Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: marcin87 » 11 sty 2011, 23:01

Jakieś dwa lata temu lekarz stwierdził że niemożliwe żebym przez 5 lat nie miał zaostrzenia i na pewno poprzedni lekarz się pomylił. Zaczęło się odstawianie leków. Najpierw zmniejszenie dawki, potem odstawienie. Skończyło się na tym że dostałem megazaostrzenia, potem następnego... W końcu przez rok miałem prawie cały czas zaostrzenie.

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: exa » 11 sty 2011, 23:02

marcin87 pisze:Jakieś dwa lata temu lekarz stwierdził że niemożliwe żebym przez 5 lat nie miał zaostrzenia i na pewno poprzedni lekarz się pomylił. Zaczęło się odstawianie leków. Najpierw zmniejszenie dawki, potem odstawienie. Skończyło się na tym że dostałem megazaostrzenia, potem następnego... W końcu przez rok miałem prawie cały czas zaostrzenie.
no to powiedz mu, ze jest możliwe i ponad 6 lat i bez leków całkiem.....;-)
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: marcin87 » 11 sty 2011, 23:07

no to powiedz mu, ze jest możliwe i ponad 6 lat i bez leków całkiem.....;-)
Po tej przygodzie wkurzyłem się na niego i zmieniłem lekarza:-)

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: exa » 11 sty 2011, 23:09

ja bym zadzwoniła, żeby na prszyszłość głupot nie gadał.....chociaż z drugiej strony, jak wszyscy od niego tak uciekają to nie miał gdzie zobaczyć;-)
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: Piciu » 12 sty 2011, 00:00

marcin87 pisze:Jakieś dwa lata temu lekarz stwierdził że niemożliwe żebym przez 5 lat nie miał zaostrzenia i na pewno poprzedni lekarz się pomylił.
rozumiem że wycinki histopatologiczne miałeś pobrane ?
Jak widać lekarzy ignorantów i nieuków, to nie brak w naszym ukochanym kraju.


Natalia mini czy na podstawie pobranych wycinków z roku 2007 lub 2008 miałaś potwierdzenie że to Cu ? Czy lekarze tylko na podstawie wyglądu śluzówki i jej stanu zapalnego określili to jako Cu ?
Może źle to zdiagnozowali ( czyli nie masz Cu ), co byłoby dobrą nowiną dla Ciebie.
Lub masz remisje , w tym jednak wypadku powinnaś prewencyjnie brać leki.
exa pisze:w końcu nikt nie jest supermenem;-)
lecz superwomen to może jesteś, kto wie :wink:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: obyty.z.cu » 12 sty 2011, 11:22

Piciu pisze:Lub masz remisje , w tym jednak wypadku powinnaś prewencyjnie brać leki.
z mojej historii choroby wynika wlasnie to,
nieufnosc do diagnoz,branie lekow zawsze.
Stres i w mniejszym stopniu jedzenie byly powodem nawrotow zaostrzen.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Natalia mini
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 15 kwie 2008, 21:22
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Londyn
Kontakt:

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: Natalia mini » 12 sty 2011, 17:20

Wycinki były za każdym razem. Lekarz, który mnie prowadził powiedział, że jest pewny, iż to CU. Diagnoza nie mogła być zła. Choć przyznam, że przez rok nie mogłam zaakceptować tego faktu.
Nie docierało do mnie, jak to możliwe, że nagle zachorowałam. Choć patrząc na moją skomplikowaną i dość ciężką przeszłość wcale się nie dziwię.

Czy czasem nie uważacie, że odpowiedź siedzi w naszej psychice i pewnych schematach, które powielamy uparcie przez całe życie?
Natalia

Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: andzka » 12 sty 2011, 17:37

A ja po prostu życzę Ci żeby taki stan trwał i trwał jak najdłużej :)
Salofalk-wlewki, Asamax 500 - 3x2, remisja :)

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: dariah4 » 12 sty 2011, 19:25

Na pierwszy rzut oka to dla mnie albo remisja albo w ogole nie mialas CU. Chociaz z drugiej strony moze i cuda sie zdarzaja.. ja tam nie wiem:) W kazdym razie życze zdrowia i zebys sie czula jak najlepiej:)

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: marcin87 » 12 sty 2011, 19:49

Piciu pisze:rozumiem że wycinki histopatologiczne miałeś pobrane ?
Nie. Bo lekarz stwierdził że jak nie ma objawów to i tak nic nie wyjdzie Co ciekawe uchodzi on za jednego z lepszych gastrologów w Lublinie.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: Natalka » 12 sty 2011, 19:55

to nie jest temat o lekarzach, mamy odpowiedni dział do dyskusji na temat opieki medycznej, więc proszę trzymać się tematu wątku
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

gregtech

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: gregtech » 12 sty 2011, 22:08

