Strona 2 z 2

Re: Gazy, gazy, przelewania, burczenia, gazy i inne

: 15 lut 2015, 00:14
autor: pyszczek
witam po raz kolejny, dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
W grudniu bylem u gastrologa, wziąłem papiery z badaniami i pełen nadzieji wyruszyłem w nieznane. Niestety facet dobrze po 60 nie potraktował mnie poważnie. Po opisaniu objawów ze ja juz z tym zyc nie moge bo sie psychicznie kończę przepisał mi duspatalin, omeoprazol i probiotyki. Stwierdzil ze kolonoskopii nie ma sensu robic bo robi sie ja raz na 10 lat. Pomacal mnie i powiedzial ze brzuch ksiazkowy. Mowie mu ze dupataliny tribuxy znam i bardzo dlugo probowalem sie leczyc nimi bez skutku ale byl juz chyba tak zmeczony (bylem ostatni w kolejce) ze mnie prawie wyprosil z gabinetu.
Czlowiek cud - mial rentgen w oczach i odrazu wiedzial ze mam ibs. A stany zapalne w zoladku i jelitach to ma kazdy przeciez. Zalamalem sie bardzo duspatalinu nawet nie wykupowalem bo wiedzialem ze nie pomoze.
Ale w tej calej mojej posranej a raczej popierdzianej historii pojawilo sie malutkie swiatelko w tunelu.
Od listopada do stycznia 3 razy bylem chory i chyba niedoleczony. Po badaniach krwi wyszlo mi ze mam leukocyty ponizej normy (17 czegostam norma od 24) czyli slaba odpornosc. W polowie stycznia zachorowalem na grype od gardla przez nos a na kaszlu skonczywszy i tym razem grypsko nie chcialo ulec - kaszel nie ustepowal po zwyklych witaminach i ogolnodostepnych lekach na grype. Rodzinna przepisala mi lek Auglavin czyli podstawowy antybiotyk na zakazenia gornych drog. Balem sie jak cholera wziasc bo wiem ze TO czyli antybiotyki spowodowaly te wszystkie moje dolegliwosci. Ale sprobowalem bo tomoglozejsc mi na pluca. Pierwszy dzien mnie przeczyscilo - sama woda ze mnie leciala. Ale UWAGA po 3 dawce antybityku moje dolegliwosci wszystkie ustapily w 90 procentach!! Przestalem "czuc brzuch" nie odbijalo mi sie po jedzeniu, pokarm siedzial spokojnie w zoladku, brak pelnosci po posilku moglem jesc co chcialem i tak byl spokoj!! Wyproznie raz do 2 razy dziennie normalne lekko zasygnalizowane przez jelita, lekko poszlo bez bolow po. Gazy? ok 2 razy przed wyproznieniem czyli norma jak cholera. Cala noc i calymi dniami przestalem odczuwac ze pokarm wbrzuchu mi przeszkadzal. Boze jakiej ja checi do zycia nabralem! Bez przejecia ze smiejac sie puszcze baka przy ludziach poprostu czulem TAM spokoj jak zdrowy czlowiek. Antybiotyk bralem 7 dni a :cenzura: stan trwal ok 2 tygodni.
Niestety wszystko co dobre kiedys mija i tak sie stalo. Jelita wrocily z podwojna sila. Gazy mnie rozrywaja od srodka spowrotem a cisnienie na nie jest nie do wytrzymania, musze czesto stanac i zacisnac mocno posladki. Wczoraj wypilem 2 piwa, a rano malo mnie nie rozerwalo takie rozbryzgiwanie kalu gazowego po calej muszli, masakra. A zdarza mi sie to czesto. Nie musze mowic jakie zazenowanie czuje po czyms takim.
Ehhh jutro dopisze reszte bo zyje nadzieja ze ten antybiotyk to byl jakis znak ze chodzi o zakazenie czyms co nie daje mi zyc. Tylko czym?
Pozdrawiam wszystkich co przeszli przez katorge czytania tego niesformatowanego tekstu.

