ciągły śluz...

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
staneczek
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 09 sie 2009, 11:36
Choroba: nie ustalono
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Kora

ciągły śluz...

Post autor: staneczek » 09 sie 2009, 11:37

Witam, wiem, że ten temat był poruszany na forum, ale w zasadzie nie było konkretnej odpowiedzi.
Od dłuższego czasu już mam świąd odbytu, ciągłe pieczenia, ale to jest problem najmniejszy. Cały czas mam śluz na bieliźnie. Praktycznie przez cały dzień mam mokrą bieliznę, jedynie wieczorem jest czasem lepiej. Jest to bardzo uciążliwe... Dodatkowo mam cały czas uczucie jakby "niedotarcia", tak jakbym nie mógł się porządnie podetrzeć po oddaniu kału.
Byłem u kilku lekarzy. Brałem metronidazol, Czopki (ruskorex, proktis M, posterisan H), detralex, phlebodie...
Niestety nic mi to nie daje. Ostatnio pani doktor (gastrolog) wspomniała mi coś o jakichś metodach feedbacku (?), dzięki którym można "wyćwiczyć odbyt". I wszystko fajnie, robię niby te ćwiczenia (zaciskanie, etc.), ale jakoś nie widzę, żeby śluzu było mniej...
Czy ktos może mi pomóc?

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: ciągły śluz...

Post autor: CzarnaMamba » 09 sie 2009, 12:18

Dlugo cwiczysz?
Od razu efektow nie bedzie widac, trzeba troche pocwiczyc ;)
Obrazek

staneczek
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 09 sie 2009, 11:36
Choroba: nie ustalono
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Kora

Re: ciągły śluz...

Post autor: staneczek » 09 sie 2009, 12:56

hej... no słuchaj mnie polecono jedno ćwiczenie, które wydało się bardziej sensowne od serii leków, które nic mi nie dały.
Zaciskanie odbytu i tak przez 10 sekund... i powtórka...
NO super, ale ja naprawdę, jak gdzieś idę, to mam zaraz mokra bieliznę, i jakoś mi się nie chce wierzyć, że to jedno ćwiczenie coś zmieni...

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: ciągły śluz...

Post autor: CzarnaMamba » 09 sie 2009, 13:00

Takie cwiczenia polecane sa kobietom, ktore maja problemy z nietrzymaniem moczu i ot pomagaja! Wystarczy wierzyc ze bedzie lepiej i cwiczyc :") a moze sprobuj zmienic lekarza? Moze jakies kapiele w ziolach?
Obrazek

Awatar użytkownika
Sabin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 05 lip 2009, 01:32
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń

Re: ciągły śluz...

Post autor: Sabin » 09 sie 2009, 13:49

śluz to bardzo nie przyjemna sprawa , sam zawsze staram się podmywać ( w miare możliwości) i to troche pomaga, jak dla mnie najgorzej jest jak samym sluzem sie wypróżniam to w tedy wielokrotnie pocieka .. , to może spróbój podkładać sobie 2 papierowe reczniki lub chusteczki ( ewentualnie lignine) :wink:

rajan
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 14 cze 2007, 00:15
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ...

Re: ciągły śluz...

Post autor: rajan » 09 sie 2009, 14:06

staneczek, co do świądu to pewnie wynika to z podrażnienia skóry w tej okolicy, którego przyczyną jest częste podcieranie plus wydzielający się w tej okolicy pot.
Miałem ten sam problem, miało to związek właśnie z potem. Zacząłem nawilżać skórę w tej okolicy zwykłym kremem i od tej pory mam spokój.
Czy ten śluz to jedyny problem z jakim się borykasz? Nie masz żadnych innych dolegliwości związanych z układem pokarmowym? Czy normalnie się wypróżniasz?
Jeżeli tak jest to trochę dziwne, że po kilku wizytach u różnych lekarzy nie zdiagnozowano na co chorujesz.
Śluz jest pewnie objawem choroby, i dopóki nie zaczniesz brać leków przeznaczonych do jej leczenia ten uciążliwy problem nie zniknie.
Póki co pozostaje ci tylko zadbać o własny komfort. Nie wiem ile tego śluzu wydostaje się na zewnątrz. Jeżeli dużo to możesz nosić wkładki higieniczne dla kobiet albo chusteczki higieniczne.
Jeżeli twój problem ma związek tylko i wyłącznie ze zwieraczami odbytu, to te ćwiczenia powinny w jakimś stopniu pomóc.

