Strona 1 z 3

Nowy w gronie : (

: 07 sty 2015, 20:29
autor: Flark
Cześć wszystkim : )
Niecały miesiąc temu zdiagnozowano u mnie WZJG (CU). Na początku pożar ugaszono za pomocą - pentasa, w saszetkach 3x1, pentasa czopki 2x1, Salofalk 1x1. Obecnie jestem na saszetkach 2x1.
Od lekarza dowiedziałem się, że jestem chory i w zasadzie tyle :cry:
Najwięcej dowiedziałem się z tej strony(samouk) i włosy dęba mi stają :cry:

Z żoną staraliśmy się właśnie o dziecko, nie wiem czy dalej się starać czy czekać co dalej będzie...

Dzisiaj od jakichś 3 tyg. miałem krwawienie, może po jabłkach co zjadłem wczoraj wieczorem..
Mam straszy zament w głowie....

Re: Nowy w gronie : (

: 07 sty 2015, 20:52
autor: Mamcia
Witaj. lekarz znalazł kosztowny sposób zażegnania zaostrzenia. Dlaczego tak piszę wyjaśniany w poradnikach i kwartalnikach ze na stronach j-elita.org.pl
O dziecko się starajcie dopóki jesteś na tak łagodnym leczeniu.

Re: Nowy w gronie : (

: 07 sty 2015, 20:56
autor: patkaas
Witaj Flark ;) Ja w sumie też najwięcej dowiedziałam się z tej strony i na początku też byłam przestraszona. Ale z czasem zaczęłam to akceptować, bo trzeba żyć dalej. Wiele informacji przeraża, ale też nie dotyczą one wszystkich, zależy od przebiegu. Jeśli u Ciebie udało się to ugasić bez sterydów, to znaczy, że nie jest tak najgorzej. Jabłka potrafią być niebezpieczne, jeśli to krwawienie nie będzie jednorazowe, to znak, że trzeba wrócić do lekarza, bo może znowu coś tam się zaognia w środku. Musisz sobie to wszystko poukładać w głowie. Najważniejsze są akceptacja i nauczenie się życia z chorobą. Wiele rzeczy może nie iść po naszej myśli, ale zawsze trzeba być tej dobrej myśli i mieć nadzieję, bo po każdej burzy w końcu wychodzi słońce. W kwestii dziecka, ja bym nie odpuszczała. Istnieje jakieś ryzyko przekazania choroby, ale nie jest ono aż tak duże. Na forum jest sporo chorych osób z dzieckiem, więc może oni doradzą coś więcej. Możesz też zajrzeć do folderu 'Ciąża' ;) Trzymaj się i powodzenia!

Re: Nowy w gronie : (

: 07 sty 2015, 21:22
autor: obyty.z.cu
Flark pisze:Z żoną staraliśmy się właśnie o dziecko, nie wiem czy dalej się starać czy czekać co dalej będzie...
z tą chorobą żyję ponad 30 lat,dzieci wychowałem,mam wnuki,dom wybudowałem,więc wszystko przed Tobą.
Musisz się nauczyć wiele o chorobie z dobrych źródeł,fachowych,a wiadomości forumowiczów traktować jako uzupełnienie,ale z zastrzeżeniem,że nie zawsze najlepsze.
Każdy choruje po swojemu,więc nie wszystkie porady są trafione.
Edukacja to podstawa chorowania,no i potraktowanie CU jako choroby na całe życie,więc musisz ją zaakceptować i ciągle się uczyć jej.
Lekarz pomoże,ale też musisz być gotowy pytać,tylko musisz się dowiedzieć o co !

Re: Nowy w gronie : (

: 07 sty 2015, 23:13
autor: Orzelek
Cześć Flark :roll:

Re: Nowy w gronie : (

: 07 sty 2015, 23:55
autor: chrzanovy
Siema Flark, zechęcam do czytania materiałów J-Elity znajdziesz tu prawdziwe informacje bez zbędnych przerysowań. Z chorobami NZJ żyje sie normalnie, nie panikuj tylko planuj dzieci i nie rezygnuj z żadnych marzeń. Najlepiej pomagają zrozumiec to wszystko rozmowy z innymi chorymi, możesz wypytać o co tylko chcesz, pisz, pytaj, spotykaj sie z nami, będzie dobrze ! choruje prawie 10 lat i z niczego nie rezygnuje

Re: Nowy w gronie : (

: 08 sty 2015, 00:17
autor: Maatylda
Flark, czołem :mrgreen:

Re: Nowy w gronie : (

: 08 sty 2015, 00:53
autor: Dymitr
Czesc Flark. Ja bym nie planował. Ja bym działał :)

Re: Nowy w gronie : (

: 08 sty 2015, 09:42
autor: kalatos
Czołem stary i nie załamuj się :) Ja takie załamanie przezywałem póltora roku temu. Da się z tym całkiem normalnie żyć, grunt to co masz w głowie i wiara. Proponuje wizyte u bardziej kompetentnego lekarza, takiego ktry coś dodatkowo Ci podpowie opowie, pamiętaj, że to lekarz nie na raz tylko na dłuższą chwilę. Jeżeli o dziecko chodzi, tak jak napisała Mamcia, starajcie się o dziecko jak najszybciej póki Twoja terapia lekowa jest stounkowo łagodna. W moim przypadku na szczęście na dziecko przyszła pora przed rozpoznaniem, myślimy z Żoną nad drugim, ale z uwagi na zakończoną w listopadzie teriapie szokową sterydami (prawie roczną) niestety musimy temat odłożyć w czasie. Także maszt na bacznośc i do dzieła :) :) :)

Re: Nowy w gronie : (

: 08 sty 2015, 13:17
autor: Flark
Dziękuje wszystkim za wyrazy wsparcia :roll:
Jestem właśnie w trakcie poszukiwania lekarza (okolice Katowic) Jeżeli ktoś poleci mi z doświadczenia będę wdzięczy bo jak to napisał kalatos to lekarz dłuższą chwile :wink: doczytałem sie o dr Tomasz Marek, ale niestety nie potrafię sie dodzwonić. Jutro może pojade osobiście do przychodni wyczytałem, że na Medyków w Katowicach przyjmuje.

Re: Nowy w gronie : (

: 09 sty 2015, 08:26
autor: Flark
A powiedzcie mi jeszcze jak jest z innymi tabletkami np na przeziębienie, ból głowy itd. (gripex, ibuprom) możemy to zażywać?

Re: Nowy w gronie : (

: 09 sty 2015, 10:24
autor: chrzanovy
możesz nie ma żadnego problemu, poprostu łykasz swoją pigułę na jelito i do tego to co ci tam potrzeba w danej chwili

Re: Nowy w gronie : (

: 09 sty 2015, 10:40
autor: Gosieńka
Flark, na ulotce ibupromu jest napisane, że nie należy tego leku stosować jeśli bierze się niesteroidowe leki przeciwzapalne. Wzięcie tego leku raz na jakiś czas raczej nie zaszkodzi, ale i tak według mnie trzeba być bardzo ostrożnym jeśli ma się chore jelita bo to różnie może być.

Re: Nowy w gronie : (

: 09 sty 2015, 16:10
autor: obyty.z.cu
Flark pisze: jak jest z innymi tabletkami np na przeziębienie, ból głowy itd. (gripex, ibuprom)
chrzanovy pisze:możesz nie ma żadnego problemu
a właśnie że nie !
Wszystko jest ok na jelita co zawiera paracetamol !! :spoko:
A że nie wspomnę co może narobić zwykła aspiryna :cry:

Re: Nowy w gronie : (

: 09 sty 2015, 18:46
autor: chrzanovy
ostrożnym zawsze trzeba byc, chodziło mi o to że to przeciesz nie zaszkodzi jak sie weźmie gripex bo boli gardło czy apap bo bolą piszczele tak jak u mnie :), ale oczywiscie nie mowimy to o jakims braniu tego non stop, zapalenia gardla minie to przeciez kolega nie bedzie lykał gripexu dalej