Fortrans

makrogole + sód (siarczan sodu)
Preparat stosuje się w celu oczyszczenia okrężnicy w ramach przygotowania do:
- badań endoskopowych lub radiologicznych
- zabiegów chirurgicznych okrężnicy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Fortrans

Post autor: inkaska » 26 kwie 2010, 20:38

u mnie ladnie sie wyczyscilo, wypilam niecaly litr tego świństwa, dzisiaj mialam kolonke, ale nie pełną bo sie okazało ze jak nie ma na skierowaniu napisane ze chce z uspieniem to mi nie zrobia, a na zywca nie dałabym, rady by cale jelito przejrzeli, ale tam gdzie udało sie dojsc pobrali wycinki, nawet widzialam na ekranie swoje jelitko.
W sumie zdumiało mnie tylko jedno ze lekarka powiedziala ze skoro mialam kolonke 5 lat temu to jeszcze nie musze, dopiero po 10 latach nastepna...
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
Justa1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 09 lut 2010, 20:22
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tuszyn
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: Justa1985 » 26 kwie 2010, 22:04

martita pisze:
Justa1985 pisze:ze mnie nadal woda leci to normalne?
może do bardzo późnej godziny spozywałaś napoje? u mnie zawsze mówią, ze tak do 22 pić a później nie bo będzie leciało. Ale powiem szczerze, że w zeszłym tygodniu miałam kolo, piłam do 22, a po 22 jakies malutkie łyczki, tylko tak, żeby w gardle sucho nie było, a i tak leciało ze mnie rano i nawet po kolo też leciało.
piłam do 18.00 więc byłam zdziwiona,ze jeszcze przed 12 dnia nst. coś mi leciało, jednak do 14>00 do badania przestało leciec :)
juz po badaniu nic nie czułam po wybudzeniu tez nic :),ale przed badaniem byłam taka zdenerwowana,ze myslałam,ze zemdleje tam normalnie,jednak ta poradnia naprawde extra jest zadbana,pełna kulturka ze skierowaniem na zapisy wszystko za free łącznie ze znieczuleniem :)
Daje namiary jakby ktoś z Łodzi nie wiedział gdzie robić ul.Kopernika 38
Lepiej nie dzwonic bo podaja terminy odległe,osobiście lepiej i szybciej :)


opis badania:
Okolica odbytu bez zmian,per rectum napięcie zwieraczy prawidłowe,kolonoskop wprowadzono do dna kątnicy przez prawidłową zastawkę Bauhina,aparat wprowadzono do końcowego odcinka jelita cienkiego bez zmian,w odbytnicy kruchość śluzówki,przekrwienie z krwawieniem kontaktowym,pobrano wycinki w celu wykluczenia wrzodzejącego zapalenia jelita grubego-wynika za 14 dni ( zdjęc nie wklejam oczywiście )


Wniosek: zapalenie odbytnicy-podejrzenie wczesnej fazy wrzodzejącego zapalenia


A więc asamax zaczęłam od nowa( bo odstawiłam na 6 dni po konsultacji z chirurgiem) więc raczej nastawiam sie na to wrzodzejące jelito, plusem jest to,ze w końcu bedzie wiadomo co mi jest :)



inkaska ja podziwam,ze bez znieczulenia odważna jesteś :)

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Fortrans

Post autor: inkaska » 28 kwie 2010, 11:24

Justa1985 pisze:inkaska ja podziwam,ze bez znieczulenia odważna jesteś
nie miałam wyjścia, ale przez to tylko część jelita sprawdzili, bo dalej nie dawalam rady, a balam sie by sie nie poruszyc.....

Swoja droga nastawienie p. doktor było dziwne, bo jak pisałam wcześniej ze nie trzeba tak czesto robic badania, a jak pwoiedzialam ze moja babcia zmarła na raka jelita toi stwierdzila ze babcia to nie jest bliska rodzina wiec ryzyko genetycznych uwarunkowan jest znikome.....
I lecz się w tym kraju czlowieku....
Tak na prawde gdybym sie nie uparła nie zrobila by mi nawet tej sigmoidoskopii....
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
fankasandry
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 07 kwie 2010, 16:09
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: fankasandry » 04 maja 2010, 02:12

cześć kochani
Mam kolonke za tydzień 10 maja, mam podejrzenie Crohna
Bardzo się stresuję, chyba najbardziej wypiciem Fortransu, jelita mnie bolą, jestem od prawie dwuch miesięcy na ścisłej diecie, głownie ryż na wodzie, marchewka, gotowane ryby i owsianka na wodzie, nie dlugo zdechne z glodu :smutny:
A po takiej diecie poprawa nie wielka, troche mniej boli i goraczka narazie spadla, bo miałam non stop 37,2
Mam pytanie czy Fortrans bardzo podrazni moje obolałe jelita?Panicznie sie tego boję
Bo skoro szkodzi mi prawie wszystko co jem, zwykłe suchary powoduja nasilenie dolegliwości, a co będzie jak wypije ten płyn? pewnie umre z bólu albo nie wiem co się będzie wyprawiało.
Jestem bardzo wrazliwa, znaczy układ pokarmowy mam wrazliwy bo nie mam tarczycy.
Samego badania tez panicznie się boję.
Proszę pocieszcie mnie bo zejde za nie długo na zawał.
Może są jakies sposoby żeby fortrans mozliwie jak najmniej poharatał mi jelita?
Może jakaś dieta płynna? pare dni przed?
Jem dużo ryzu, ale działa bardzo zapierająco na mnie i mimo że pije Colon C to mam makabryczne zaparcia.
czy powinnam zrezygnowac z jedzenia ryzu? Jak będzie najlepiej
Błagam odpiszcie bo sie załame ze strachu :smutny:

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Fortrans

Post autor: Tomy » 04 maja 2010, 13:50

fankasandry pisze:Może są jakies sposoby żeby fortrans mozliwie jak najmniej poharatał mi jelita?
Ale kto powiedział, że fortrans może "poharatać" jelita ? Przecież z definicji jest on po to, aby przygotować do badań endoskopowych np. do kolonoskopii. A kolonoskopii nie robi się dlatego, że ktoś ma takie widzimisię, tylko tym osobom, które mają jakieś objawy świadczące o tym, że jelita mogą być w nie najlepszym stanie, że może być stan zapalny, nadżerki, polipy, kontaktowe krwawienie itp. Więc nie bój się - już ktoś o tym pomyślał wcześniej, żeby nic nie zostało w jelitach "poharatane".

Miałem kiedyś jelito w koszmarnym stanie z wszystkimi możliwymi zmianami, lekarz po kolonoskopii powiedział, że "takiej Kamczatki to jeszcze nie widział", a przygotowywałem się do badania fortransem i po przeczyszczeniu czułem się lepiej niż przed. Od tamtej pory miałem kolonkę już kilkanaście razy i zawsze przygotowuję się fortransem, no i popatrz - żyję ! :) I to nawet coraz lepiej.

Fortrans ma tylko nieciekawy smak, ale też są na to sposoby, pisaliśmy o tym na forum wielokrotnie. Oczywiście przed badaniem kilka dni jest wskazana dieta bez warzyw i innych ciężkostrawnych rzeczy, na dzień przed badaniem można sobie pozwolić jeszcze na lekkie śniadanie i potem już nic, a potem w godzinach odpołudniowych po kolei trzeba wypić 3 lub 4 litry wody z fortransem i po kłopocie. Naprawdę nie ma się czego bać.

Awatar użytkownika
KrzysiekŻyrek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 15 mar 2010, 17:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żabnica
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: KrzysiekŻyrek » 04 maja 2010, 13:53

Ja przed kolonoskopią miałem dietę tylko kisiel i galaretki :razz: Fortrans piłem bez popicia i da się przeżyć nie jest aż taki zły
LEKI:\ pentaza 3x 2 po 0,5g, Immuran 75mg,, encorton 15mg

http://owczarekniemiecki.com/
Moja ulubiona gra na zabicie czasu: www.wildguns.pl gram na servie 9

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Fortrans

Post autor: exa » 04 maja 2010, 15:17

KrzysiekŻyrek pisze:Fortrans piłem bez popicia i
fortransu się nie popija bo to roztwór przecie:)...chyba że zjadłeś proszek prosto z torebki;)
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
KrzysiekŻyrek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 15 mar 2010, 17:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żabnica
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: KrzysiekŻyrek » 04 maja 2010, 19:07

Nie bo niektórzy polecają popijać sokiem a ja fortrans w wodzie miałem :lol:
LEKI:\ pentaza 3x 2 po 0,5g, Immuran 75mg,, encorton 15mg

http://owczarekniemiecki.com/
Moja ulubiona gra na zabicie czasu: www.wildguns.pl gram na servie 9

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Fortrans

Post autor: Joanna23 » 04 maja 2010, 21:20

fankasandry Gdy Ja miałam wypić ten fortrans to się nie bałam do póki go nie spróbowałam se wtedy pomyślałam "koszmar" ale po badaniu to zmieniłam zdanie. Ja piłam zwykłą wodą gotowaną chłodną.
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Fortrans

Post autor: CzarnaMamba » 04 maja 2010, 22:23

Wg mnie Fortrans to najgorszy środek oczyszczający, wcale mnie rewelacyjnie nie oczyścił, a ściśle się stosowałam do zaleceń.
Obrazek

Olimpijka

Re: Fortrans

Post autor: Olimpijka » 27 cze 2010, 13:55

Jutro zaczynam podroz z fortransem. Po przeczytaniu calego tematu niestety naszlo mnie na zmiane specyfiku na x-prepa.
Nie wiem co zrobic, boje sie, ze fortransu nie wypije :cry:

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Fortrans

Post autor: exa » 27 cze 2010, 14:15

na cokolwiek sie zdecydujesz i tak będzie paskudne......lepiej zacisnąć zęby i wypić;-)
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Olimpijka

Re: Fortrans

Post autor: Olimpijka » 27 cze 2010, 14:19

exa pisze:na cokolwiek sie zdecydujesz i tak będzie paskudne......lepiej zacisnąć zęby i wypić;-)
No wlasnie... Dlatego mam watpliwosci. Ja generalnie bardzo malo pije i samo wypicie takiej ilosci plynow mnie przeraza :neutral:

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Fortrans

Post autor: exa » 27 cze 2010, 14:27

Olimpijka pisze:i samo wypicie takiej ilosci plynow mnie przeraza :neutral:
są bardziej przerażające rzeczy na tym świecie i na pewno takiej drobnostce dasz radę;-)
nie robisz tego codziennie:)
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Olimpijka

Re: Fortrans

Post autor: Olimpijka » 27 cze 2010, 14:31

Olimpijka napisał/a:
i samo wypicie takiej ilosci plynow mnie przeraza :neutral:

są bardziej przerażające rzeczy na tym świecie i na pewno takiej drobnostce dasz radę;-)
nie robisz tego codziennie:)
Bede na pewno probowac :)
Juz przygotowuje na dzis galaretki i serek homo. Nic juz innego nie bede jesc. We wtorek kolono.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Fortrans”