Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Tu składamy gratulacje i życzenia powrotu do zdrowia, z okazji imienin, urodzin i ważnych dla siebie rocznic.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Natuśka » 09 mar 2013, 17:53

WrednaTubisia pisze:Natuśka, to wypróżnianie jest normalne po operacji.
No ok, tak było, ale kurde, od początku roku tego nie było... :neutral:
WrednaTubisia pisze:A ból po prawej stronie, no przecież inwazja w ciało była.
No i owszem, ale tego też nie było... i leki biorę... Szczerze to już nie wiem, co ma być, a co nie... :/
Nie wiem, może zaczynam być przewrażliwiona, ale to dlatego, bo nigdy tak nie miałam... :cry:

Z resztą, weekend jest- i tak nic nie zrobię :p
Koniec stresu :E

PS. Kiedyś zeświruję tak, jak me jelita :p
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Alutka86 » 09 mar 2013, 17:58

Natuśka, trzymaj się mocno! Szybko wracaj do zdrowia! :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Chudziakowa » 09 mar 2013, 20:24

Moim zdaniem musisz się słonko skontaktować z gastroenterologiem.
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Natuśka » 09 mar 2013, 21:03

Chudziakowa pisze:Moim zdaniem musisz się słonko skontaktować z gastroenterologiem.
W środę mam wizytę i badania :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Stanley76rsko » 09 mar 2013, 21:29

Druga : wypróżniam się czarnym śluzem, jakby skrzepami krwi, no nie wiem co to jest, co to może być (?)
A miałaś jakieś badanko odbytu? Może coś zostało podrażnione i tak reaguje...ale to chyba byłoby tylko chwilowe, krwawienie ...
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Anne
Początkujący ✽✽
Posty: 284
Rejestracja: 02 sty 2012, 20:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Anne » 09 mar 2013, 21:44

Natuśka, łaski karetka nie robi. Następnym razem od razu dzwoń, po co cierpieć. Na SOR nie ma co samemu jechać, bo w pierwszej kolejności przyjmują tych z karetek. Cieszy mnie, że czujesz się lepiej. Oby wszystko szło w tym kierunku. Jakbyś potrzebowała jakiejś pomocy to dzwoń.
Obecnie biorę: Asamax 2x2

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Natuśka » 09 mar 2013, 21:46

Stanley76rsko pisze:A miałaś jakieś badanko odbytu?
Nie badali mnie od d..py strony... :neutral:

Anne, dzięki :smile:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: kasinp » 11 mar 2013, 16:14

Natuśka, chyba trzeba zmienic temat tego "tematu , na pozabiegu , bo cały czas mam wrażenie ze jutro....

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Natuśka » 11 mar 2013, 18:29

kasinp pisze:tematu , na pozabiegu , bo cały czas mam wrażenie ze jutro....
Ja mam nadzieję, że już nie będzie "jutro", ani nigdy.. :neutral:

Zdaję się, że deth już tytuł zmienił :wink:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3129
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: deth » 11 mar 2013, 19:24

czuwaj! :)

Awatar użytkownika
reni13
Początkujący ✽✽
Posty: 150
Rejestracja: 29 kwie 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wroclove
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: reni13 » 13 mar 2013, 19:32

Co tam u Ciebie, czekam na relację :-)
diagnoza:maj 2011, mocne zaostrzenie, leki:Humira od lipca 2011, salofalk 3x2, encorton, imuran;operacja 2.01.2012, leki:Humira cd, mercaptopurinum vis, 1,5 tabl., od lipca 2012 odstawienie MP, powrót do Imuranu, wysypka znika...
Od listopada 2012 BEZ LEKÓW!!!

