Operacja metodą laparoskopową

Wątki z linkami do arykułów/programów/wywiadów związanych z NZJ.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: Mamcia » 18 gru 2009, 18:06

Wiem już jak. Nie dość, że usunął jelito to uszył j-paucha i wszystko połączył.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: Mamcia » 18 gru 2009, 19:35

Odważna dziewczyna, bo wyraziła zgodę na przeprowadzenie na sobie pierwszej takiej operacji w Polsce. To cudowne, że taka operacja została przeprowadzone w szpitalu MSWiA, gdzie działa jedyny oddział specjalnie dla nas.
Mam pomysł drobnego upominku dla doc. Durlika. Koszulka tom-asa z napisem coolitis.
Bo jo jest więcej niż cool dla colitisów.
tom-as dasz prawo i wersję do druku. A może ktoś mi podpowie gdzie to w warszawie zrobić??
I w kwartalniku musi być opisane może przez bohaterkę. Może wywiad z doc. Durlikiem??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: Mamcia » 18 gru 2009, 20:03

Nasza znajomość z Panem Docentem była dość pechowa, ale uważałam i uważam nadal, że pech, który spotkał Maćka obciąża moralnie ministra Ziobrę. To lekarz, który wpadał na oddział w święta i nowy rok. Był zawsze na obchodzie, a w tamtym czasie kierował całym szpitalem, który pracował jak szwajcarski zegarek i był dochodowy. Jak jest sytuacja szpitala dziś można poczytać w prasie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

elizabet-70
Początkujący ✽✽
Posty: 235
Rejestracja: 30 wrz 2008, 13:33
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: elizabet-70 » 26 gru 2009, 20:19

Witajcie.Nie mam jelita mam sławę he he.Dziękuję za tak wiele miłych słów.Dziękuję Magdalenie która udzieliła mi wiele wsparcia,elwirce co mnie odwiedzała i wspierała.
Na razie jestem słaba ale po świętach postaram się to wszystko opisać.A tak szczeże mówiąc to ja dopiero z telewizji dowiedziałam się ,że byłam pierwsza.Staram się być dzielna choć przyznam ,że nadal się boje wiedząc ,że okres mojego powrotu do zdrowia będzie dłuższy niż przy operacjach 2 etapowych.Nadal pod krwawiam ale tym mam sie nie przejmować iboli pouch i odcinek przy odbycie biegam do WC często lecz głęboko wierzę,że będzie ok.Pozdrawiam was wszystkich
ela

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: Miska Ryżu » 26 gru 2009, 21:33

elizabet-70 pisze:Nadal pod krwawiam ale tym mam sie nie przejmować iboli pouch i odcinek przy odbycie biegam do WC często lecz głęboko wierzę,że będzie ok.
Napewno będzie ok! Trzymam mocno kciuki. Wracaj jak najszybciej do zdrowia! Bardzo dzielna jesteś! :)
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
Miła
Początkujący ✽✽
Posty: 145
Rejestracja: 30 sie 2009, 22:19
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Brodnica

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: Miła » 27 gru 2009, 20:53

Oczywiście podziwiamy, trzymamy kciuki i życzymy szybkiego powrotu do formy. Czekamy na więcej informacji.
"Dobrze widzi się tylko sercem.
Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu."
Antoine de Saint-Exupery - Mały Książę

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: maggie0278 » 28 gru 2009, 18:19

elizabeth- 70 , trzymaj się kochana , dla mnie jesteś wielka !
z niecierpliwością czekamy na wiadomości. Uściski i całuski wielkie :*
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: Piciu » 29 gru 2009, 15:54

elizabeth- 70, trzymam kciuki za szybki powrót do sił.

elizabet-70
Początkujący ✽✽
Posty: 235
Rejestracja: 30 wrz 2008, 13:33
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: elizabet-70 » 03 sty 2010, 11:59

