Strona 9 z 10

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 30 kwie 2015, 11:46
autor: sylunia80
Sri Anka pisze:Nie poddam się będę walczyć
Trzymaj sie i nie poddawaj-będzie dobrze,wydaje mi się że byłam na tej samej sali co Ty?
Ja własnie walczyłam z zapaleniem tchawicy wiec nie mogłam Cię odwiedzić :/
Jestem z Tobą myślami :)

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 04 maja 2015, 22:47
autor: Sri Anka
Witajcie dziś mijają dwa tygodnie mojego pobytu. A 11 dzień po operacji. Zapalenie już mija. Wielkim zaskoczeniem oraz sukcesem jest to ze sama zaczęłam wyprozniac zapalenie. Stomia póki co super nie przecieka. Jem juz normalnie tyle ze wiadomo nie opycham się z umiarem. I jutro już do domu. Dostane antybiotyk czopki i za tydzień na zdj kolejnych szwów ze stomii i brzucha. Rana cięta główna :) goi się podrecznikowo bez specjalnych zakłóceń. Z jednej str dobrze ze zatrzymało mnie zapalenie w szpitalu bo doszłam do się i na brałam sił ( w domu wiadomo człowiek by latał i szukał sobie zajęć). Wiadomo że jestem jeszcze osłabio na ale w porównaniu z ostatnim czwartekim kwietnia a dziś to niebo a ziemia. Co więcej sala super pielęgniarki 4 są fajne a jedną to podeszłam i się zapytałam czy ma jakiś problem do mnie bo zachowywała się jakby za karę tu była wyniosła opryskliwa znieczulica wobec wszystkich pacjentów. O ooo ooo. Ale spoko. Pozdrawiam buziaki wrócę do domu to napisze tzn będziemy cały czas w kontaktejszyn :)

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 05 maja 2015, 12:50
autor: sylunia80
Sri Anka pisze:za tydzień na zdj kolejnych szwów ze stomii i brzucha
Ja będę u pani Uli w poniedziałek 11.05

Super że już ok i że doszłaś do siebie :wink:
Buziaki

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 06 maja 2015, 06:19
autor: Sri Anka
Witajcie jestem w domu. Rehabilitacyjnie u rodziców ;). Pierwsze 4 dni a potem smigam do moich chłopaków. Mam kilka pytań. Ile razy załatwianie się ślubem? Ja Przeliczylam ze średnio 4 razy na dobę boli mnie kikut / dupa( przepraszam za określenie ) i czuje takie parciem ochotą bym tego nie nazwała ale czuje jakbmy coś tam mi zależało i idę. Dziś rano samoczynnnie przy po rannym siku mój zbiornik delikatnie się oproznil. Wiadomo ciało osłabione tu dzgnie i tam wiadomo jak po operacji. Ale boli mnie kluje ni to pod lewym zebrem a nad stomia (mam stomie z lewej str) zakluje mnie sporadycznie ale zakluje przy wstawaniu długim siedzeniu albo jak nabiore duuuzo powietrza jak balon. Chodzę w pasie . Mieliście coś takiego. Noi cały czas boli mnie gdzieś tam tylek jakby w środku (ból ale zakwasy) po wyproznieniu. Pozdrawiam tak po za tym nic nie przecieka nie goraczkuje. Zaczynam pochlaniac jedzenie (staram się kontrolować żeby nie przegiac). Ja do profesora jadę teraz w pon co będzie terminu jeszcze 3 etapu nie znam. Ile minęło czasu jak to ogarneliscie nic nie boli itp itd. Pozdrawiam.

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 06 maja 2015, 10:46
autor: sylunia80
Mnie w tyłku bolało ok miesiąca-teraz nic nie czuję :)
Śluz leciał przy kazdym oddawaniu moczu czyli kilka razy dziennie,teraz dostaje sie treść czasami do zbiornika i normalnie wydalam.
Dlaczego stomia po lewej stronie?
Przedtem miałas po prawej?
Duzo zdrówka :)

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 06 maja 2015, 15:23
autor: Sri Anka
Od początku mam po lewej stronie. Rano biorę apap jak się rozkręca rozchodze to nawet w miarę ale teraz znowu zaczynam wszystko czuć. Czyli u mnie jak u ciebie czyli tak ma być :)

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 06 maja 2015, 15:41
autor: sylunia80
Ileostomia po lewej-dziwne,zazwyczaj kolostomia jest po lewej
W poniedziałek będziesz na Przybyszewskiego?

