Witam ponownie

Wszystkie "dobry" i "czeście" piszcie tutaj (i tylko tutaj). Prosimy o krótkie przedstawienie się.
Jesli macie diagnozę lub jesteście bez diagnozy zapraszamy do działu "Ogólnie o chorobach NZJ".
Jeśli masz mniej niż 18 lat zapraszamy Cię do Forum Junior - w celu uzyskania dostępu napisz do -Ania-.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
syla2146
Początkujący ✽✽
Posty: 487
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:17
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Chełmno
Kontakt:

Witam ponownie

Post autor: syla2146 » 01 cze 2016, 13:51

Po 3 latach remisji miło mi znów Was witać. To cholerstwo znów mnie odpadło. Lekarz zapisał wlewki Salofalk jestem przerażona bo nigdy nie stosowałam.

karolek0303
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 cze 2014, 19:07
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Wieluń

Re: Witam ponownie

Post autor: karolek0303 » 01 cze 2016, 13:55

witaj! wlewki salofalku nie są złe, gorsze są te w szpitalu z kortykosteroidów(?). Te robi sie samemu a tamte juz niestety nie.
3x2 Asamax, Aza 50mg, czopki/wlewki Salofalk

Awatar użytkownika
alex0101
Początkujący ✽✽
Posty: 281
Rejestracja: 18 maja 2014, 23:33
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Witam ponownie

Post autor: alex0101 » 01 cze 2016, 14:04

karolek0303 pisze:witaj! wlewki salofalku nie są złe, gorsze są te w szpitalu z kortykosteroidów(?). Te robi sie samemu a tamte juz niestety nie.
A hydrokortyzon? Ja podaję go sobie sama w domu w formie wlewek, w szpitalu nie dostałam go ani raz a zalicza się do Twojej listy:) Poza tym czemu "gorsze"? Chyba, że chodziło Ci o inne leki to zwracam honor :wink:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Witam ponownie

Post autor: Jacekx » 02 cze 2016, 10:40

Witaj syla2146 :spoko:
3 lata szacun :prosze: wybacz a ile lat mija Ci lat od diagnozy CU.

Meslazyna w czopkach i wlewkach tu. patrz Salofalk potrafi zaleczyć nie wierzyłem niewierny Tomasz, ale tak jest i tak obecnie mam ( jak chcesz to zerknij na mój wątek pod linkiem na marginesie moich postów). Na razie mam zaleczenie objawowo ale 29.09. 2016 będę wiedział na bank czy to remisja (planowana kolonoskopia).
Poprzednio parę lat na sterydach( Encorton) - roczna remisja ale przyszły powikłania i musiałem od sterydów pauzować.


:papa: :papa:

jacekx
Ostatnio zmieniony 05 cze 2016, 15:40 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
syla2146
Początkujący ✽✽
Posty: 487
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:17
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Chełmno
Kontakt:

Re: Witam ponownie

Post autor: syla2146 » 05 cze 2016, 12:47

Diagnozę miałam w 2006 r. Ostatnie 3 lata remisji. Niestety Wielki Come Back :mad:

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Witam ponownie

Post autor: cordo » 05 cze 2016, 12:52

Witaj, dasz radę! :)

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Witam ponownie

Post autor: eliszka » 16 cze 2016, 20:45

syla2146, zazdroszczę Ci takiej długiej remisji.. U mnie przez 4 lata trwała aktywna postać choroby, bez dnia odpoczynku.
Mam za sobą wlewki z Salofalku..nie są takie złe. Ja miałam bardzo silną postać choroby i troche trudno było mi utrzymać wlewkę :smutny: Najlepiej było aplikować wieczorem w łóżku i po aplikacji nie ruszać się przez pewien czas. Gdy zaczęłam się kręcić, to zaraz leciałam do łazienki :oops:

Awatar użytkownika
syla2146
Początkujący ✽✽
Posty: 487
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:17
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Chełmno
Kontakt:

