Problemy żołądkowo-jelitowe

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Zuzia87
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 09 mar 2016, 02:51
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: Zuzia87 » 09 mar 2016, 02:56

Napisałam na forum celiakii, napiszę i z desperacji też tu, bo szukam pomocy, może podzielicie się jakimiś radami...

"Nie mam siły, nie wiem co mi jest, wpadam już powoli w depresję.

Od lat mam problemy żołądkowo-jelitowe, ale specjalnie się nimi nie przejmowałam, jestem młoda (28), więc kto tam zwraca na to uwagę, ale teraz te problemy zaczynają doprowadzać do tego, że się "wyniszczam" wyglądam i czuje się fatalnie, nie wiem gdzie szukać pomocy, nie mam siły nawet wyjść z dziećmi na spacer.

Wkońcu jakiś czas temu poszłam do lekarza rodzinnego i mu mówię co jest grane, zrobił trochę badań, wyszło sporo alergii, m.in na pszenicę, żyto, orzechy i inne, morfologia dobra, ob 12, TSH 3,29 ft3 i ft 4 w normie, w usg na tarczycy mała torbiel i mała tarczyca, ale bez cech zapalnych więc ponoć zdrowa, zaburzenia z cukrem, za wysoki na czczo, skacze jak pokopany, od 110 na czczo do 130, w ciągu dnia od 70 do 180 ale wciąż nie tak dużo, żeby zrzucić na ewentualną cukrzycę, bo pozostałe pomiary za dnia są przecież w miarę ok i mam tylko zdrowiej się odżywiać.
Tymczasem...
Śpię całe dnie, od lat mam takie zaparcia, że uszkodziły mi się kolumny kanału odbytu, guzki krwawiczne takie że tylko do operacji, w koło załatwiam się jak koza, pomijając że można tam ujrzeć połowę obiadu, pozatym śluz i krew aż tryska.
Na usg kamienie na nerkach, piję tone wody, ale to nie od cukrzycy, której ostatecznie nie mam.
Ciągle mam wysypki, skóra głowy mnie tak swędzi że aż sobie nieraz dziury wydrapuje, włącza mi się arytmia,niedobór potasu, szmer nad sercem bo wypada jakiś tam płatek zastawki, ale to nie jest podobno niebezpieczne. Stawy strzelają jak fajerwerki w nowy rok. Jestem chuda jak patyk, mam podkrążone oczy, co chwilę lekkie anemie, a ze wzdęć i przelewania w jelitach w końcu w kosmos odlecę i nie wiem co robić. Najpierw pomyslałam, że to hipochondria bo gdzie taki młody człowiek przecież nie choruje zresztą te problemy są od zawsze, tylko teraz się mnożą, taka uroda, a że mama ma depresję, pomyślałam, że ja też mam jakąś utajoną ze skłonności genetycznej, więc wziełam leki na depresje, ale w niczym to nie pomogło, no może tyle, że wkońcu zebrałam się w sobie i poszłam do lekarza (wcześniej wstyd i skrępowanie osobliwych objawów mnie przed lekarzem zabierały. Zaczełam się badać na NFZ i powychodziło to co wyżej wspomniałam, czyli w zasadzie nic. Mam się zdrowiej odżywiać, a na zaparcia stosowalam już wszystko co się da, bez efektu.
Ale czuję, że coś mnie zżera, coś co zaburza mi cały metabolizm i z tego powodu leci reszta, nie wiem czy to może być celiakia czy może być ta choroba crohna czy co...


Mój luby choć złoty i dobry człowiek, mówi, że mam właśnie hipochondrię i jestem dość leniwa, bo ciągle śpię, nie rozumie dlaczego nie jem pszenicy i wymyślam sobie jakieś alergie, każdy coś tam ma i nie trzeba się przejmować, ale ja też mu nigdy nie mówiłam, że np. tryskam krwią, może mu powiedziałam, że swędzi mnie głowa i cukier skacze, tyle.

Jestem ze szczecina, powiedzcie gdzie mam iść, co zbadać, gdzie szukać pomocy, idzie wiosna a ja nawet nie wyjdę z dziećmi na spacer z braku sił.
Przepraszam za zawracanie głowy, wiem, że nie jesteście lekarzami, ale macie jakąś wiedzę i doświadczenie może możecie mi coś poradzić, jakiegoś lekarza, nawet prywatnie który skieruje na badania już w szpitalu, bo na badanie prywatnie mnie nie stać niestety, albo chociaż dobrego psychiatrę bo może naprawdę mam już kiełbie we łbie i to wszystko mi się wydaje."
Ostatnio zmieniony 09 mar 2016, 11:08 przez Zuzia87, łącznie zmieniany 1 raz.

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 742
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: atabe » 10 mar 2016, 11:02

Myślę , że poszukaj dobrego gastrologa, który pracuje także na oddziale w szpitalu, wtedy łatwiej o szpital. Dobrze byłoby zrobić gastroskopię i kolonoskopię . Zostanie obejrzane jelito cienkie i grube. Zarówno pod kątem celiakii jak i NZJ, czy innych stanów zapalnych. Może to być Crohn z postacią zaparciową , ale wcale niekoniecznie. No i przede wszystkim szczerze porozmawiaj z lubym , na pewno okaże zrozumienie i wsparcie , nie ma się co wstydzić . I lecz się koniecznie . Diagnoza to podstawa :roll:

Zuzia87
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 09 mar 2016, 02:51
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: Zuzia87 » 12 mar 2016, 22:43

Czy znacie jakiegoś dobrego w temacie gastrologa w szczecinie ?
Mam obawy wybrać w ciemno, ponieważ nie stoję szalenie dobrze finansowo to nie chciałabym wydawać pieniędzy i trafić na kogoś kto po plamach na słońcu stwierdzi że to pewnie z nerwów czy złej diety. Za długo już się meczę, a teraz jest takie apogeum, że się sypie jedno za drugim, nie mogę już czekać.
Jest ktoś z Was wogóle z tego miasta?