Re: Gazy, gazy, przelewania, burczenia, gazy i inne

: 15 lut 2015, 10:21
autor: Gosieńka
A napisz nam jeszcze jakie nowe badania zrobiłeś od czasu kiedy założyłeś ten wątek i co tam wyszło :)

Re: Gazy, gazy, przelewania, burczenia, gazy i inne

: 15 lut 2015, 10:47
autor: obyty.z.cu
pyszczek pisze: byłem u proctologa. Facet ok po bardzo krótkiej rekto...(...) ale może być jakaś nietolerancja pokarmowa albo przerost złych bakterii i to zadanie gastrologa szukać.
Mamcia pisze:Może także przeanalizować swoją dietę, bo twoje objawy to może być dysbioza (o czym było), celiakia, przerost grzybów, nietolerancja niektórych cukrów itp.
pyszczek pisze:Auglavin czyli podstawowy antybiotyk na zakazenia gornych drog. Balem sie jak cholera wziasc bo wiem ze TO czyli antybiotyki spowodowaly te wszystkie moje dolegliwosci. Ale sprobowalem bo tomoglozejsc mi na pluca. Pierwszy dzien mnie przeczyscilo - sama woda ze mnie leciala. Ale UWAGA po 3 dawce antybityku moje dolegliwosci wszystkie ustapily w 90 procentach!! Przestalem "czuc brzuch" nie odbijalo mi sie po jedzeniu, pokarm siedzial spokojnie w zoladku, brak pelnosci po posilku moglem jesc co chcialem i tak byl spokoj!!
czyli masz jakiś kierunek szukania...antybiotyk wybił bakterie i do czasu ich odbudowy miałeś spokój.Ciekawe czy brałeś wtedy probiotyki.
Przerost flory bakteryjnej,albo zła,...w CU nasze "dobre" bakterie nas atakują bo "źle" oceniają nasz stan mówiąc "kolokwialnie".
W wielkich zaostrzeniach szły u mnie 2 antybiotyki,Metronizadol i drugi...jakoś mi uleciał.
No ale do tego Trilac czy Lacidofil często naraz czy Sanprobi Super.

Re: Gazy, gazy, przelewania, burczenia, gazy i inne

: 18 lut 2015, 20:38
autor: Dżordż
Może chodzi obyty o cipronex. Pyszczek zeby nie bylo ze wszystkich namawiam. Mi wzdecia przeszly dopiero na diecie bez glutenu. Wcześniej żadne leki łącznie z humira na to nie pomogly. Chociaż bardzo prawdopodobne ze byl efekt synergi humira plus bezgluten.

Re: Gazy, gazy, przelewania, burczenia, gazy i inne

: 19 lut 2015, 16:24
autor: pyszczek
Przedwczoraj bylem na gastroskopii - przepuklina przelyku, nierówna linia Z(?), zapalenie w antrum żołądka. Pewnie stąd to bekanie po wszystkim może i ma to coś wspolnego i z gazami? Podczas badania darło mnie żółcią jak nie wiem myślałem że przerwiemy badanie bo cały w żółci leżałem masakra... Test na HP ujemny. Pobrano wycinki z dwunastnicy do badania (wreszcie!). Swoją drogą to moja 4 gastroskopia i zawsze jest stan zapalny, coon jest kurna nieuleczalny, stosuje diete obiadki domowe leki na kwas w żołądku a stan zapalny jak siedział tam tak siedzi. WTF?
Zapisany jestem znowu do gastro ale pewnie znowu mnie zbyje bo na gazy i bekanie kolonoskopii pewnie nie wypisze. Chociaż może "wydre" na test wodorowy czy inne przerosty bakterii też mi się wydaje że coś we mnie siedzi skoro antybiotyk podziałał na troche. Nie wierzew żadne IBSy tym bardziej że w moim wypadku zawsze coś badania wykazują tylko nie wiadomo skąd i dlaczego.
Zrobiłem badania na trunsglaminoze i gliadyna w obu klasach i oba ujemne jak to celiakia to w wycinkach musi wyjść.
Wiem że panikuje i że Wy macie gorsze objawy i powikłania ale uwierzcie mi to wystarczająco rujnuje życie nie tylko towarzyskie. Też swoje latami wyciarpiałem i wiem co to biegunki oraz olewający stosunek lekarzy do młodych ludzi.
Pozdrawiam napisze co wyszło w wycinkach, lece jeszcze po pojemniki na kupke zrobie wszystkie badania a nuż coś wyjdzie :cry:

Re: Gazy, gazy, przelewania, burczenia, gazy i inne

: 19 lut 2015, 17:16
autor: Filifionka
pyszczek, nie umiem nic Ci doradzić, bo sama nie wiem co mi jest, ale chciałam napisać, że wiem co czujesz i jak przez to cierpisz. Nie poddawaj się. Mi brakło siły do walki, Tobie nie może! :przytul:

Re: Gazy, gazy, przelewania, burczenia, gazy i inne

: 19 lut 2015, 17:31
autor: Mjk
Jeśli brałeś ten Auglavin - który jest dość ''wszechstronny'', ja to brałem na zapalenie prostaty, to może faktycznie masz coś bakteryjnego? Dziwne, że akurat po tym Ci przeszło, bo to jest konkretny antybiotyk i dosyć mocno walący po ukł. pokarmowym. Może powinieneś się przeleczyć jakimś Xifaxanem? Nie wiem jakie leki jeszcze się stosuje w przypadku takich przypadków bardziej bakteryjnych, musiałbyś z tym konkretnie uderzyć do lekarza, ale coś chyba jest na rzeczy, skoro miałeś poprawę po takim antybiotyku?

Re: Gazy, gazy, przelewania, burczenia, gazy i inne

: 05 mar 2015, 21:23
autor: pyszczek
Mam kolejne badania:
Hist-pat wycinków z dwunastnicy: Status normalis. Nie stwierdzono zaniku kosmków i rozrostu krypt. Marsh 10/100. Czyli raczej to nie celiakia.
ale...
Badanie prywatne kału:
Posiew mykologiczny: grzybów nie stwierdzono.
Posiew bakteriologiczny:
1. Enterobacter spp. LICZNE
2. Escherichia Coli LICZNE
3. Klabsiella spp. LICZNE


Badanie ogólne kału:
Barwa: brązowa
Konsystencja: papkowata
Woń: swoisty
Odczyn: obojętny
Krew w kale: ujemny
Krople tłuszczu: dość liczne
Ziarna skrobii: dość liczne
Komórki roślinne:pojedyńcze
Kał - pasożyty: nie znaleziono
Włókna mięsne: pojedyncze

Ogólne jak pobierałem ten kał to sam sie zdziwiłem że praktycznie sama piana, to nie była zdrowa kupa, pewnie stąd te gazy.
Moje pytanie czy Licznie wystepujące bakterie teoretycznie jako skład fizjologiczny może już świadczyć o przeroście bakteryjnym i stąd pienisty zazwyczaj stolec?
Jakie jeszcze badania wykonać o co prosić lekarza czy nie będzie sie śmiał jak mu pokaże że mi wyszły bakterie które są u każdego człowieka? W sumie po antybiotyku była poprawa więc coś w tym jest. Cały głupi jestem...

Re: Gazy, gazy, przelewania, burczenia, gazy i inne

: 06 sie 2015, 15:54
autor: pyszczek
a co tam ponarzekam sobie, nadal nie wiem co mi jest, psychika siadla calkowicie, musze sie dostosowac do objawow chociaz nie mam nic konkretnego stwierdzone. nie skoncze tych studiow, nie znajde normalnej pracy bo wszyscy na mnie i moje objawy maja wyje... kupilem i od tygodnia zazywam colon c i metronidazol - efekt dobry bo 1-2 wyproznienia wreszcie normalne, lekkie wyproznienia odrazu po zasiedzeniu, ze po 2 minutach moge wyjsc nie uzywajac papieru, bez bolu brzucha po. Zmniejszenie gazow do ok 15 na dobe - jest niezle. Boje sie bo jutro ten metronidazol sie konczy i wsjo wroci na bank. Moze faktycznie moja psycha plus jakas bakteria i takie objawy, poki co licze zmarnowane lata ktorych nikt mi nie odda a przyszlosc nie rysuje sie rozowo. Życie jest piekne dla wybranych a dla mnie wlasnie takie.