staneczek
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 09 sie 2009, 11:36
Choroba: nie ustalono
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Kora

Re: ciągły śluz...

Post autor: staneczek » 09 sie 2009, 14:18

Ale tez miałeś problem ze śluzem? Jak to wyglądało? Chyba krem nie pomógł na śluz?
CO do nawilżania... Ja stosuje kremy, etc, tylko ten śluz to związany jest ze zwieraczami -jak powiedziała lekarka - dlatego też te ćwiczenia. Kremy chyba niewiele tu pomogą...
Ktoś pisal o podmywaniu, ale to nie o to chodzi... Bo ja dosłownie przejdę 100 metrów i już czuję, ze mam tam wilgotno, i co mam się wracać?
Co do układu pokarmowego... Jem normalnie, teraz wypróżniam się trochę częściej niż kiedyś, i tak jak pisałem mam takie uczucie niedotarcia. Miałem robioną też kolonoskopię, i wyszedł niby jakiś stan zapalny, ale to nic związanego ze śluzem i odbytem.
Lekarka powiedziała mi, że to co mam to coś związanego (chyba) z układem czynnościowym, czyli, że w zasadzie "tak może się dziać". Wcześniejsi lekarze tak jak pisałem dawali mi coś na hemoroidy na żylaki odbytu etc.
Tylko mnie to bardzo denerwuje... i jest to bardzo uciążliwe.

rajan
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 14 cze 2007, 00:15
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ...

Re: ciągły śluz...

Post autor: rajan » 09 sie 2009, 14:28

Choruję na CU (wrzodziejące zapalenie jelita grubego) i mam problem ze śluzem ale nie taki jak ty. Śluz pojawia się tylko przy wypróżnianiu, albo przy puszczaniu bąków :wink:
Krem pomógł mi na kłopoty ze skórą, po prostu często zdarzały mi się odparzenia, czyli zaczerwienienie plus mazista substancja.
staneczek pisze:i co mam się wracać?
No a zabezpieczasz się jakoś np. chusteczkami, ile jest tego śluzu?
staneczek pisze:jakiś stan zapalny
To jest związane ze śluzem, może wytwarzać się jego nadmierna ilość, która wydostaje się na zewnątrz.

staneczek
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 09 sie 2009, 11:36
Choroba: nie ustalono
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Kora

Re: ciągły śluz...

Post autor: staneczek » 09 sie 2009, 20:33

Chusteczki, papier, ale to średn sposób... BO co z tego, skoro i to po chwili jest mokre...
Przyczynę mi pani doktor podała - problem ze zwieraczem, który to problem można wyćwiczyć...
Ile go jest... No jest tak, że przy jakimkolwiek wyjściu, już nie mówię jak jest gorąco, to mam normalnie bieliznę jak z pralki. Jest ona mokra...

Awatar użytkownika
Sabin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 05 lip 2009, 01:32
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń

Re: ciągły śluz...

Post autor: Sabin » 09 sie 2009, 21:16

monikaaa_19 pisze:Śluz jest objawem czegoś, jakiegoś schorzenia i dopóki nie wyleczy się przyczyny,
bardzo duże ilosci śluzu sa równiez objawem IBS ( jednym z głównych), i w tym wypadku nie da sie go wyleczyć od tak , a jak wiadomo przyczyn jest bardzo wiele

rajan
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 14 cze 2007, 00:15
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ...

Re: ciągły śluz...