Moi drodzy, zaniepokojona tymi bólami umówiłam się na wizytę kontrolną i co się okazało???Głupie hemoroidy mi dokuczają na ,które nikt wcześniej nie zwrócił uwagi.Przy tej częstotliwoćsi wypróżnień (a jestem jeszcze przy 20)ciężko ich zagoić, może ma ktoś jakiś super sposób.
Poza tym przy badaniu lekarz stwierdził,że j-pouch jest wykonany perfekcyjnie,bardzo ładnie czysto wygląda i dziwił się ,że operacja trwała nie cołe 3 godziny.Po tygodniu od wyjścia że szpitala robiłam badania krwi i już ładnie się odbydowałam hemoglobina skoczyla z 9.4 na12.2 to samo z resztą.Więc jak widzicie gdyby nie te hemoroidy to pewnie dziś bym na kulig poszła a tak to nawet usiąść nie mogę ,żeby tu poklikać.
Ale zniosę wszystko bo wiem ,że w końcu odpuści.
ela

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: maggie0278 » 19 sty 2010, 22:14

To nieciekawie :smutny:
ale trzeba być dobrej myśli, trzymam kciuki za szybki powrót i oby już żadnych problemów nie było.
Trzymaj się cieplutko :*
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

elizabet-70
Początkujący ✽✽
Posty: 235
Rejestracja: 30 wrz 2008, 13:33
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: elizabet-70 » 24 sty 2010, 11:43

Jestem znowu w waszym gronie, dosłownie jako chora na CU.Czuje się oszukana, wykorzystana i bezradna, zostawili mi 10 cm jelita grubego ,które nadal ciężko choruje, więc w dalszym ciągu leki kontrole itd.Dokucza tak samo jak było, boli ten odcinek,że usiąść nie mogę w wc jestem od 14-20 razy.Treść z cienkiego jest żrąca więc wyobrażcie sobie ból, no i krew.
Nie polecam szczerze takiej operacji oni chyba wtedy nie widzą co robią bo ponoć docent był przekonany że wycioł wszystko.Teraz przy badaniu wyszło że jest 10 cm zostawione a na 5cm jest pouch ,bardzo mnie dziwi ,że nie wiedzieli co robią.
ela

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: elena » 24 sty 2010, 12:36

elizabet-70, to bardzo przykre. Pewnie nie zmieniłoby to Twojej decyzji, a każdy zabieg niesie ryzyko jakiegoś niepowodzenia,ale powinnaś wiedzieć ,ze jesteś pierwszą osobą operowaną taką metodą.Czytając o Twojej operacji,myślałam że to przełom i wielka nadzieja dla chorych, na których leczenie farmakologiczne nie działa,lub nie mogą leków z róznych przyczyn przyjmować.

Trzymaj się.Mam nadzieję ,że jednak będziesz czuła się coraz lepiej.
Tego Ci życzę. :przytul:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: Raysha » 24 sty 2010, 12:58

elizabet-70... ja swojej operacji też żałuję, więc świetnie rozumiem rozgoryczenie.
Mam ileostomie i wiem jak treść z cienkiego potrafi dać w pupę... ;/

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: Tomy » 24 sty 2010, 13:27

No to naprawdę przykra wiadomość.
Wygląda na to, że lekarze będą musieli zrobić jeszcze jedną operację, już zapewne metodą klasyczną, nie laparoskopowo i usunąć pozostałą część jelita grubego. Bo tak, jak jest teraz, to ta cała operacja nie miała sensu. Ale jeżeli - tak jak pisałaś wcześniej - j-pouch wygląda dobrze, to jest już duży plus i teraz trzeba go tylko przyszyć w odpowiednie miejsce i już powinno być dobrze. Postaraj się popatrzeć na to choć trochę optymistycznie, choć zdaję sobie sprawę, że w sytuacji w jakiej się znalazłaś, nie jest to łatwe.
Napisz, co teraz lekarze zamierzają robić.
Trzymaj się. Życzę powodzenia.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja metodą laparoskopową

Post autor: Mamcia » 24 sty 2010, 21:28

Nie mam słów. Porozmawiam o tym przy najbliższej okazji. Jak mojemu tacie szyli pęcherz z jelita to było 3 albo nawet 4 chirurgów i w takiej sytuacji może się zdarzyć, że coś jest inaczej niż oczekiwano.
Co do królika to sama nim jestem z pełną świadomością.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Zablokowany

Wróć do „NZJ w mediach”