Od IV 2013, wyniki w końcu w normie :-)))
--------------------------------------
Koniecznie sprawdź, czy jeszcze
Rosną ci skrzydła u rąk
Nic nie trwa wiecznie
A więc, goń życie goń, goń, goń

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Natuśka » 13 mar 2013, 19:56

No, no- właśnie się zabieram za to :wink:

Pojechałam na wizytę i...
W USG nic patologicznego nie wyszło- oprócz torbieli na prawych jajniku... :neutral: Kurde, nie ma to jak być przebadanym przez 3 lekarzy, potem laparoskopia, a teraz takie rzeczy... :neutral:
Dobra, mniejsza o to :p

Tak więc... Dostałam skierowanie na gastro na Przybysza celem zakwalifikowania mnie do biologicznego. Wszystko fajnie, ale... Decyzję o tym (w sensie jeśli chodzi o przyjęcie i o biologię) podejmuje Profesor, którego dziś nie było :/
Mam zeskanować papiery i przesłać mailowo- jeśli da radę to odbędzie się to zaocznie, jeśli nie to będę musiała pojechać osobiście.

Druga, mniej optymistyczna wersja jest taka, że jeśli odmówią mi biologii, bądź źle na nią zareaguję to będą musieli skrócić mojego flaka w większym zakresie :neutral:

Lekarz powiedział, że postara się, aby Prof. się zgodził, jeśli się nie zgodzi :wink: Zrobił pewne przekręty, aby mnie jak najszybciej w szpitalu ulokować. Jeśli nie będą mnie chcieli na gasto, bądź dadzą jakiś długi okres oczekiwania to przyjmie mnie na chirurgię pod pewnym znanym mi powodem i potem po stwierdzeniu, że się poprawiło przekaże na gastro- to jest wersja kombinowana w razie jakiś niepowodzeń.

No to tyle :]

Jestem dobrej myśli, ale boję się rekrutacji :cry:

Szczerze powiedziałam lekarzowi, że jeśli biologia nigdzie nie wypali to ja się godzę na wszystko, bylebym jakoś funkcjonowała... Jestem załamana, bo znów schudłam. Przez 7 dni schudłam 4 kg, w porywach nawodnienia 3 kg... Spodnie już w ręku trzymać muszę :smutny:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
reni13
Początkujący ✽✽
Posty: 150
Rejestracja: 29 kwie 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wroclove
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: reni13 » 13 mar 2013, 19:59

hmmm...
Życzę zatem, by wyszło na zdrowie :wink:

Bidulo się męczysz :cry:
diagnoza:maj 2011, mocne zaostrzenie, leki:Humira od lipca 2011, salofalk 3x2, encorton, imuran;operacja 2.01.2012, leki:Humira cd, mercaptopurinum vis, 1,5 tabl., od lipca 2012 odstawienie MP, powrót do Imuranu, wysypka znika...
Od listopada 2012 BEZ LEKÓW!!!

Od IV 2013, wyniki w końcu w normie :-)))
--------------------------------------
Koniecznie sprawdź, czy jeszcze
Rosną ci skrzydła u rąk
Nic nie trwa wiecznie
A więc, goń życie goń, goń, goń

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: nataliak71 » 13 mar 2013, 23:43

Natuśka, :przytul: każda decyzja jest dobra o ile przyniesie Ci ulgę w funkcjonowaniu!
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
zaranin
Aktywny ✽✽✽
Posty: 553
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:10
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Żary
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: zaranin » 14 mar 2013, 00:37

@Natuśka
Mały żuczek z zachodniej strefy nadgranicznej uważa Cię za tętniące źródło optymizmu i woli życia. :-)
- CD
- ileostomia 2010.06.07.-2011.04.01.
- subtotalna kolektomia 2010.11.17. (pozostawiono ostatnie 15cm jelita)
- przywrócenie ciągłości 2011.04.01. (usunięcie ostatnich 15cm jelita grubego i 12cm jelita cienkiego)
- 2010.04.12. niedrożność jelita, otwarcie powłok, brak jednoznacznego określenia przyczyny

Infliximab, Loperamid, witaminy, odżywki, stan po całkowitej kolektomii

ODPOWIEDZ

Wróć do „Życzenia Okazjonalne”