Kolejny chory na forum czyli ja...

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7788
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Kolejny chory na forum czyli ja...

Post autor: obyty.z.cu » 16 mar 2012, 20:39

w odchudzaniu,zresztą w w każdej diecie,tej normalnej na co dzień też = to najważniejsza jest woda.
Powinno się pic dużo,im więcej tym lepiej.
Min.2 litry,ale jeśli będziesz pić z 5 l. ,to nie będziesz szukać jedzenia z głodu,całe zło wypłuczesz z organizmu itd.
Musisz też testować co możesz jeść,a z czego zrezygnować.
Pozbawiać się najbardziej przyswajanego białka z mięsa białego to naprawdę szkoda.
Z tym pieczywem to też jest różnie.
Pieczywo ciemne,jeszcze z dodatkami jest super zdrowe ,ale dla zdrowych.
Dla chorych zdrowe jest pieczywo białe,ale w mniejszych ilościach.
W sumie to zawsze jest jedno,co za dużo to niezdrowo,a najważniejszy jest umiar :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Moni_88
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 17 mar 2012, 16:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kolejny chory na forum czyli ja...

Post autor: Moni_88 » 17 mar 2012, 16:59

Witajcie :)
Niezmiernie ciesze sie ze znalazlam to forum i moge poczytac wypowiedzi osob ktore znalazly si ew podobnej sytuacji :) Pod koniec listopada ubieglego roku trafilam do szpitala po tygodniowych biegunkach i odwodnieniu - lekarz w przychodni akademickiej stwierdzil ze w sumie nie wie co mi jest, tydzien takiego stanu to niedlugo jak mi w ciagu nastepnego tygodnia nie przejdzie to powinnam sie udac na izbe do szpitala zakaznego... po tej wizycie wytrzymalam dwa dni- udalam si edo szpitala zakaznego gdzie po kolonoskopii stwierdzono wzjg. Przy wypisie ze szpitala nie dostalam zadnych lekow- dopiero po dwoch tyg przy odbiorze wynikow z kolonoskopii zaczepila mnie pielegniarka i zalatwila z lekarzem ze do czasu wizyty w przychodni(3 miesiace czekania) mam brac asamax 500mg 3x2. wiztya w przychodni nic nie zmienila, pani dr kazala zapisac sie za 3 miesiace- pomimo moich opowiadan ze nie czuje sie dobrze i nie moge normalnie sie zalatwiac, ze nic sie nie zmienia... postanowilam odwiedzic prywatnego lekarza ktory odrazu przepisal mi encorton 20 mg 2x2, plus w dalszym ciagu asamax, na noc czopki pentasa i magnez z potasem... sterydy biore od miesiaca- juz mam buzie jak balon - zawsze mialam okragla twarz ale teraz wygladam komicznie :) dodam ze mam prawie 180 i jestem bardzio szczuplej budowy... :) nie moge spac, ciagle chce mi sie jesc, do tego dochodza bole kolan towarzyszace mi od poczatku choroby a na ktore nikt nic nie jest w stanie poradzic... za miesiac mam isc do szpitala na kolejna kolonoskopie a jak narazie nie odczowam zadnych zmian- wchodze w stan permanentnej handry :)
Nie licze na to ze ktos bedzie komentowal moja wypowiedz, po prostu czuje sie lepiej jezeli moge sie tym podzielic z osobami ktore przezywaja podobne sytuacje, staram sie to potraktowac jako forme psychicznej terapii :)

Pozdrawiam serdecznie :)

askaa
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 29 kwie 2012, 14:56
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kolejny chory na forum czyli ja...

Post autor: askaa » 29 kwie 2012, 15:15

Witam,

Choruję na Chrona już 15 lat:( Muszę jednak przyznać, że zawsze bagatelizowałam tą sprawę i nie byłam osobą systematyczną w leczeniu. Leczyłam się raczej intensywnie ale tylko w momencie silnego zaostrzenia choroby, wyglądało to tak, że co 2lata lądowała w szpitalu w stanie totalnego wyczerpania. Rok temu urodziłam 2ie dziecko i postanowiłam wreszcie zabrać się za siebie.

czekam na zakwalifikowanie mnie do leczenia biologicznego i moje pytanie jest takie czy ktoś z Was mógłby mi szerzej o tym opowiedzieć, jak przebiega?

2a sprawa to, że jutro mam rezonans magnetyczny krętnicy, ponieważ podczas kolonoskopii nie można mi wejść aparatem do tej części jelita. Czy to jest badanie z kontrastem i jak się po podaniu kontrastu czuliście, pamiętam, że kiedyś przy rtg jelit strasznie wymiotowałam podanym kontrastem. Czy po takim badaniu będę mogła iść tego samego dnia do pracy czy powinnam wziąć zwolnienie?

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”