Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: Tomek0700 » 10 cze 2011, 18:04

dziekuje za linki, jednak to wszystko jest o CD/CU a nie o zwyklym NZJ dodatkowo, mam czyste jelito w obrazie endoskopwym. Dodatkowo mam tygodniowe remisje bez zazywania zadnych lekow.

Pozdrawiam

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: Mamcia » 10 cze 2011, 23:15

Mimo najszczerszych chęci i zakładania przez Ciebie coraz to nowych tematów, które przeglądam, nie jestem w stanie zrozumieć o co chodzi.
Zanim zada się pytanie należy przeczytać to co jest napisane, ze zrozumieniem.
Tym razem wyłączam się definitywnie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: Tomek0700 » 11 cze 2011, 02:38

poprzednie tematy to bylo zwykle gdybanie. Teraz mam colitis chronica non classificata czyli to jest NZJ i zadawalem pytania, wszystko jest w tym temacie wiec nie wiem co tu jest do zrozumienia. Chetnie wszystko wytlumacze. Moje poprzednie tematy mogly byc spowodowane tym, ze po prostu trafilem na nieodpowiednich lekarzy ktorzy mnie ladnie mowiac olali i nie widzieli problemu w zapaleniu jelita i nie dostalem przez to lekow. Diagnoze mam ta od roku a oni dalej szukali tarczycy itp.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: elena » 11 cze 2011, 07:13

Tomek0700 pisze:dziekuje za linki, jednak to wszystko jest o CD/CU a nie o zwyklym NZJ
CD i CU to też NZJ , więc jeśli masz objawy leczy się podobnie .Wszystko zależy na jakim odcinku zapalenie występuje i o tym wszystkim możesz na forum przeczytać.

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: Tomek0700 » 11 cze 2011, 13:46

a jest mozliwosc pomylenia sie z tym NZJ? w sensie, ze wycinek HIST-PAST wskazuje na NZJ to moze go nie byc? czy lekarz sobie to wyssal z palca? :mad:
Czemu lekarze na ten stan jelit na samo NZJ w ogole nie reaguje i mowia, ze to jest nic? mialem az takiego duzego pecha i trafilem na jakis niedouczonych? :P jedna pani doktor powiedziala, ze obraz endoskopowy nie pokryl sie z hist-pastem i nie ma stanu zapalnego (!) :neutral:

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: Tomek0700 » 11 cze 2011, 15:39

Spokojnie, nie wiedzialem, ze zapalenie jelit jest tak grozne, czytalem troche na forum i byly uzywane skroty NZJ, CU , CD i po prostu nie wiedzialem, ze colitis chronica non classificata = NZJ
Zreszta skad mialem wiedziec, skoro zostalem tak potrakowany? na forum rok temu tez mi ktos odpisal w interpetacji wyniku, ze to raczej pozytywna wiesc i nie jest to takie straszne. Nie chce zeby mi ktos tu mowil, ze to jest nic!! to juz slysze od roku i mam dosc. W kazdym temacie podkreslalem, ze mam zapalenie i nikt mi nie mowil, ze koniecznie leki na to. Nastepna wizyta u gastrologa, obojetnie jakiego juz nie pozwole siebie splawic z tym zapaleniem, tylko powiem, ze powinno to sie leczyc. W zasadzie nie wiem czy to cos da i juz szukam nowych lekarzy. Skoro lekarz podwazyl hist-past stanu zapalnego zoladka dwunastnicy i jelita i paru innych mowilo, ze to to nie jest grozne a inni, ze obraz endoskopowy jest ok to nie ma tego stanu, to skad ja mam to wszystko wiedziec? zadalem pytania i teraz juz wszystko ladnie wiem. A moje objawy nie sa normalne, schudlem 10 kg , nadmierne odbijanie, niepelne wyproznienia, parzenia w odbycie, bole w klatce piersiowej, biegunki, lozne stolce... szukalem przyczyne a okazalo sie, ze od roku mam ten wynik. Wiec prosze, nie piszcie tak, ze czegos oczekuje itp itd. W zasadzie jak sie pytalem lekarzy o ten stan zapalny to nawet zaczeli krzyczec (!) a jak moja mama sie wtracala to i na nia krzyk, ze nic mi nie jest i sobie wmawiam. Dopiero przy tacie sie inaczej zachowuja (dosyc postawny czlowiek :P )

Mam kolejne pytania:
Czy do szpitala powinienem wziasc moje wszystkie wyniki? bo nic mi o tym nie mowili.
Czy w szpitalu moge dostac leki na NZJ? jakies przeciw zapalne od razu? skoro mam wynik hist-past?
W szpitalu jest poradnia gastro i jestem tam zapisany wlasnie do lekarza ktory powiedzial, ze te ten stan zapalny to jest nic, chcialem sie przepisac do innego gastrologa w szpitalu (jest ich dwoch) i podobno nie wolno. Tak mi pani powiedziala, ktora zapisuje. To jest prawda czy znowu jakis chory wytwor?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: Natalka » 11 cze 2011, 16:06

Gdzie Ty się leczysz? bo jakoś mi to umknęło :neutral:
Tomek0700 pisze:chcialem sie przepisac do innego gastrologa w szpitalu (jest ich dwoch) i podobno nie wolno.
no tego to już kompletnie nie rozumiem, masz prawo leczyć się u kogo chcesz. Jesteś z Kalisza, mówisz, że tam jest be, z resztą nie tylko Ty, więc może poszukaj gdzieś indziej, Natuśka chwali sobie Poznań, może zapytaj ją o kontakt. :smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: Tomek0700 » 11 cze 2011, 16:27

lecze sie w Wojewodzkim szpitalu zespolony im. Ludwika Perzyny w Kaliszu. Oraz w "Medyku" tez w Kaliszu. Dodatkowo, lecze sie tez w Pleszewie, w szpitalu. Chce sie teraz zapisac na prywatna wizyte u doktora Michalowskiego, polecanego na forum. Do poznania nie za bardzo na razie jak - pieniazki. Niestety moj tato tez jest ciezko chory (m.in gronkowiec zlocisty w zoladku czy gdzies... )
Co mam powiedziec tej pani co zapisuje? ze na jakiej podstawie nie moge zmienic lekarza?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: dariah4 » 11 cze 2011, 23:48

Wydaje mi się, że lekarza można zmienić w każdej chwili, w końcu sami powinniśmy decydować kto będzie dla nas lepszym lekarzem.

A co do tego co mówią Ci lekarze, to uważam, że nie powinieneś dać się tak spławiać. NZJ to wcale nie jest takie nic. Czasem potrafi być naprawdę poważną chorobą i przysporzyć wiele problemów. Ja przynajmniej na brak atrakcji związany z moim CUdakiem nie narzekam. :neutral:
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: Tomek0700 » 12 cze 2011, 01:05

wlasnie problem jest, ze nie jest tu napisane CU/CD tylko colitis non classificata i mowia, ze to nic. 5 lekarzy podobno bardzo dobrych w Kaliszu i co... szukam dalej :/ Czy do szpitala powinienem wziasc moje wszystkie wyniki? hehe ja na atrakcje z NZJ tez nie narzekam hohoho. :D

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: maggie0278 » 12 cze 2011, 01:14

Tomek0700 pisze:wlasnie problem jest, ze nie jest tu napisane CU/CD tylko colitis non classificata
moja córka miała tak napisane w grudniu 2007r i też lekarz po kolonoskopii (biegł jak struś pędziwiatr przez korytarz, nie mając dla mnie czasu ) powiedział, że nie ma się czym przejmować, "Mały alergik "(cyt.) a w lutym 2008r w CZD diagnoza CU, stan zapalny 3 stopnia, na 4 możliwe.
Jest też tak, że choroby ewaulują i my w toku chorowania nawet CD mielismy rozpoznane.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: Tomek0700 » 12 cze 2011, 01:15

wiem wiem i to jest wlasnie straszne, ze mowia, ze to nic a potem takie rzeczy z tego wychodza!!! :( ahh Kalisz...
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Leczenie niesklasyfikowanego NZJ

Post autor: dariah4 » 12 cze 2011, 16:43

Może powinieneś poszukać lekarza w innym mieście..
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”