Natalia mini pisze:Wycinki były za każdym razem.
Ciekawe, dużo osób ma podzielone zdanie. Proponuje dla rozświetlenia sytuacji wkleić lub przepisać wszystkie kolonki z hist patem, wtedy nikt nie będzie miał wątpliwości czy to było CU czy nie było czy to jest remisja czy wyleczenie ;) Choroba ta jest wielka tajemnicą, lekarze nie znają przyczyn jej powstawania, a nawet nie wiedzą jak ją leczyć, tylko zaleczyć to tak jak kiedyś niewiadomo było dlaczego ząb boli jak nie ma żadnych widocznych przyczyn, ząb wyrywano, dawano antybiotyk albo środki przeciwzapalne, udało się zaleczyć lub nie, po wielu latach odkryto że przyczyną jest miazga zębowa i można wykonać leczenie endodontyczne i po problemie. Przyczyna CU czy CD jest bardziej złożona, ale gdzieś ona jest, tylko medycyna dosłownie raczkuje w tym temacie, lekarze błądzą po omacku przepisując STERYD, LEK PRZECIWZAPALNY lub IMMUNOSUPRESANT, ewentualnie w ostatnich latach leczenie biologiczne i tyle, na tym ich wiedza i "leczenie" (a raczej likwidowanie objawów) się kończy. Jak widać zbyt duża ona (wiedza) nie jest. Co gorsza owe "leczenie" obarczone jest skutkami ubocznymi, które w wielu z nas niestety uderzają i pojawiają się kolejne problemy...itp itd.
Natalia mini pisze:Czy czasem nie uważacie, że odpowiedź siedzi w naszej psychice i pewnych schematach, które powielamy uparcie przez całe życie?
Czy odpowiedź tkwi w psychice ? Stres jest jednym z elementów układanki, który na pewno powoduje uaktywnienie choroby, ale to tylko jeden element....

[ Dodano: 12-01-2011 ]
Natalia mini pisze:Skąd wiedzą, że choroba jest nieuleczalna?
Choroba jest nieuleczalna dla aktualnego środowiska medycznego, bo nie mają wystarczającej wiedzy żeby wyleczyć ludzi z tej choroby, więc tak mówią..., a "jutro" już może być uleczalna....

Dla jednego mechanika jakiś sprzęt jest nie do naprawy, a za jakiś czas pojawi się inny mechanik, który ten sprzęt potrafi naprawić ........

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: CAMPARI34 » 13 sty 2011, 07:52

exa pisze:..nie brałam leków przez ponad 6 lat, nie miałam żadnych objawów, nie działo się NIC podejrzanego:)

aż przyszedł TEN dzień....
nie to żebym straszyła, ale nadmiar stresu w zeszłym roku, niestety nie do opanowania będący, bo z nowych okoliczności wynikły, zrobił swoje.

a ja mam pytanie jak poszłaś do lekarza po nawrocie choroby to mówiłaś że nie brałaś leków tyle czasu lekarzowi ?
czy on nic nie wiedział
:D

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: exa » 13 sty 2011, 12:12

CAMPARI34 pisze:a ja mam pytanie jak poszłaś do lekarza po nawrocie choroby to mówiłaś że nie brałaś leków tyle czasu lekarzowi ?
czy on nic nie wiedział
pytanie trochę źle sformułowane, ale domyslam się o co Ci chodziło:)
lekarz wiedział, że leków nie biorę, stało się to trochę przypadkiem i nie sądzę, że nawrót nastapił z tego powodu, to raczej rozwalił mnie znowu stres - dostałam z innej strony i nie spodziewałam się tego w najczarniejszym scenariuszu...:)
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Bardzo ciekawy przypadek CU. Zupełne cofnięcie się choroby.

Post autor: CAMPARI34 » 13 sty 2011, 12:33

exa pisze:pytanie trochę źle sformułowane, ale domyslam się o co Ci chodziło:)
lekarz wiedział, że leków nie biorę, stało się to trochę przypadkiem i nie sądzę, że nawrót nastapił z tego powodu, to raczej rozwalił mnie znowu stres - dostałam z innej strony i nie spodziewałam się tego w najczarniejszym scenariuszu...:)

sorry za zle sformułowane pytanie
pytam dlatego że ja też nie biorę leków już rok zdaje się wszystko jem nic mnie nie boli ale zastanawiam się czy gdyby mi choroba wróciła to w szpitalu mam powiedzieć że nie brałam leków i co lekarz na to ewentualnie może powiedzieć [ boję się że np mnie :cenzura: że oni mnie chcą leczyć a ja sobie olewam i prochów nie łykam ] :neutral:
:D

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”