wink:

Mam podłączony znów Asamax, wróciłam do diety ryż, marchew, ziemniak.

Wiem, że znów muszę trzymać się diety i ... nie denerwować się.
Pierwsze mam już opanowane, jak muszę to muszę.
Drugie... nie potrafię wcielić w życie.

Wystarczyło, że odstawiłam Małą od piersi, hormony zaszalały, organizm mam osłabiony, doszedł duży stres... i żegnaj remisjo!!!

Ech... Załamka!
Diagnoza: CU & IBS
Stan: nawrót
Leki: Asamax 500mg 3x2,
Wzrost, waga: 164cm, 54kg

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nawrót choroby po 6 latach remisjii... :-(

Post autor: mgiełkaa » 27 sty 2014, 21:07

sweetheart79 pisze:Witam,

W czasie 6-ciu lat remisji zapomniałam już o swojej chorobie...
Leki miałam odstawione. Zastanawiałam się nawet czy nie postawiono u mnie błędnej diagnozy?
......u mnie było podobnie, z tym, że sama odstawiłam sobie leki z takich samych powodów, a remisja trwała 7 lat.
Potem było kilka biegunek dziennie, nastepnie kilkanaście, doszło do ponad 20 na dobę (w nocy praktycznie spałam na kibelku).
Nie wiem na jakim jesteś etapie kontaktu z gastrologiem (widzę, że Warszawa) ale sam Asamax w tabletkach może nie pomóc.Chyba dobrze byłoby włączyć też czopki czy wlewki.
Piszesz, że brzuch boli po jedzeniu, dieta itd. U mnie w zaostrzeniu żadna dieta nie pomagała ponieważ wszystko leciało (krótkie jelito) ze mnie w połowie posiłku.
Piszę to wszystko aby przestrzec Cię przed zbagatelizowaniem, nie czekaj, nie załamuj się tylko działaj - kontrola lekarza niezbędna.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

sweetheart79
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 12 mar 2008, 14:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nawrót choroby po 6 latach remisjii... :-(

Post autor: sweetheart79 » 29 sty 2014, 11:51

Asamax u mnie działa.
Biorę teraz 3x2.

Dieta była wtedy gdy mnie bolał brzuch i latałam do kibelka. Czyli trzy dni.

Obecnie jem już prawie normalnie. Boję się tylko na razie kawy i słodyczy.
Oczywiście nie jem smażonych i tłustych, ale nie ograniczam się radykalnie.

Niepotrzebnie w piątek się tak zdenerwowałam...
Gwałtowne emoclonalne przeżycie (ale tylko negatywne) i jelita szaleją!

Ale to co mnie pociesza to to, że liczba wypróżnień nie jest duża - teraz raz to normalnie dziennie, a w chwili kryzysu nie przekraczała kilku.

Ale i tak będę musiała iść na kontrol do gastrologa.

Dzięki!!!
Diagnoza: CU & IBS
Stan: nawrót
Leki: Asamax 500mg 3x2,
Wzrost, waga: 164cm, 54kg

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nawrót choroby po 6 latach remisjii... :-(

Post autor: mgiełkaa » 29 sty 2014, 14:06

sweetheart79, dobrze, że jest już lepiej - z tego co piszesz to naprawdę dobrze. W naszych chorobach trzeba mieć ,,ręke na pulsie" więc leki na stałe (CU) i stała opieka gastrologa - wizyty kontrolne mniej więcej co 3 m-ce, nawet jak jest wszystko w porządku.Poza tym kontrolnie morfologia, monitorowanie Hb i żelaza.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Andra
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 24 lut 2013, 14:53
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Re: Nawrót choroby po 6 latach remisjii... :-(

Post autor: Andra » 29 sty 2014, 17:30

Włacze sie do Waszej dyskusji.
sweetheart79 u mnie było tak samo jak u Ciebie. Diagnoza dawno dawno temu, brałam leki...cisza. Do urodzenia dziecka. Moj syn ma 3 lata. Moze nie od samego urodzenia ale jakies etapu... moja choroba dała o sobie znac i dwojona, potrojona, sila. Z miesiaca na miesiac było gorzej. Sterydy nie działały, czopki wlewki, diety....nic. 30 wizyt w kiblu, w mekach i placzu. Nie bylam w stanie zajmowac sie dzieckiem, balam wyjsc sie na spacer. Nikomu tego nie zyje. Wiec bardzo ciesze sie tym, że Ty opanowalaś swój stan
Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”