Strona 7 z 9

Re: Siemie lniane

: 11 cze 2009, 00:18
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Siemie lniane

: 30 sie 2009, 15:19
autor: skladak
Witam,
od około miesiąca piję siemię lniane i efekt jest naprawdę niesamowity.Wstrętne dolegliwości przy CU prawie zniknęły.Zaczynałem od trzech razy dziennie przed posiłkami, teraz już tylko raz przed śniadaniem. Wolę pić "kisiel " niż kilka razy dziennie korzystać z kibelka :).
Do tego staram się trzymać dietę i nie jeść nic smażonego,nabiału.
Przed kuracją czułem się kilka tygodni naprawdę źle.

Re: Siemie lniane

: 06 wrz 2009, 14:45
autor: beast
ja od 3 dni pije len mielony odtluszczony. bez przecedzania - zalewam goraca woda i co jakis czas mieszam. na koniec kilka kropel soku malinowego i smakuje jak kisiel :) nawet moja corka (3.5 roku) wczoraj wciagnela kisielek ;)

Re: Siemie lniane

: 07 wrz 2009, 12:34
autor: Lemoni
Słyszałam, że len traci swoje właściwości po tygodniu od zmielenia. No i niezmiennie nie mam w czym go mielić, choć miałabym ochotę :roll: . Też jestem dziwna i też lubię siemię, szczególnie w jogurcie lub owsiance :w00t:

Re: Siemie lniane

: 06 wrz 2010, 23:57
autor: Rem
Temat dość stary ale chciałem się podzielić moim kulinarnym kunsztem:)
Od 4 dni przyrządzam sobie siemię lniane w sposób następujący: len mielę w młynku do kawy a następnie mieszam z gotowanymi jabłuszkami z kompotu. W smaku bardzo dobre. Z zauważonych rezultatów (po 4 dniach) zmniejszyły się moje "dziwne" zaparcia. Zobaczymy co będzie dalej.

Re: Siemie lniane

: 26 lut 2011, 12:18
autor: Cinimini
JA od lekarza usłyszałam ostatnio, że zamiast 'truć' sie na śniadanie chlebem, kanapkami to lepiej mam zjeść jogurt z dodatkiem mączki lnianej. Dzis tak zrobiłam, smakuje to całkiem dobrze, tylko czy taki 'suchy' len jest tak samo wartościowy jak słynne "gluty" ? :)

Re: Siemie lniane

: 26 lut 2011, 16:28
autor: gregtech
Cinimini pisze:JA od lekarza usłyszałam ostatnio, że zamiast 'truć' sie na śniadanie chlebem, kanapkami to lepiej mam zjeść jogurt z dodatkiem mączki lnianej. Dzis tak zrobiłam, smakuje to całkiem dobrze, tylko czy taki 'suchy' len jest tak samo wartościowy jak słynne "gluty" ?
Widać myślący lekarz, jak najbardziej taki len jest sto razy bardziej wartościowy. Gotując len pozbawiasz go kwasów omega 3. Śluz lniany po ugotowaniu służy głównie jako ośluzowanie żoładka przed kwasami żołądkowymi (działanie powlekające ochronne). A taki len jaki polecił Ci ten mądry lekarz ma mnóstwo wartości odżywczych przede wszystkim kwasy omega 3 (bardzo zdrowe tłuszcze). Jedzenie jogurtu ze !!! świeżo !!! mielonym siemiem lnianym to zalecenia Dr Budwig (słynnej wielkrotnie nominowanej, bo aż siedmiokrotnie do nagrody nobla Pani Doktor (biochemik- autorytet w dziedzinie biochemii tłuszczów oraz leczenia chorób cywilizacyjnych odpowiednią dietą). Znana jest jej dieta : "Dieta Dr Budwig". Tak więc podsumowując słowa doktora żeby nie truć się chlebkami tylko zjeść na śniadanie jogurt ze świeżo zmielonym siemieniem lnianym są jak najbardziej na miejscu. POLECAM !!!!!

Re: Siemie lniane

: 26 lut 2011, 22:40
autor: Mamcia
Niby piszesz prawdę, ale nie do końca, bo mączka lniana to jest siemię po odtłuszczeniu.

Re: Siemie lniane

: 28 lut 2011, 19:26
autor: kiara
często dolega mi zapalenie śluzówki żołądka dlatego zalewam sobie siemie lniane,przecedzam kisielek i sobie piję pooooomaga,leczy moją śluzóweczkę,efekty są :roll:

Re: Siemie lniane

: 01 mar 2011, 19:00
autor: gosia2609
siemie lniane jest extra!!!!polecam codziennie rano piję i dodatkowo jem jogurt naturalny i łyzeczkę siemia.Czuję się po nim super!!!Wypróbujcie

Re: Siemie lniane

: 03 mar 2011, 13:38
autor: megi_25
Kurcze kupiłam mężowi siemie lnianie herbapolu mielone, żeby tylko zalać,odczekać i wypić............. dwa pierwsze punkty poszły bez zarzutu, ale trzeci..........porażka :wink:

modlił się nad tym z godzinę i nie wypił :neutral:

Re: Siemie lniane

: 03 mar 2011, 13:42
autor: Natalka
megi_25 pisze:modlił się nad tym z godzinę i nie wypił
to może dodaj do tego trochę soku malinowego np., ktoś tu pisał w tym wątku o tym :neutral:

Re: Siemie lniane

: 03 mar 2011, 19:03
autor: Makaan
moze sprobowac podejscia psychologicznego???

o np jak mawial Imc Onufry Zagloba oleum od tego specyfiku przybywa i wielce dowcip rosnie :roll:

Re: Siemie lniane

: 04 mar 2011, 07:59
autor: megi_25
Natalko wlałam sok i to sporo :wink:

Wczoraj podjęłam drugą próbę, niestety nasypałam za dużo, chciałam zrobić taki fajny kisielek, powstały grudy więc użyłam blendera i konsystencja zrobiła się nawet fajna, chociaż jak zaczęło stygnąć to zrobiła się jakby magma :wink:

Mąż dał radę wypić pół,ale to już połowa sukcesu, dzisiaj zrobię trochę rzadszy, ostatnio trochę słabiej się czuje to i jest grzeczniejszym pacjentem swojej żony.

Makaan chyba dobrze rozumiem czego przybywa :roll:, może faktycznie dobry argument, też spróbuje :wink:

Re: Siemie lniane

: 04 mar 2011, 15:43
autor: Natalka
megi_25 pisze:Mąż dał radę wypić pół,ale to już połowa sukcesu
małymi kroczkami i przywyknie, a może nawet polubi kiedyś :wink: