Strona 1 z 3

Lecytyna w terapii CU

: 17 mar 2007, 22:46
autor: tata pirata
Witam
Poniżej przedstawiam Wam krótkie tłumaczenie opisu nowej terapii stosowanej przez naukowców pod kierownictwem prof. Stremmela z kliniki medycznej ( wydzial IV chorób wewnętrznych) Uniwersytetu w Heidelbergu
artykuł ukazał się w sierpniu 2005 roku
jako doniesienie prasowe:
http://www.klinikum.uni-heidelberg.de/index.php?id=4386
oraz raport z badań (bardziej obszerny)
http://www.klinikum.uni-heidelberg.de/L ... 390.0.html

moje tlumaczenie dotyczy krótszego doniesienia prasowego
Na początku następuje krótki opis chorób CU i CD, miejsc występowania, skutków itp., który pomijam. I dalej:

"...Za ochronę przed zapaleniami spowodowanymi przez miejscową florę bakteryjną odpowiada błona śluzowa jelita, która zapobiega bezpośredniemu kontaktowi komórek śluzowych z toksynami i bakteriami. Główną składową tego śluzu jest fosfatydylocholina (lecytyna), która śluz utrwala, dzięki czemu przyczynia się do utworzenia skutecznej bariery.
We własnych badaniach mogliśmy udowodnić, że fosfatydylocholina może być wydzielona (wytrącona?) ze śluzu. Co zadziwiające dzieje się to przede wszystkim w Ileum (jelito kręte) i znacznie mniej w Colon (okrężnica) Wytrącanie lecytyny w Ileum jest ilościowo porównywalne z oddawaniem fosfatydylocholiny komórek wątroby do żółci. Ten, z początku, luźno osadzony, zawierający lecytynę śluz, zostaje po wchłonięciu kwasów żółciowych w Ileum trwale przyciągnięty do wierzchniej warstwy komórek śluzówki i taki wędruje (dosiebnie?) nieprzerwanie jako warstwa (błona) ochronna do okrężnicy i na koniec do Rektum (odbytnicy)
Koncentracja lecytyny w rektalnym śluzie u pacjentów chorych na CU jest znacznie zredukowana w porównaniu ze śluzem u pacjentów chorych na CD i osobników zdrowych. Dlatego zakładamy, że wydzielanie fosfatydylocholiny w śluzówce jelita jest znacznie zakłócone. Tym samym jest wytłumaczalne, że bariera śluzowa jest uszkodzona a toksyny i bakterie atakują ścianki jelita i wywołują stan zapalny. Ponieważ warstwa śluzu staje się cieńsza w kierunku odbytnicy, i tym samym zawiera mniej lecytyny jest wytłumaczalne, że zapalenie się tam zaczyna i rozszerza się w jelicie w kierunku Ileum w zależności od stopnia indywidualnego zakłócenia wydzielania lecytyny .
Na podstawie tych przemyśleń opracowaliśmy koncepcję terapeutyczną, która prowadziłaby do lokalnej aplikacji lecytyny i musiała by przyczynić się do wzmocnienia ochrony śluzówki jelita, a tym samym wyleczenia zapalenia. Opracowaliśmy preparat lecytyny, który w mikrokapsułkach, przyjmowany doustnie, uwalnia się jako substancja czynna dopiero w jelicie krętym."
Tu następuje opis metodologii badań (randomizacja, placebo itd.) tłumaczenie którego pomijam
I dalej:
"… mogliśmy wykazać, że opóźnione wydzielanie lecytyny jest skuteczne. U wszystkich badanych pacjentów częstotliwość stolca zmniejszyła się, większość oddawała gęściejsze stolce, towarzyszące krwawienia zmniejszyły się i zniknęły u prawie wszystkich pacjentów. Również endoskopowo doszło do znacznej poprawy zmian zapalnych w jelicie. Nastąpiło równocześnie poprawienie ogólnego samopoczucia pacjentów. Skutków ubocznych nie zaobserwowano, czego oczekiwano, u żadnego z pacjentów.
Należy zaznaczyć, że w ramach przeprowadzonych studiów nie stosowano terapii immunosupresyjnej czy sterydowej. Mamy nadzieję, że tą nową terapią przyczynimy się do leczenia chronicznych zapaleń jelit."

od siebie dodam jeszcze, że jest to ta sama lecytyna, którą znajdziemy w żółtkach jajek kurzych i ziarnach soi oraz w reklamowanym swego czasu środku poprawiajacym pamięć

Pozdrawiam

Re: Lecytyna w terapii CU

: 17 sty 2008, 23:00
autor: tata pirata
Witam,
świadomie łamię zakaz pisania pod własnym postem, ale mam ciekawe nowe informacje, które równiez niedawno obiecałem Piciu`owi

http://www.klinikum.uni-heidelberg.de/S ... news]=3477

http://www.annals.org/cgi/content/abstr ... CIT,HWELTR

Linki odsyłają do wyników programu badawczego prowadzonego od 2005 na Wydziale Medycyny Uniwersytetu w Heidelbergu sprawdzającego skuteczność lecytyny w terapii CU. Poniżej krótkie omówienie:
"...W programie badawczym wzięło udział łącznie 60 pacjentów, którzy w ciągu 12 tygodni otrzymywali albo placebo albo lecytynę. Prawie 80 % pacjentów uwolniło się w ciągu 3 miesięcy stosowania preparatu lecytyny od brania kortyzonu, nie pogarszając stanu choroby. Połowa z tych pacjentów osiągnęło przy tym stadium wolne od choroby. Działań ubocznych, oprócz wzdęć, nie stwierdzono.(…) Uczeni z Uniwersytetu w Heidelbergu przygotowują teraz program badawczy, który chcą przeprowadzić w Niemczech na 150 pacjentach. Wyniki są spodziewane za 2 lata. Mają oni również nadzieję, że do tego czasu uda się znaleźć firmę farmaceutyczną, która doprowadzi do produkcji specyfiku łącznie z uzyskaniem dopuszczenia do stosowania na rynku."

