Strona 4 z 26

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 26 mar 2014, 16:03
autor: obyty.z.cu
sylunia80 pisze:Czyli jeśli czyszczenia nie ma to operacja w piątek.
OBY :wink: można wpaść w depresje.

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 26 mar 2014, 16:04
autor: sylunia80
Wiem co czujesz :neutral:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 26 mar 2014, 19:53
autor: obyty.z.cu
z głupot nie wiem co robić. :oops:
A w ogóle,to jak długo byłyście na OIOM i pooperacyjnej?
Jak długo był cewnik ?
Jak długo bolało po operacji,powiedzmy do bólu "oswojonego,normalnego,nie przeszkadzającego ?

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 26 mar 2014, 19:57
autor: sylunia80
Na popie byłam w sumie noc po operacji,na drugi dzień mnie przewieźli.
Cewnik miałam 2 dni.
Ból tak ok 4 dni taki mocniejszy-później bez kroplówek przeciwbólowych.
Najgorzej jak dali zupę chyba na 4 dzień bo jelito rusza i się układa.
Ale wszystko do zniesienia.
Ja już jestem gotowa na drugą operację-szybko się to wszystko zapomina.
Dasz radę :wink: :wink:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 26 mar 2014, 20:16
autor: obyty.z.cu
sylunia80 pisze:Ja już jestem gotowa na drugą operację-szybko się to wszystko zapomina.
jest tu dziewczyna spod Śremu,wyłoniono jej stomię dwulufową,uszyto zbiornik.
Pierwsza operacja była ok.5 mcy temu.
Ale...ona krótko była na sterydach.
Zadowolona czeka na wyjście,pewnie po niedzieli...
Kobieta ok.30 jest tu z już "dawno zapomnana opcją zamknięcia stomii".Chwali sobie to jak nic.Teraz jest z powodu kłopotów z przewodem żółciowym,byc może kamienie.Będzie miała w piatek rezonans.
CU jak mówi to zapomniane wspomnienie.Mąż,dziecko...

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 26 mar 2014, 20:31
autor: Mala_Mi
obyty.z.cu, pozytywnie czytać takie historie :)
a woreczek żółciowy faktyczne siada przy CU :/

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 27 mar 2014, 13:25
autor: obyty.z.cu
dr Świrkowicz JUTRO OPERACJA,dziś czyszczenie,oczywiście dopytałem,pielęgniarka też.Pan dr mówi:" aż tak mocno to pan nie musi być doczyszczony,wytniemy całe jelito,wcześniej na te miejsca zakłada się "zaciski",więc to co w jelicie pozostanie i nie zabrudzi.Można podać płynny obiad."
..nawet z rozpędu coś o kolacji zaczął :)...
I to jest wreszcie to na co czekałem.od zeszłego wtorku.
Rozesłałem SMS do wszystkich ,którzy pewnie czekali na to,jesli kogoś pominąłem to..sorki,
Są i pierwsze zwrotne odpowiedzi,i telefon od żony,mamy,braci..koleżanek..
Trzeba się przygotować,więc poszedłem do sklepiku i : 2 duże wody niegazowane Żywca proszę i mleko do kawy,małe pudełko, proszę
Dziś bez drożdżówek .
Teraz czas na neta i rozesłanie wici..znaczy poszły SMS do wszystkich,są i już zwrotne odpowiedzi z życzeniami ,aby wszystko było ok.

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 27 mar 2014, 13:33
autor: jolinek83
obyty.z.cu dopiero teraz wpadłam na ten wątek. Powodzenia!!!! Ja za pierwszym razem leżałam u dr Świrkowicza, ja akurat wspominam go jako kontaktowego lekarza, może z czasem się zmienił. Dobry specjalista! Teraz, przy każdej wizycie szpitalnej jestem na sali dr Krokowicza i sobie chwalę...

Nic się nie bój - będzie dobrze!
W którymś tam wątku pisałam - pacjenci piją fortrans przy stoliczku vis-a-vis kuchni :) więc blisko do WC...

Powodzenia, ściskam mocno kciuki! Szkoda, że doczytała tak późno, bo mogłam wpaść z wizytą na oddział - byłam w poradni prokto :)

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 27 mar 2014, 13:39
autor: obyty.z.cu
jolinek83 pisze:dr Świrkowicza, ja akurat wspominam go jako kontaktowego lekarza, może z czasem się zmienił. Dobry specjalista!
pewnie kontaktowy jest bardziej do kobiet,do facetów mniej.
Prawda jest tez to,że nie jest źle,tyle że te czekanie od zeszłego wtorku to za długo trwa,stąd takie wymyślanie.
Fortans panie wydadza dopiero około 15,czyli dostana pisemko z rozpiska,coż,taka procedura.

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 27 mar 2014, 15:55
autor: sylunia80
No nareszcie się doczekałeś :wink:
Trzymam mocno kciuki :wink:
Wiadomo kto operuje?
Odezwij się jak dojdziesz do siebie-my tutaj wszyscy czekamy na dobre wieści :roll:
Powodzenia!!!

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 27 mar 2014, 16:33
autor: mgiełkaa
obyty.z.cu, trzymam kciuki :smile:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 27 mar 2014, 19:43
autor: anusia
Trzymam kciuki :roll:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 27 mar 2014, 19:43
autor: anusia
Trzymam kciuki :roll:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 27 mar 2014, 21:10
autor: obyty.z.cu
"prawie" skończyłem biegac juz do wc.
Jutro o 5 lewatywa,ta dzisiejsza naruszyła chore jelito,poleciała krew...Po ,kiedy juz przestane biegać do wc,będzie kapiel z odpowiednim płynem które dała mi dzis pielęgniarka.Szpitalna piżama,czysta posciel w łóżko i ...będe trzeci w kolejce.Bo to brudna operacja,wcześniej bedą czyste...Tak to usłyszałem.
Pakuje sie troche,część w torbe,część w druga,którą mam nadzieje podadza mi na pooperacyjna sale.Chirurg mówi że przez ten weekend,to moge tam byc i do poniedziałku.Ma to dobre strony i ...nie wiem.
Żona mnie odwiedzi pewnie w niedziele....więc do tego czasu musze dojśc do siebie.
Nie wiem kto operuje,Świrkowicz powiedział,że też będzie w zespole i tyle wiem.

Odezwę już po.
Dzięki wszystkim za wsparcie...
I pomyślcie,teraz będziecie mieli faceta z dwoma workami....
mało kto ma takich znajomych :wink:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

: 27 mar 2014, 21:22
autor: Mamcia
Trzymaj się. Jak zwykle się zapytam dlaczego dwa worki??? To te na rzeczy??