coś jak Crohn, coś jak IBS - czyt. nie wiadomo...

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
iffy
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 08 paź 2012, 19:06
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódzkie

coś jak Crohn, coś jak IBS - czyt. nie wiadomo...

Post autor: iffy » 08 paź 2012, 20:06

Witam.

W wielkim skrócie, byłam diagnozowana pod kontem Crohna aczykolwiek skłaniano się również ku IBS. Zapalenia stawów, krew utajona w kale, biegunki. Powiedziano mi, że przeszłam jersiniozę, brałam antybiotyki na stwierdzonego gronkowca złocistego, cytomegalię, mykoplazmę.

Aktualnie: w ostatnim czasie widoczna była krew w kale i dość pokaźne skrzepy, nieustannie słyszę jak mi tam wszystko pracuje, burczy, przelewa się. Nawiedzają mnie bóle brzucha i żołądka. Wrzesień miałam nawet spokojny, wypróżniałam się regularnie, często tylko raz dziennie, jak nigdy. Wakacje pod tym względem były fatalne. Teraz w cały świat, w środę np. z trudem wyszłam z domu chociaż i tak bywało gorzej.

Wyniki badań zrobionych tydzień temu:
Gastroskop wprowadzono do XII cy. Przełyk i wpust bz. Linia Z o regularnym przebiegu. Żołądek podatny na rozdymanie. Jeziorko śluzowe jasne. Błona śluzowa żołądka z endoskopowymi cechami zapalenia rumieniowo-wysiękowego o średnim stopniu nasilenia. Zmiany zlokalizowane szczególnie w okolicy przedodźwiernikowej. Odźwiernik i opuszka XII cy bz.

Rozpoznanie patomorfologiczne:
Liczne fragmenty błony śluzowej jelita grubego z cechami niewielkiego obrzęku, skąpymi naciekami z komórek jednojądrowych i ogniskowym odczynowym rozrostem bez cech atypii.
Oznak aktywnego zapalenia nie stwierdzono.

Lekarz powiedział, że nie ma się do czego przyczepić i jeżeli miałabym Crohna to można byłoby go stwierdzić w badaniu. Nie wiem czy drążyć dalej temat...

Awatar użytkownika
iffy
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 08 paź 2012, 19:06
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódzkie

Re: coś jak Crohn, coś jak IBS - czyt. nie wiadomo...

Post autor: iffy » 08 paź 2012, 23:04

Nie jestem z Łodzi ale nie mam daleko, możliwe, że będę miała sposobność być tam w sobotę, dziękuję za podpowiedź. :)

Wiele osób podpowiadało mi jeszcze, że być może mam celiakię (wiadomo - te biegunki ale i wyjaśniałoby to atopowe zapalenie skóry, które mam od małego, niedorozwój szkliwa zębowego,afty, bóle stawowe, bóle głowy) ale czy to możliwe, że lekarz by tego nie stwierdził przy gastroskopii? Musiałyby być pobrane wycinki koniecznie? Wycinki miałam tylko przy kolo a lekarz wiedział, że ta celiakia mi chodzi po głowie chociaż uparł się, że to Crohn (z wycinków pobranych w poprzedniej kolonoskopii wyszło, że przeszłam nieswoiste zapalenie jelit). Teraz jego teoria upadła a nowa to jelita podrażnione antybiotykami i stąd krew a na te skrzepy nic nie powiedział. Hemoroidów ani żylaków żadnych nie mam.

Awatar użytkownika
iffy
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 08 paź 2012, 19:06
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódzkie

Re: coś jak Crohn, coś jak IBS - czyt. nie wiadomo...

Post autor: iffy » 09 paź 2012, 21:38

Ta obecność krwi jest po antybiotykoterapii?
Rzekomo, leki (w dużej mierze antybiotyki) miały mi wyjałowić jelita, które są teraz podrażnione (kał miałby powodować jakieś otarcia, z otarć leci krew chociaż ja nie miewam raczej żadnych zaparć, stolce są luźne ) . Brałam ich od zawsze całkiem niemało ale nasilenie wystąpiło gdy nie przyjmowałam akurat żadnych od ładnego czasu.

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: coś jak Crohn, coś jak IBS - czyt. nie wiadomo...

Post autor: Alis » 10 paź 2012, 09:36

jak stolec luzźny to tymbardziej jest niepokojąca krew w kale
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”