pozdrawiam

Re: Lecytyna w terapii CU

: 18 sty 2008, 08:52
autor: jaryszek
Świetna wiadomość, teraz tylko jeszcze trochę poczekać :)

Re: Lecytyna w terapii CU

: 18 sty 2008, 14:21
autor: Emilo
Fajnie oby jak najszybcie udało się to wprowadzić do końcowego etapu :!:

Re: Lecytyna w terapii CU

: 18 sty 2008, 17:32
autor: Jędrek
noooo! może nas z tego wyleczą! oby :!:

Re: Lecytyna w terapii CU

: 19 sty 2008, 09:22
autor: Behemot(ka)
Wreszcie coś o CU, a nie tylko Crohn i Crohn :)

Re: Lecytyna w terapii CU

: 19 sty 2008, 12:39
autor: Piciu
@Tato Pirata super robota.Dostarczas zawsze najświeższe informacje :spoko:
Szkoda tylko że od okresu badań do wdrożenia będziemy musieli jeszcze tyle czasu czekać :smutny:

Re: Lecytyna w terapii CU

: 19 sty 2008, 13:26
autor: tata pirata
panna-m pisze:Wreszcie coś o CU, a nie tylko Crohn i Crohn :)
niestety nie ode mnie to zależy, tak się składa, że większość doniesień, które w sieci znajduję dotyczy CD, (nawet teraz muszę dodać, że zamiarem badaczy z Uniwersytetu w Heidelbergu jest zbadanie u chorych na CD ich teorii dot. lecytyny :roll: )
pozdrawiam

Re: Lecytyna w terapii CU

: 19 sty 2008, 18:43
autor: Mamcia
Tato-Pirata a może zaą byś się redagowaniem działu co nowego wnauce w kwartalniku? To niewiele- niebieski paseczek z boku strony?? ja nie wyrabiam.

Re: Lecytyna w terapii CU

: 19 sty 2008, 20:09
autor: Janina
Córka jest uczulona na soję więc gdzie szukac lecytyny?
Czyli zostały tylko żółtka jaj.
Nowe cudo będzie zatem nie dla nas jeżeli lecytyna będzie pochodzenia "sojowego"

Janina

Re: Lecytyna w terapii CU

: 20 sty 2008, 16:36
autor: tata pirata
Janina pisze:Córka jest uczulona na soję więc gdzie szukac lecytyny?
Czyli zostały tylko żółtka jaj.
Nowe cudo będzie zatem nie dla nas jeżeli lecytyna będzie pochodzenia "sojowego"
Janina
nie udało mi się znaleźć informacji o pochodzeniu lecytyny, ale sądzę, że uczulenie na soję nie powinno przeszkadzać. W badaniach klinicznych , o których tu mowa, podaje się lecytynę doustnie, w specjalnych kapsułkach odpornych na enzymy trawienne, po to by uwalnianie lecytyny nastąpiło dopiero w jelicie grubym
Mamcia pisze:Tato-Pirata a może zaą byś się redagowaniem działu co nowego wnauce w kwartalniku? To niewiele- niebieski paseczek z boku strony?? ja nie wyrabiam.
bardzo chętnie

pozdrawiam

Re: Lecytyna w terapii CU

: 05 lut 2008, 21:18
autor: tata pirata
podaję link do krótkiej audycji w niemieckiej telewizji publicznej, traktującej o lecytynie w leczeniu CU wraz z wywiadem z prof. Stremmelem.

http://www.daserste.de/mediathek_blank/ ... ?cid=16750

Ponieważ spotykam coraz więcej doniesień w niemieckojęzycznych publikatorach na temat lecytyny w leczeniu CU, odnoszę wrażenie, że tworzony jest pozytywny klimat dla tej teorii i badań nad nią, mam nadzieję, że praktyczni Niemcy nie "odpuszczą" i doprowadzą sprawnie do finału, tj. do wprowadzenia lecytyny na rynek

Re: Lecytyna w terapii CU

: 07 lut 2008, 19:51
autor: Jędrek
:mrgreen: pomimo ze z chorobą żyję "dopiero" 1,5 roku to nie mogę sie doczekac nastepnych postow na ten temat od taty pirata

Re: Lecytyna w terapii CU

: 09 lut 2008, 17:05
autor: Janina
A czy ta zwykła lecytyna którą mozna obecnie kupić jest chociażby troche pomocna?

Re: Lecytyna w terapii CU

: 10 lut 2008, 19:21
autor: tata pirata
jeśli pod pojęciem "zwykła lecytyna" rozumieć preparat dostępny w płynie to niestety nie. Lecytyna używana w omawianym programoe badawczym, jest preparowana i "opakowana" specjalną otoczką odporną na soki trawienne żołądka. Sztuka polega na tym by ta lecytyna została uwialniana dopiero w końcowym odcinku jelita cienkiego i w całym jelicie grubym.