Strona 3 z 3

Re: energia

: 05 maja 2006, 15:53
autor: Adam
Natanael pisze:Mam dość duży problem. Pod wieczór jestem bardzo roztrzęsiony, trzęsą mi sie ręce i ogólnie biorą mnie drgawki. Jest tak średnio ciekawie i troche mnie to martwi. Ograniczyłem od stycznia całkowicie cukier. Nie jem nic słodkiego, nie słodze nawet cherbaty. Powiedzcie mi prosze bo głupieje. Nasza dieta ma polegać na wyeliminowaniu składników drażniących jelito czyli powodujących biegunki (np. mleko) . Aktualnie biore 4 g sulfasalazyny(co dziwne odkąd zacząłem ją brać miewam bóle jelit...?) i jak mówie od stycznia nie jem nic co chodź by mi gazy produkowało. Moja dieta sprowadza sie do ryżu i pieczonego mięska + gotowane jabłka czasem wpadnie gotowana marchew z pietruszka. Ostatnio poczytałem sobie dokładniej co o diecie piszą na glównej stronie i zacząłem brac tran z płetwy rekina, jeść ryby (wędzone+z puszki w sosie własnym). Pojawił sie śluz (efekt mokrego zwieracza) podczas noramlnego egzystowania co jest dużym dyskonfortem wiec chyba odstawie rybki. Pragne dodać iż nawet w momencie kiedy zacisnąłem pasa w związku z dietą było tylko przez chwile dobrze a poźniej pojawiła sie krew i przestało być wesoło. No i problem braku energi. Czasem nie mam siły szczególnie wieczorami. Czy mam do mojego menu dodawać troche cukru, nie chce sobie zaszkodzić i boje sie eksperymentować. Może jako bardziej doświadczeni w dobieraniu sobie diety możecie mi coś poradzić.
i dziwisz sie? mi po pieczonym miesie to odrazu wszystko wysiada a na codzien normalnie slodze herbate jem ciastka (ktore skodza zapewne jak kazde paczkowane; ale szkodza 'ogolnie' a nie na chwile w sesie ze beda sensacje) i jest w sumie ok. chyba ze cos zlamie diete to sie zaczyna ale jesli naprawde staram sie trzymac diete i cos tam zjem czego nie moge to nic mi nie jest ;> np ostatnio zjadlem troche salaty to mialem takie naciagania ala przepychanie w jelitach ale nie zeby bolalo specjlanie ale takie odczucie glupie ze ma sie balon zamaist zoladka ;p bo jak cos zarz za czas sie lamie diete to nie ma wiekszych objawowa ale gdybym przykladowo od 2 dni wybiotywal i to zjadl to nie bylo by tak jak teraz :> a tak btw nie jedzcie kaka ;P bo kupilem sobie keidys z lindla tego baranka na swieta i zjadlem caly a on tam chyba 70% kakao to mnie polozylo na 2 dni i biegunka sie skonczylo taka jak woda z kranu ;p a mak to juz wcale... przez neigo chyba mialem niedroznosc... w sumie nie rozumiem bo to ziarenka to jak mogly zatkac jelito a ja zjadlem tylko drozdzowke ;P