7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: CAMPARI34 » 31 lip 2011, 07:21

Zenobius pisze:Jezeli macie pytanie do mnie.. pytajcie,
żadnych pytań ale zajebczaście się czytało przy porannej kawie
:herbatka: :spoko: :lol:
:D

Awatar użytkownika
anusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 850
Rejestracja: 29 sty 2010, 16:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: tomaszów lubelski
Kontakt:

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: anusia » 31 lip 2011, 08:57

Ja też właśnie zaparzyłam :kawa: Zenobius, czytając Twoją historię sama nabrałam dużej ochoty na dłuuuuuuuuuugą remisję ,wszystko na dobrej drodze :spoko: w 2010 roku szpital ,dostałam humirę ,która zaskoczyła pożądnie chyba przy 2 czy 3 dawce .W maju br właśnie skończyła sie humira ,już mija 3 m-c ,zaczęłam nową pracę,z której jestem bardzo zadowolona ,nie mam czasu myśleć o crohnie (nie zasłużył sobie )Jeszcze tylko wyrzucą ze mnie to coś (gróczolako -włókniak?)już niedługo i też zaczynam cieszyć się życiem , :roll: i niech nic lepiej nie staje mi na drodze :wink:
imuran ,asamax ,kontracept
HUMIRO OBYŚ JUŻ NIGDY NIE BYŁA MI POTRZEBNA !Znów będziesz ze mną :) Jesteśmy razem od 18 marca (ja i humira )

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: dariah4 » 31 lip 2011, 13:31

Pozytywna historia :) Dobrze, że mimo choroby ludzie potrafią cieszyć się życiem. Mi się też to jakoś udaje, a 5-letnia remisja nastraja meeeeeega pozytywnie. Też bym tak chciała. :roll:

Pozdrawiam :mrgreen:

[ Dodano: 31-07-2011 ]
anusia pisze:nie mam czasu myśleć o crohnie (nie zasłużył sobie)
Mój colitis tak samo. :razz:
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: toczka » 31 lip 2011, 13:51

Niesamowite! Mimo naszych 'pogadanek' nie zdawalam sobie sprawy jaki z Ciebie zawodnik! SUPER! Gratuluje Ci z calego serca i zycze kolejnych 5 a potem znowu 5 i jeszcze tak ze sto razy 5 lat remisji!

i do Twojej historii idealnie pasuje podpis z profilu koleżanki powyżej:
" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: marcin820201 » 31 lip 2011, 16:52

A Cię naszło na spisanie swojej 'historii' ;). Ale pozytywnie się czyta - bo dodaje nadziei. Dzięki :).
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: Lemoni » 31 lip 2011, 18:48

fajnie, że tak Cię naszło na spisanie historii, to kiedy organizujemy wam rocznicę :P?
takie to krzepiące, podnoszące na duchu :)! jedyne, co mnie przeraziło, to godzina dodania posta :mrgreen:

życzę długiego trwania w remisji, czekaj aż reszta nas dołączy do tej grupy ;)

no i... kurczę, mądry z Ciebie facet :wink:

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: nataliak71 » 31 lip 2011, 22:00

a ja Wam powiem, że gdyby nie Zenobius, w ogóle nie poradziłabym sobie z chorobą! przez jakiś czas byłeś mi Aniołem Stróżem który dodawał mi sił w chwilach zwątpienia i pomagał gdy miałam jakieś wątpliwości ( ha i nie myśl sobię bo jeszcze nie zrezygnowałam z Twoich usług i lada chwila się odezwę :P ). Dziekuje Ci za to Zeno! Zasługujesz na ta remisję ale taką już do końca życia, życze Ci aby nic Cie nie spotkało od strony jelit już nigdy, praca była owocna a miłość kwitła :) :wink:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: Mamcia » 31 lip 2011, 22:09

Ja pamiętam jak ci tę centralkę zakładano. I jeszcze wcześniej taka chudzinę, która przyszła na wykład i musiała chodzić przy ścianach.
Każdemu takie remisji
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

kasiaz
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 02 paź 2006, 11:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: kasiaz » 01 sie 2011, 15:26

u nas juz 10 lat choroby minęło, jak na razie takiej prawdziwej remisji brak - ale po tym co przeczytałam nadzieja wraca ....

niech remisja będzie z Tobą
pozdra

paula316
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 08 paź 2008, 14:14
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: paula316 » 01 sie 2011, 17:20

podsumowując historia z tzw. happy-endem:) dobrze, bo dzięki temu można odzyskać utraconą gdzieś po drodze wiarę i najważniejsze optymizm, którego nigdy za wiele:) pozdrawiam i życzę kolejnych bezobjawowych lat:)
"Nie od razu zdarza się raj
Nie od jutra świat jak ze snu,
By po zimie zawitał maj
Trzeba chcieć go znów i znów..."

tekst: Artur Gadowski "Nie od razu raj"

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: dariah4 » 01 sie 2011, 20:50

kasiaz pisze:niech remisja będzie z Tobą
Ładnie powiedziane, tzn napisane :mrgreen:
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: Shima » 02 sie 2011, 18:06

Ja też pamiętam Zeno tą centralkę :) wysłałeś mi fotkę na telefon :)
Sto lat takiej remisji ... i dziękuję za wszystko :)
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
zaranin
Aktywny ✽✽✽
Posty: 553
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:10
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Żary
Kontakt:

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: zaranin » 02 sie 2011, 23:30

No kurczę, Zeno - szacuneczek, a właściwie nawet szacun. Nie wiem, co Cię wzięło na zwierzenia, ale były super, bardzo inspirujące, szczególnie dla mnie teraz, gdy łapię dół za dołem.
- CD
- ileostomia 2010.06.07.-2011.04.01.
- subtotalna kolektomia 2010.11.17. (pozostawiono ostatnie 15cm jelita)
- przywrócenie ciągłości 2011.04.01. (usunięcie ostatnich 15cm jelita grubego i 12cm jelita cienkiego)
- 2010.04.12. niedrożność jelita, otwarcie powłok, brak jednoznacznego określenia przyczyny

Infliximab, Loperamid, witaminy, odżywki, stan po całkowitej kolektomii

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: mgiełkaa » 03 sie 2011, 22:13

Zeno życzę Ci dłuuugiej remisji:) To co napisałeś jest bardzo inspirujące i mobilizujące. Osiągnąłeś dużo i jeszcze wiele osiągniesz.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: maggie0278 » 04 sie 2011, 13:13

Piotr, dzięki bardzo za tą opowieść, jest optymistyczna, pełna wiary i daje takiego kopa i taki power, że jak się czyta to aż radość od środka rozpiera - że kurde w końcu się UDA i nam!!!!
Moja córka musi to przeczytać, koniecznie :wink:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”