Strona 8 z 10

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 28 kwie 2014, 20:51
autor: kalka_96
Przez telefon powiedział ci ze to hemoroid? W leczeniu zmian okołoodbytnicych wiem z autopsji, ze najważniejsza jest systematycznosc i cierpliwość i wszystko sie ładnie goi, nawet najgorsze ropnie, przetoki i zwężenia. Metronidazol pewnie nie zaszkodzi jednak idź do proktologa i pokaz, zanim będzie za późno i podczas badania będziesz 'wyl do księżyca' życzę cierpliwości :roll:

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 12 maja 2014, 20:40
autor: karolek
a co moge zrobic na już, bo do lekarza proktologa za szybko sie nie dostane

[ Dodano: 12-05-2014 ]
wlasnie wrocilem od lekarza, mialem robione badanie anoskopek i per rectrum i wyszlo ze mam mala szczeline. mam brac robione czopki i nasiadowki w korze debu. jesli nie poprawi sie do 2 tygodni czeka mnie zabieg.
czy ktos z was mial cos takiego?

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 12 maja 2014, 21:03
autor: kalka_96
Pewnie. Nie jeden z CD to miał. Najważniejsza jest systematycznosc. Bardzo pomogła mi tez masc sorcoseryl z krwi cieląt. Nie można jeszcze poczekać z tym zabiegiem? Może on uszkodzić zwieracze, także ja walczylam przez prawie rok ze szczelina przetoka i ropniem

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 12 maja 2014, 21:22
autor: Cinimini
Ja miałam mega wyrośla okołoodbytnicze. 17/03 miałam je 3 raz usunięte, póki co jest super, goiło się ok.miesiąca, ale teraz wreszcie mam "normalny" odbyt, a nie wzgórki i pagórki ... brrr...

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 12 maja 2014, 21:33
autor: karolek
zastanawiam sie czy moge pojechac na wakacje

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 12 maja 2014, 22:12
autor: kalka_96
A dlaczego masz nie jechać? Trzeba będzie bardziej dbać o higienę tylko.

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 13 maja 2014, 07:18
autor: karolek
kalka_96 pisze:Bardzo pomogła mi tez masc sorcoseryl z krwi cieląt. Nie można jeszcze poczekać z tym zabiegiem?
a gdzie ta masc mozna kupic?

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 13 maja 2014, 11:06
autor: Jacekx
W chorobach jelit o podłożu autoagresji wakacje na ogół pomagają bo potrafią ukoić naszą Psyche.
Mnie w 3 czy 4 roku choroby wakacje prawie zaleczyły CU. Tak zadziałały na mnie moje ukochane góry Tatry i rozsądna turystyka górska.
Chodziłem w Tatry po to by oglądać skały oraz prześliczne widoki i nie tylko a czasami z kimś pogadać na szlaku :).
Kiedyś pojechałem samotnie i też było OK.

Na szlaku na ogół z CU nie miałem problemów a jeśli już to w dolnych partiach leśnych stoją
Toy - toy i są też schroniska :).

Pozdrawiam

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 13 maja 2014, 19:50
autor: karolek
kupilem dzisiaj masc solcoseryl ale w ulotce pisze ze ona jest do stosowania zewnetrznego.
zauwazylem tez ze czopki podrazniaja ta moja szczeline i nasiadowki z kory debu daja najwieksza poprawe-chyba.
jesli mozesz to napisz jak ta masc stosujesz?

ps. kosztowala mnie 17,81 zl w tubce 20 g

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 17 wrz 2014, 19:20
autor: vegeta
Czy ropień podskórny około odbytniczy może zniknąć sam z siebie? Mam go miesiąc, zmniejszył się trochę sam, ale jest dokuczliwy. Czy nasiadówki z kory są dobrym pomysłem? Właśnie nie wiem czy to przypadek, czy kolejny objaw choroby jelitowej.

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 17 wrz 2014, 19:22
autor: kalka_96
vegeta, ja taki ropień smarowałam maścią ichtiolową i po około 2-3 dniach stosowania zmniejszył się- ropa się wylała- nie było jej dużo. potem to miejsce przepłukałam solą fizjologiczną i na jakiś czas daje mi spokój
nasiadówki z kory- jak najbardziej, bo mają właściwości przeciwzapalne i ściągające

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 17 wrz 2014, 19:26
autor: vegeta
kalka_96, dziękuję :*

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 10 mar 2015, 20:15
autor: cart00n
Też mam podobny problem.
Byłem u proktologa dostałem dwa antybiotyki - bałem się że rozwalą jelita ale jednak zaryzykowałem. Jak brałem ropa już nie żółta a przeźroczysty płyn, po odstawieniu wróciło do stanu z przed. Pierwszego antybiotyku nazwy nie pamiętam a drugi to Duomox 1g. Czopki : Diclac 50mg, Pentase 1g, czopki Apirectum. Maści: 1 maść robiona na zamówienie w Aptece, Detreomecyna 2%, Mupirox 2%. To wszystko w różnych kombinacjach. W trakcie leczenia tymi preparatami ropień samoczynnie pękł i wylała się ropa która sączy mi się już od ok miesiąca. Dodatkowa w tą "dziurkę" wstrzykuje sobie Octenisept i od czasu do czasu jak tylko mam czas robie nasiadówki z kory dębu.
Proktolog twierdzi że wykorzystaliśmy już wszystkie możliwości leczenia ambulatoryjnego i wysłał mnie do swojego szefa na konsultacje w sprawie wycięcia zmian.
Wycykałem i nie poszedłem bo wciąż wieże że uda się to wyleczyć bez ingerencji skalpela.
Dodam tylko że moja praca nie pomaga w leczeniu - prawie cały dzień siedze na tyłku.

Pomóżcie, podpowiedzcie co jeszcze mogę zrobić żeby pozbyć się tego dziadostwa.
Z góry dziękuje za odpowiedzi :)

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 15 lip 2015, 19:20
autor: krolik224
kalka_96 ja mam na pośladku 4 ropnie czasami się z nich coś sączy a czasami są suche...myślisz że żel solcoseryl mógłby być dobry na coś takiego, bo nie ukrywam że dają mi w kość zwłaszcza pod koniec dnia.

Re: Zmiany okołoodbytnicze

: 15 lip 2015, 19:33
autor: kalka_96
krolik224, solcoseryl i kora dębu jak najbardziej ;)