Re: Witam ponownie

Post autor: syla2146 » 17 cze 2016, 11:37

Ale za to jak dopadnie to porządnie... Po wlewkach trochę lepiej mniej krwawien i wizyt w toalecie zobaczymy dalej :roll:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Witam ponownie

Post autor: Jacekx » 18 cze 2016, 12:28

syla2146 mój gastro zadysponował mi 10 tygodni wlewek ciurkiem tj 70 wlewek a wcześnie odstęp 1-2 mc wziąłem 28 czyli wyszło 98 wlewek.
Przez te 10 tygodni też brałem rano 1 czopek 1g Salofalku czyli 70 czopków i na mesalazynie zaskoczyło - wyciszyło objawowo.
Tak jako info Pani Dr Gastro mówiła mi, że w stanach dużego zaostrzenia to i terapia wlewkami Salofalku (4g) moze potrwać do 14 tygodni.
Choć 10 lat wstecz mesalazyna nie zaskoczyła - stąd było 8 lat Encortonu i powikłania po nim - skutki uboczne czyli zakrzepica + hiperglikemia.
Trzymam kciuki może też Ci się wyciszy jelito syla2146.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 18 cze 2016, 12:32 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Witam ponownie

Post autor: Jacekx » 18 cze 2016, 12:28

dubel do usunięcia

Awatar użytkownika
syla2146
Początkujący ✽✽
Posty: 487
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:17
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Chełmno
Kontakt:

Re: Witam ponownie

Post autor: syla2146 » 18 cze 2016, 13:10

Na razie mam przez miesiąc brać wlewki na noc i do tego Asamax 2x4 tabl. a potem zobaczymy :neutral:

przemasso94
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 23 mar 2016, 15:26
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Witam ponownie

Post autor: przemasso94 » 18 cze 2016, 21:10

Witajcie, sam skonczylem w szpitalu , w czwartek mnie wypuszczono, mialem robiona krotka kolonoskopie i jak Pani dr zauwazyla ok 60 cm jelita mialem czyste dzieki stosowaniu wlewek,wiec nie ma sie co bac. Bardziej mnie denerwowal fakt,ze stosowanie jest malomeskie, ale jednak pomoglo cos

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Witam ponownie

Post autor: eliszka » 18 cze 2016, 21:44

przemasso94, uwierz mi, że dla kobiet to też nie jest przyjemne :nie:
Jesteś kolejnym facetem, który uważa, że kobietom jest łatwiej w tych sprawach. A przeciaż dla nas okolice intymne też są krępujące. :oops:
To jest zarówno mało męskie, jak i mało kobiece :tak: :wink:
Ale tak jak napisałeś- najważniejsze, żeby pomogło.

przemasso94
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 23 mar 2016, 15:26
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Witam ponownie

Post autor: przemasso94 » 19 cze 2016, 14:17

Eliszka, nie mialem nic zlego na mysli, po prostu uwazam,ze facet ze wzgledu na swoja orientacje tego miejsca powinien unikac, niestety ta choroba nie oszczedza i kobiet

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Witam ponownie

Post autor: Jacekx » 19 cze 2016, 15:34

przemasso94 pisze:Eliszka, nie mialem nic zlego na mysli, po prostu uwazam,ze facet ze wzgledu na swoja orientacje tego miejsca powinien unikac, niestety ta choroba nie oszczedza i kobiet
Kiedyś było gorzej ....dziś wlewki z Salofalku to można samemu sobie spoko dawkować.
12 lat temu mesalazyna była w takich pojemnikach , że samemu trudno było aplikować,.

Nie masz pojęcia jak mnie to dołowało, że żona mi to musiała aplikować ... dziś jest lajtowo można samemu - czyli to bajki ale dla Salofalku ( z wlewkami Pentasy jest już inaczej) ...

Bajki jak to mówią na wschodzie Polski - czyli coś prostego.

Zablokowany

Wróć do „Centrum Powitań dla Nowych Użytkowników”