Post autor: rajan » 09 sie 2009, 23:31

staneczek pisze:Przyczynę mi pani doktor podała - problem ze zwieraczem, który to problem można wyćwiczyć
Jeżeli tak to ćwicz aż osiągniesz zamierzony cel.

staneczek
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 09 sie 2009, 11:36
Choroba: nie ustalono
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Kora

Re: ciągły śluz...

Post autor: staneczek » 10 sie 2009, 12:24

Chusteczki,papier... ale śluz jest dalej.
Do tego rano muszę kilka razy się wypróżniać.
Czy żadne z was nie spotkało się z takimi objawami, jak naprawdę wzmożone ilości śluzu na bieliźnie? Chodzi mi o to, czy nie wiecie, co poradził lekarz.
Ćwiczenia ... fajne, tylko jakbyście mieli mokrą bieliznę non-stop to też chcielibyście znaleźć jakiś DZIAŁAJĄCY sposób.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ciągły śluz...

Post autor: Natalka » 10 sie 2009, 13:24

monikaaa_19 pisze:A jakie badania Ci robili staneczek, jakaś kolonoskopia, czy jakiekolwiek inne?
staneczek pisze:Miałem robioną też kolonoskopię, i wyszedł niby jakiś stan zapalny, ale to nic związanego ze śluzem i odbytem.
jakiś stan zapalny? czy miałeś pobierane wycinki podczas kolonoskopii i badane przez histopatologa? co było w opisie badania?
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ciągły śluz...

Post autor: Mamcia » 10 sie 2009, 18:02

Dla mnie to dziwna historia. Osoby z IBS czasami nie zdążają, ale nie jest to niekontrolowany wyciek z odbytu. Takie nagłe "zepsucie" zwieracza u osoby zdrowej bez interwencji chirurgicznej i innej traumy też wydaje się dziwne. Siłę zwieraczy bada się metodą manometrii http://pl.wikipedia.org/wiki/Manometria ... _odbytnicy
Dopiero teraz doczytałam, że masz zaparcia. Rozmawiałam z naszym konsultantem, który powiedział, że to zdarza się dość często przy zaparciach.
Co to znaczy teraz wypróżniam się częściej?? Jak było wcześniej i jak jest teraz?
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Sabin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 05 lip 2009, 01:32
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń

Re: ciągły śluz...

Post autor: Sabin » 10 sie 2009, 21:41

staneczek pisze:Czy żadne z was nie spotkało się z takimi objawami, jak naprawdę wzmożone ilości śluzu na bieliźnie?
Mam dokładnie to samo , tylko że widzisz napisałeś że po co chusteczki, ja stosuje swego typu podkład po to własnie żeby sobie bielizny nie pobródzić. Śluz jest przykry i bardzo nie miły , odczuwanie ciągłego dyskomfortu może doprowadzic człowieka do szału ... Byłem z tym problemem u lekarza i lekarz ( w sumie ordynator oddziału gastroenterologii szpitala dziecięcego w Toruniu ) powiedział mi iż śluz występowac niestety będzie i nie da się go w jakiś sposób zredukowac ( przynajmniej w moim wypadku - bo nie ustalili co dokładnie mi jest ( j. grube endoskopowo - bez zmian , w badaniu histopatologicznym stwierdzono naciek zapalny i grudki chłonne)
Ja czasami to myslałem ze popuściłem a w spodnmiach miałem galarete :razz:
nieraz nawet tak się zdażało że samymi kłębami śluzu się defekowałem - więc nie jestes sam.

na sami musimy sobie z tym radzić, ja Ci proponuje nasiadówki z rumianku na sam początek ( robisz wywar z rumianku ,wlewasz do miski i w niej siadasz :razz: )
ewentualnie jakiąś maść łagądzacą z arniką lub taką badzo fajna maść a nazywa się linomag ( w każdej aptece bez recepty ) ( ja po niej przestałem odczuwac dyskomfory i ta ciagłą wilgoć :smile:
Ostatnio zmieniony 11 sie 2009, 13:28 przez Sabin, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”