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 11 maja 2015, 07:16
autor: Sri Anka
Tak mam być dzis na 12 w poradnii. Jeszcze wszystko mam tkliwe czuje wszystko. Ale każdego dnia coraz lepiej. Trochę jest to męczące z tym zbiornikiem staram się przy każdym siku załatwić zbiornik ale bywa że mi doskwiera i idę tylko za sprawa zbiornika. Za specjalnie dużo nie chodzę ale jak już wybiorę się na "maraton" krótki spacer/ Czy jazda samochodem (jako pasażer jeszcze nie wsiadlam za kierownicę nie czuje się super na tyle by prowadzic) to mnie wytrzesie i czuje ze musze iść do WC. Mam nadzieję że to się unormuje jakoś. Nadal rano wstaje pokrece się po chacie i biorę apap bo mi lekko lżej. Juz mija 18 doba od operacji. Pozdrawiam

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 11 maja 2015, 16:50
autor: Sri Anka
Byłam i wszystko super git majonez podrecznikowo sukcesowo i same wow wow :). SYLUNIA nie widziałam cie w tym tłumie na korytarzach co prawda długo tam nie zabawilam. Byłam zaledwie 30minut z czekaniem. A jak u ciebie wizyta?

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 11 maja 2015, 20:20
autor: Maatylda
Sri Anka, brawo kobitko, silna jesteś :ok:

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 12 maja 2015, 10:53
autor: sylunia80
Sri Anka pisze:A jak u ciebie wizyta?
U mnie wszystko ok :)
Byłam o 12 i wchodziłam jako 1.
Było dużo ludzi w poczekalni ale wszyscy do dr.Krokowicza.
Czy Ty przypadkiem nie byłaś w spódnicy niebieskiej?
Stałaś przy rejestracji i rozmawiałas z ta babką?

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 12 maja 2015, 14:59
autor: obyty.z.cu
sylunia80 pisze:Czy Ty przypadkiem nie byłaś w spódnicy niebieskiej?
no to teraz wiem na co patrzą kobiety,facet to by poprostu zapamiętał kolor oczu :wink: :lol:
Ja będę u p.Ulki na drugi tydzień..pewnie,muszę umówić termin operacji.
Sri Anka pisze:Byłam i wszystko super git majonez podrecznikowo sukcesowo i same wow wow
no cóż,widać byłaś grzeczna :roll:
Tak dalej a zapomnisz złe chwile.

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 13 maja 2015, 17:59
autor: Sri Anka
Tak stałam i gadalam z panią z rejestracji :) trzeba było mnie klepnac :). Sampoczucie na dziś duuuzo lepiej niż wczoraj wiadomo ze jeszcze się szybko mecze bo dużo schudłam w trakcie operacji. Ale funkcjonuje bez zarzutu tyle ze nie dzwigam.

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 14 maja 2015, 07:40
autor: Sri Anka
Jednak codziennie rano przy zalatwianiu zbiornika jestem cała obolala biorę przeciw bólowe i jakoś funkcjonuje kolo południa działam bez zarzutu. Dlugo to jeszcze będę czuć taki dyskomfort poranny? Juz jestem 3 tyg. Po operacji. Sylunia powiedz mi jak ty wyrabiam w robocie? Ja wracam do pracy w lipcu. Pozdrawiam wszystkich.

Re: Dzień doberek :) na dobre i na złe z workiem - ilestomia

: 14 maja 2015, 10:39
autor: sylunia80
Sri Anka pisze:Dlugo to jeszcze będę czuć taki dyskomfort poranny? Juz jestem 3 tyg. Po operacji. Sylunia powiedz mi jak ty wyrabiam w robocie?
Ja mam pracę siedząca przy kompie wiec jest ok.Wróciłam do pracy po 3 tygodniach od operacji.
Na poczatku jak bolało było kiepsko ale to trwało ok miesiaca-wszystko sie wygoi i będzie ok.

Nie byłam pewna czy to Ty :) szkoda że nie zapytałam.
Może jeszcze się zobaczymy-kiedy nastepna wizyta?
Ja 8.06 :) godz.12