Nawrót? Wirus?

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 176
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Nawrót? Wirus?

Post autor: Avs » 08 wrz 2011, 23:02

Witam, nie dawno cieszyłem się zarabistym stanem i wynikami i wagą która była jak na mnie niesamowicie duża. w każdym razie od jakiegoś pół roku nie mam na nic smaku (prócz słodyczy). ale mimo wszystko jadłem dużo rzeczy w dużych ilościach - co już jak na mnie wydaje się dziwne. od roku nie jadłem wędliny, szynki, nie wiem czemu ale sam zapach mnie odpycha (choć kiedys lubiłem jeść to to teraz jakby mi "smierdzialo"), w kazdym razie jak probowalem na sile spozyc wedline albo nieswiadomie bo ktos ukryl ja w tostach :/ albo mnie brzuch bolał, albo zbierało sie na wymioty albo biegunke. tydzień temu robiłem sobie badania krwi i wszystkie były dobre, bardzo dobre nawet (choć od 2 lat w kazdym wychodzilo mi za wysokie crp, za niskie zelazo i hemoglobina, za duza albo za mala liczba plytek, krwinek czy za mala objetosc krwinek, czy za duzo granulocytow/leukocytow).
od kilku dni mam gorszy problem z apetytem mianowicie, mimo że smaku nie mam jak wcześniej to jakoś nie spieszy mi sie do jedzenia jakoś mi to nie idzie przez co schudłem juz jakies 2kg :( no i to tego, gorsza/plyniejsza "jakos" w wydalanych rzeczac, raz chocby troche krwi (ale tylko ten jeden raz).
kolejne objawy: poce sie duzo, ale mam jakies dreszcze , raz mi zimno a raz za goraco. suchosc w ustach, ciagle chce mi sie pic, ale picie wody czy herbaty mnie przeczyszcza dosłownie - praktycznie woda ze mnie zlatuje. nawet nutridrink czasem ma taki efekt albo czasem sie nie wchloni calkowicie bo widac jakies "resztki".
no i zaniepokoil mnie dzisiejszy dzien rowniez (w wakacje udawalo mi sie z checia zjadac 5-6 posilkow dziennie), gdyz na sniadanie jakies skromne sniadanie sie zjadlo pozniej obiad, a na kolacje zjadlem, jak na mnie bardzo dużo (choc jakos nie czulem potrzeby zeby jesc kolacje), mimo obfitej kolacji nic mi brzuszek nie urosol (co powinno miec miejsce) a nawet nie czulem na zoladku ze wlasnie cos zjedzone chocby to jedzenie gdzies ucieklo.

pewnie powiecie ze mam jechac do lekarza - umowilem sie z nim ale jego najszybszy termin to za tydzien bo jest za granica czy gdzies. w kazdym razie pytam sie ladnie, co jest kurde grane? co zrobić - jakis entocort wziac czy co? (biore sulfasalazin - 3g (kiedys bralem mesalazyne ktora byla moim ulubionym lekiem gdyz na niej czulem sie dobrze ale zle dzialala na stawy) do tego azatiopryne 50mg)

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Nawrót? Wirus?

Post autor: maggie0278 » 10 wrz 2011, 21:34

Avs pisze:od roku nie jadłem wędliny, szynki, nie wiem czemu ale sam zapach mnie odpycha (choć kiedys lubiłem jeść to to teraz jakby mi "smierdzialo"), w kazdym razie jak probowalem na sile spozyc wedline albo nieswiadomie bo ktos ukryl ja w tostach albo mnie brzuch bolał, albo zbierało sie na wymioty albo biegunke
moja córka też nie je wędlin ani mięsa już ponad 2 lata, przestała jeść jak było zaostrzenie, bo tak jak piszesz mdliło ją, brzuch bolał - do wymiotów włącznie.
I tak ten stan trwa, najpierw walczyłam, myślałam, że może ideologicznie jest to spowodowane (wegetarianizm jest modny, i do tego = biedne zwierzęta) ale nie.
Stan ten trwa do tej chwili i mięsa nie jada.

Może być tak jak piszesz, albo zaostrzenie albo wirus (jakaś grypa żołądkowa) a jak inni członkowie rodziny ? Ma ktoś w najbliższym otoczeniu podobne objawy?
Musisz uważać żeby się nie odwodnić, bo o to nie trudno przy wymiotach i biegunce, można stosować coś aby uzupełnić elektrolity (Gastrolit, Orsalit np.), albo nawet preparat dla niemowląt Hipp ORS kleik marchwiowy stosowany przy biegunkach.

Kontakt z lekarzem jak najbardziej wskazany :wink:
wirusa można zkiillować zdecydowanie szybciej niż poradzić sobie z nawrotem.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 176
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nawrót? Wirus?

Post autor: Avs » 14 wrz 2011, 14:45

nie nikt nie choruje, u mnie też tak nagle wzielo sie z nikad. myslalem zeby wziac jakis budesonid ale chyba z dwa dni przezyje do wizyty.
tak poza tematem:
czy majac CU jakby zostało wyciete jelito (chora czesc lub grube cale) to objawy typoew dla CU ustepuja?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nawrót? Wirus?

Post autor: Natalka » 14 wrz 2011, 14:48

Avs pisze:tak poza tematem:
czy majac CU jakby zostało wyciete jelito (chora czesc lub grube cale) to objawy typoew dla CU ustepuja?
nie rób OT, poczytaj tu viewtopic.php?t=7987&highlight=resekcja+grubego
:wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Nawrót? Wirus?

Post autor: maggie0278 » 14 wrz 2011, 15:01

Operacja chirurgiczna to zdecydowanie ostateczność, najpierw stosuje się kompleksowe leczenie zachowawcze (mesalazyna, sterydy, azatiopryna, wlewki z mesalazyny, wlewki ze sterydów, cyklosporyna ).
Wyłączając oczywiście operacje w trybie nagłym (np. z powodu megacolon toxicum ), lub gdy rzut jest tak ciężki, że w ciągu 5-10 dni nie daje się zaleczyć sterydami, gdy nawet cyklosporyna nie pomaga.
Mówi się, że wycięcie całego chorego jelita przy CU powoduje, że jest się zdrowym. Bo nie ma już chorego j.grubego i nie ma tak jak w CD mozliwości rozprzestrzenienia się zmian zapalnych na dalsze części ukł.pokarmowego.
Ale to bycie zdrowym jest pozorne, albowiem jakość życia z pouchem na pewno pozostawia dużo do życzenie, szczególnie gdy (u 15% chorych) występują powikłania w postaci przewlekłego zapalenia zbiornika jelitowego j-pouch (pouchitis).
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”