błędna diagnoza / wzjg

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: błędna diagnoza / wzjg

Post autor: Mamcia » 03 lis 2011, 21:55

Może być tylko od pasożyta, albo ten może być dodatkiem. natomiast wykonanie badań pod tym kątem to standard
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: błędna diagnoza / wzjg

Post autor: toczka » 04 lis 2011, 15:49

Po przeczytaniu Twojego posta znowku wlaczyla mi sie w glowie lampka, ze moze ciagle trzeba szukac innej przyczyny objawow. Tym razem wpadlam na czerwonke i pelzakowice. Chyba trzeba sie zglosic do Sanepidu z tym, tak?
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

natalia87
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 28 cze 2011, 17:41
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: błędna diagnoza / wzjg

Post autor: natalia87 » 08 lis 2011, 15:48

toczka pisze:Po przeczytaniu Twojego posta znowku wlaczyla mi sie w glowie lampka, ze moze ciagle trzeba szukac innej przyczyny objawow. Tym razem wpadlam na czerwonke i pelzakowice. Chyba trzeba sie zglosic do Sanepidu z tym, tak?

Tak do sanepidu. Ja miałam skierowanie od lekarza ogólnego. Zawsze warto szukać przyczyny choroby ;)

[ Dodano: 04-05-2012 ]
jest maj minęło pól roku od czasu napisania pierwszego posta. A ja nie mam już żadnych objawów choroby. Codziennie dziękuje Bogu za to ze jestem zdrowa i mogę normalnie żyć. Pozdrawiam wszystkich

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”