biegunka i wzdecia

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
aguusia88
Początkujący ✽✽
Posty: 157
Rejestracja: 30 mar 2012, 16:25
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: śląskie
Lokalizacja: czestochowa

biegunka i wzdecia

Post autor: aguusia88 » 30 paź 2013, 19:54

witam nie mam stomi ani poucha. jem praktycznie wszystko (za wyjatkiem straczkow, maku, kapusty kiszonej a ze sie teraz odchudzam to ograniczam nieodpowiednie rzeczy) i teraz sie zdaza ze mam biegunki i wzdecia (moze winny jest nabial i jajka?). nie wiem czy to taki urok czy to jakies powiklanie? wyproznienia mam do 3 razy w ciagu dnia (noc jest spokojna) w zasadzie mam normalne zycie tylko czuje jak mi sie przelewa na dole.

bralam stoperan wg dawkowania. byl spokoj na 1-2 dni i znow mam biegunke

moze mam jesc wiecej zageszczaczy bo marchewki ryzu i bananow nie jem codziennie?
13.08.2013 - Kolektomia - Zespolenie krętniczo-odbytnicze/ Warszawa, Czerniakowska

09.12.13 - Polipektomia pozostawionego odcinka/ Warszawa, Czerniakowska

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: jolinek83 » 30 paź 2013, 23:14

Wyprozniasz sie do 3 razy a jesteś dopiero 2.5m-ca po kolektonii. To świetny wynik..... Rewelacyjny wg mnie.... Przelewanie pewnie ustąpi po jakimś czasie......
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: jolinek83 » 30 paź 2013, 23:16

A biegunka tzn ile wyproznieniu? Czy do 3 ale konsystencja nie taka?
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

aguusia88
Początkujący ✽✽
Posty: 157
Rejestracja: 30 mar 2012, 16:25
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: śląskie
Lokalizacja: czestochowa

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: aguusia88 » 31 paź 2013, 09:56

wczesniej jakbym miala takie wyproznienia w kawalkach. teraz chodze do toalety i jest plynna tresc. nie goni mnie co godzine czy dwie. ide do toalety rano albo wieczorem. czasami 2 razy pod rzad. zakazow zywieniowych nie mialam poza tlustym, wzdymajacym i niektore produkty do 3 miesiecy. ale jem praktycznie wszystko poza makiem, straczkami, sliwkami. bardziej dusze i piecze.. jem ser zolty, nabial ogolnie i ryby wszystkie. moze to te tluste tak wplywaja pani gastrolog powiedziala ze moge miec biegunki bo jelito sie dostosowuje
13.08.2013 - Kolektomia - Zespolenie krętniczo-odbytnicze/ Warszawa, Czerniakowska

09.12.13 - Polipektomia pozostawionego odcinka/ Warszawa, Czerniakowska

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: jolinek83 » 31 paź 2013, 10:20

aguusia88 pisze:wczesniej jakbym miala takie wyproznienia w kawalkach.
a to nie wynika z tego, że trzymałaś b.ścisłą dietę i brałaś loperamid??

Ja, po zamknięciu stomii, 8m-cy po proktokolektomii doszłam do 2-3 wypróżnień dziennie i lekarze byli zdziwieni, że aż tak ładnie się podziało...
Nigdy nie brałam loperamidu bo mi odradzano, wypróżnienia są różne, głównie papkowate... Jak jem dużo zapierających produktów - banany, ryż... to owszem zdarzają się twardsze konsystencje, ale naprawdę muszę skumulować te produkty....