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: kalka_96 » 12 mar 2016, 22:52


Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: patkaas » 13 mar 2016, 13:23

Zuzia87, skontaktuj się z oddziałem zachodniopomorskim J-elity ze Szczecina np. poprzez fb https://www.facebook.com/jelitazachodniopomorskie/ lub maila oddzial.zachodniopomorski@j-elita.org.pl Tam Cię pokierują i doradzą. Pani Irena z zarządu jest wspaniałą osobą :roll:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Zuzia87
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 09 mar 2016, 02:51
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: Zuzia87 » 24 mar 2016, 22:48

Dziękuje za namiary.
Jestem już po wizycie. Byłam u gastrologa poleconego przez jedną osobę z forum.
Pani doktor fantastyczna, poważnie podeszła do sprawy, przypisała jakieś tam leki. Jednak wizyta byla prywatna, zleciła mi wykonanie badań ... prywatnie.
W podsumowaniu to idzie o naprawdę duże pieniądze, gastroskopia z wycinkiem, kolonoskopia, różne przeciwciała, badania krwi i kału.
Ja tych pieniędzy niestety nie mam.
Raczyłam o tym wspomnieć, ale pani doktor powiedziała, że na wizycie prywatnej może wystawić tylko skierowania prywatne, jak chcę na NFZ, to muszę się umawiać na NFZ (czytaj czekać długimi miesiącami jak nie latami)
I narazie na tym się zakończyło. Co dalej, nie wiem.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: Jacekx » 25 mar 2016, 06:51

Zuzia87...
Prywatnie czasami do lekarza gastroenterologa nie zaszkodzi ale...trzeba mieć lekarza gastroenterologa z NFZ a że poczekać to trudno :smutny: .
Moim zdaniem trzeba jednak zapisać się w kolejkę do NFZ i cierpliwie poczekać na dobrą diagnostykę.
Po właściwej diagnostyce prowadzi często chorego na NZJ Rodzinny według wskazówek gastroenterologa.
Ja tak mam w moim CU - na chorobę zdiagnozowaną od 12 lat od 10 lat leczy mnie mój lekarz Rodzinny.
Właściwie to mógłby zrobić na podstawie moich przygód jeszcze jedną specjalizację :idea: .

Pozdrawiam.

Ps.
Poza tym nie ma rejonizacji lekarzy specjalistów...są tu Tacy na Forum np. co nie mieszkają w Warszawie a leczą się tam w Szpitalu MSW. :idea:

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: patkaas » 25 mar 2016, 17:44

Zuzia87, badania endoskopowe są w koszyku POZ, więc idź do rodzinnego, żeby Ci to przepisał na refundowane. Tak samo badania krwi i kału, o ile nie są jakieś specjalistyczne. Przeciwciał na pewno nie zrobisz na poz niestety, więc szukaj taniego laboratorium.
Tu lista dostępnych badań w ramach POZ: http://www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/info ... zdrowotna/

A w kwestii wizyty prywatnej, to dwa miesiące temu byłam na pierwszej wizycie (zmiana lekarza). Podejście mojej pani dr było na szczęście dosyć inne, bo nie kazała mi więcej przychodzić prywatnie, żeby nie płacić dodatkowo za wizyty. To samo z badaniami, nie zlecała mi, tylko powiedziała, że zrobi to na wizycie na NFZ, żebym nie musiała za to płacić.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Zuzia87
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 09 mar 2016, 02:51
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: Zuzia87 » 01 kwie 2016, 11:42

Dzięki za porady. Dostałam jednak skierowanie do szpitala, jest już 13 kilo i jakiś płyn w zatoce douglasa, ale nie wynikający ze spraw "kobiecych" nie wiem czy to ma jakiś związek z tymi problemami, ale lekarz na izbie przyjęć powiedział że na 90 % będą przyjmować w poniedziałek.

Zuzia87
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 09 mar 2016, 02:51
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: Zuzia87 » 08 kwie 2016, 16:11

Nie ma zmian makroskopowych ani w dwunastnicy (w kierunku celiaki) ani w jelicie grubym (w kierunku crohna)
Wycinki zostały pobrane, ale skoro niema zmian widocznych endoskopowo to te choroby zostały jakoby i tak już wykluczone, tak powiedział lekarz.
Cieszę się, z drugiej strony... nadal nie wiem o mi dolega.
:(

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Problemy żołądkowo-jelitowe

Post autor: Maatylda » 10 kwie 2016, 00:12

Zuzia87, POCZEKAJ na wyniki hist-patu. to co powiedział ten...lekarz.. to delikatnie mówiąc nieprawda. celiakii "na oko" nikt nie ma mocy wykluczyć, to samo z NZJ. uwierz mi, w wycinkach mogą wyjść różne kwiaty.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”