Kolonoskopia na zywca - godzina po godzinie

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Ell
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 05 kwie 2013, 21:59
Choroba: inna choroba jelita
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Krakow

Re: Kolonoskopia na zywca - godzina po godzinie

Post autor: Ell » 25 kwie 2013, 13:17

Ostatnio rozmawialam z dr Salowka i mi powiedzial, ze jak najbardziej poleca w narkozie. Komfort dla pacjenta i dla lekarza. Zwlaszcza, ze tu nie ma intubacji.
Ja sie calkowicie z tym zgadzam.
No bo samo przygotowanie nie jest przyjemne, i jesli by sie nie udala kolonka z powodu bolu no to wtedy kolejny termin (juz pod narkoza) i znowu oczyszczanie jelit itd.

No ja bym sie nigdy nie zdecydowala na zywca. Mimo, ze duzo potrafie wytrzymac, ale wole nie ryzykowac.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Kolonoskopia na zywca - godzina po godzinie

Post autor: Natuśka » 25 kwie 2013, 15:09

Zenobius pisze:Nie ma to jak sie czyscic na darmo
Eeeee, tak dla zdrowotności! :D

A ja czekam, czekam na relacje i myślę, że nic tylko się jeszcze po badaniu na żywca nie pozbierał :P
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
krzysztof.p
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 08 lis 2012, 00:57
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Pruchnik
Kontakt:

Re: Kolonoskopia na zywca - godzina po godzinie

Post autor: krzysztof.p » 26 kwie 2013, 12:57

kafka pisze:Krzysztof, ja zawsze kolonkę robię w Evicie i zawsze u "dra Zbigniewa", jak go ładnie nazwałeś. Pierwszą miałam prawie całą na żywca, przy końcówce gdzie Crohn siedział, podali analgosedaty, bo nie dałam rady i się zaciełam. Przestałam mówic (autentycznie - z bólu), nie wiedzieli co mi jest, tzn. słusznie się domyślili dzięki mowie ciała :), że z bólu i w końcu podali. Ja dra uwielbiam i tylko jemu ufam jeśli chodzi o to badanie. Co do znieczulenia - przetrzymają Cię 2 godziny na leżance i dr na pewno będzie sprawdzał czy przyjechałeś sam , żebyś nie prowadził potem samochodu. Jego ulubiony tekst to: "Pani teraz jest jak po porządnym kielichu" - o kielichu zawsze musi byc mowa :) Mnie raz przy gastro nie podał znieczulenia, gdy byłam sama (i to nie samochodem tylko taxówą), bo bał się że fiknę po drodze. Dodatkowy plus w Evicie jest taki, że podobno mają super sprzęt - tak twierdzi moja gastro, która na co dzień pracuje w Prokocimiu i była pod wrażeniem, gdy zobaczyła moją ostatnią sesję zdjęciową.

Aha, to znieczulenie to nie jest narkoza, więc nie będziesz spał. To jest fajny koktajl rozluźniaczy, przeciwbólowych i uspokajających, mnie szczerze mówiąc bardzo pasuje. Chodzi o to, żebyś był teoretycznie całkowicie przytomny i na bieżąco im mówił, gdy będzie bolało, ale nie będziesz miał traumy - urwie Ci się film i jeśli nie jest bardzo źle, to badania potem się nie pamięta. Ja mam zawsze tylko przebłyski z cięższych momentów, dokładnie jak po alkoholu :) Osobiście sama nie widziałabym różnicy między powrotem busem a pociągiem, chyba w tym pierwszym nawet jest ciszej, tyle że może lepiej weź taksę na dworzec, bo z Szlaku jest kawałek, a będziesz osłabiony i oszołomiony. Fun fact: po tym znieczuleniu świetnie się słucha muzyki, mnie jeszcze trochę do popołudnia nawet trzymało.


dziękuję Ci ;)
Udało się, że jednak nie pojadę sam. ,,Evitę'' polecił mi Krzysztof Lorens i dzięki mu za to. Opowiem jak mi poszło jutro w nocy albo w niedzielę.
Nie wiem czy uda mi się bez znieczulenia, bo mam cu na całym jelicie grubym. Z tarczą lub na tarczy:)

dziękuję wszystkim za pomoc.




dodano:

Jestem świeżo po kolonoskopii. Z ręką na sercu polecam evitę oraz Pana zbigniewa. Ból mały pojawił się kilka razy a tak to tylko dyskomfort.

I poziom wykonywania badania oraz sprzęt godne spomnienia.


polskibus.com - tego mi było trzeba w polsce:)
Jeśli wstałeś od stołu i jesteś głodny - to się najadłeś.
Jeśli wstałeś od stołu i jesteś najedzony - to się zatrułeś.

Hipokrates

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”