Strona 1 z 1

urofuraginum a sulfasalazyna,pentasa czopki i metypred

: 22 sty 2015, 09:17
autor: palula88
Chyba dopada mnie zapalenie pecherza :/ czy przy lekach ktore biore sulfa(2x3) ,czopki pentasa(1x1) i metypred(1x4mg) moge podleczyc sie urofuraginum i uroseptem?

Re: urofuraginum a sulfasalazyna,pentasa czopki i metypred

: 22 sty 2015, 11:55
autor: Kinia87
Urosept jako ziołowy lek możesz brać bez obaw :wink:
Co do urofuraginy nie dam sobie głowy uciąć bo poza niepożądanymi działaniami ubocznymi typu biegunka to nie powinno ci zaszkodzić - sama brałam a przy lekach co ty bierzesz nie widzę kolidacji :girl:

P.S nie zapomnij o vit c :wink:

Re: urofuraginum a sulfasalazyna,pentasa czopki i metypred

: 22 sty 2015, 16:01
autor: atabe
Taki mały OT, zamiast urofuraginum pytajcie w aptekach o furaginum, to dokładnie to samo a dużo taniej :wink:

Re: urofuraginum a sulfasalazyna,pentasa czopki i metypred

: 22 sty 2015, 18:01
autor: palula88
atabe, urofuraginum jest bez recepty furagina juz niestety na recepte :)

Re: urofuraginum a sulfasalazyna,pentasa czopki i metypred

: 22 sty 2015, 19:43
autor: Mamcia
Dla mnie ważne to chyba. nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że leki ziołowe są bezpieczne. Są do końca nieprzebadane i ich interakcje z innymi lekami nie do końca znane. Ze sposobów babć jest żurawina, która wydaje się bezpieczna.
Zapalenie pęcherza wychodzi w prostym ogólnym badaniu moczu. Uważam, że lepiej je wykonać niż kupować i brać leki na zapas.

Re: urofuraginum a sulfasalazyna,pentasa czopki i metypred

: 22 sty 2015, 20:37
autor: Kinia87
Mamcia pisze: nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że leki ziołowe są bezpieczne. Są do końca nieprzebadane i ich interakcje z innymi lekami nie do końca znane.
ziołowe rzeczy źle bo nie wiadomo czy bezpieczne, chemiczne rzeczy źle bo nie wiadomo czy bezpieczne - to co w takim razie brać?
Teraz Urinale,Żuravity (czyli ta żurawina o której mówisz) jest teraz z dodatkami typu pokrzywa, mięta i probiotyki i co? Czyli pełne ziół. Bezpieczne? Bo wątpię czy ktoś ma czas robić soki z żurawiny.
I tak jak zrobi badania moczu i jak znam życie i tak dostanie rp z furaginą i ta żurawina z dodatkiem - standard

Re: urofuraginum a sulfasalazyna,pentasa czopki i metypred

: 22 sty 2015, 21:01
autor: kafka
Ja na mesalazynie od x lat stosuje w potrzebie urosept i sok żurawiowy 100 procent wypijany z biblijnymi wrecz
ilosciami wody. Dotad nie klocilo sie to z pentasa ani sterydami. Przy kiepskich wynikach moczu biorę monural - lagodnie obchodzi sie z moimi jelitami. Rzecz jasna do tego zero cukru i slodkich owocow, ale to pewnie wiesz.

Re: urofuraginum a sulfasalazyna,pentasa czopki i metypred

: 23 sty 2015, 16:18
autor: atabe
palula88, W mojej aptece furaginum też bez recepty. Cena nieraz nawet na połowę,dlatego :roll: warto popytać. Apropo szkodliwości, to brałam furaginum w czasie ciąży/z zlecenia gina/ to chyba jest bezpieczna. Urosept też daje radę

Re: urofuraginum a sulfasalazyna,pentasa czopki i metypred

: 05 lut 2015, 21:19
autor: ranka
palula88 pisze:Chyba dopada mnie zapalenie pecherza :/ czy przy lekach ktore biore sulfa(2x3) ,czopki pentasa(1x1) i metypred(1x4mg) moge podleczyc sie urofuraginum i uroseptem?
bardzo fajnym lekiem ale na recepte jest Monural 3gramowa saszetka, do wypicia w cwiartce szklanki wody tuz przed snem, po oproznieniu pecherza moczowego.
bardzo skuteczna na stany zapalne pecherza.

a zapalenie pecherza nie zawsze wychodzi w prostym badaniu moczu, ba, nie wychodzi nawet w posiewie, zwlaszcza jesli sa bakterie atypowe i wielokrotnie sie o tym przekonalam :)

Ja bardzo nie lubie Furaginy, dlatego ze stan zapalny nia leczony czesto powraca jak bumerang - jest to lek dzialajacy bakteriostetycznie a nie bakteriobojczo.