Generalnie wg mnie Twoje wyniki są bardzo dobre.. więc czekaj cierpliwie,... jelito się przystosowuje ponoć do 2 lat, więc w tym czasie możesz oczekiwać progresu :)

...a powiedz mi co u Ciebie w kwestii dwunastnicy?! Bo tam miałaś polipy, tak?!
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

aguusia88
Początkujący ✽✽
Posty: 157
Rejestracja: 30 mar 2012, 16:25
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: śląskie
Lokalizacja: czestochowa

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: aguusia88 » 31 paź 2013, 15:22

loperamidu nie kupowalam, mialam stoperan, i w sumie go biore tylko jak mam luzne wyproznienia.

ja codziennie rozne obiady robie wiec marchewka i ryz jest okazjonalnie a banany jak sie kupi.

moze alkohol tez na mnie dziala popedzajaco

jesli chodzi o inne czesci ciala to w zoladku mam polipy i usunieto mi brodawke vatera, skupilam sie na jelicie wiec po bede sie konsultowac w sprawie zoladka. moja siostra ma podobna sytuacje
Ostatnio zmieniony 31 paź 2013, 15:26 przez aguusia88, łącznie zmieniany 1 raz.
13.08.2013 - Kolektomia - Zespolenie krętniczo-odbytnicze/ Warszawa, Czerniakowska

09.12.13 - Polipektomia pozostawionego odcinka/ Warszawa, Czerniakowska

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: jolinek83 » 31 paź 2013, 15:24

Loperamid to subst.czynna, składnik Stoperabu, Laremidu itd....

Ja biorę jak mam >10 wizyt w wc....
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: Stanley76rsko » 08 lis 2013, 21:26

aguusia88 Witam. A próbowałaś Debretin? A tak przy okazji wspomnę, że z J-pouchem ostatnio spadłem do 3-4 wizyt na dobę w :wc: (4 miesiące od zamknięcia stomii).
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: jolinek83 » 09 lis 2013, 09:32

Stanley76rsko te 3-4 wizyty masz trzymając dietę?!
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: Stanley76rsko » 10 lis 2013, 22:24

jolinek83 Dietę to może za dużo powiedziane, jem to co mi smakuje i nie powoduje wzdęć. Rano kanapki z serem zółtym, jakaś wędlinka.I to samo na kolację.A na obiadek to ziemniaczki z kotlecikiem, np. z piersi kurczaka.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

aguusia88
Początkujący ✽✽
Posty: 157
Rejestracja: 30 mar 2012, 16:25
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: śląskie
Lokalizacja: czestochowa

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: aguusia88 » 12 lis 2013, 09:22

debretin mam w domu bo przed operacja mi pani dr przepisala ale nie przyszlo mi do glowy go brac, czasem mam te biegunkowe postacie a czasem nie, a lubie sobie bananka wszamac :D
13.08.2013 - Kolektomia - Zespolenie krętniczo-odbytnicze/ Warszawa, Czerniakowska

09.12.13 - Polipektomia pozostawionego odcinka/ Warszawa, Czerniakowska

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: Stanley76rsko » 12 lis 2013, 11:47

aguusia88 pisze:debretin mam w domu bo przed operacja mi pani dr przepisala ale nie przyszlo mi do glowy go brac, czasem mam te biegunkowe postacie a czasem nie, a lubie sobie bananka wszamac :D
A bananika też jadam, codziennie sztuka albo dwie.
I jeszcze może Loperamid by Ci pomógł na te biegunki.Ja na początku brałem dwie sztuki rano na cały dzionek i pomagało.Ale jak tylko ilość była oczywiście powyżej 10 wizyt w WC.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: jolinek83 » 12 lis 2013, 13:08

Stanley76rsko a jesz surowe? Bo ja uwielbiam i to mnie gubi....
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: biegunka i wzdecia

Post autor: Stanley76rsko » 12 lis 2013, 17:49

jolinek83 Surowe to jadam tyle co w surówce do obiadu, jabłko kilka razy próbowałem ale przechodzi całe :), wolę starte jak dla dziecka :), arbuza to wiadomo bez pestek zjem, a i czasami się skuszę na winogrono ale zbyt denerwujące jest łuskanie aby pozbyć się pesteczek.Marchewka to drobno tarta.A co do kapusty to też sobie darowałem i np.gołąbki rozbieram i zjadam sam farsz. :lol: A najlepiej to wchodzi mi banan którego uwielbiam jeść, dobre mają w Biedronce.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”