Dieta Asiulki1989

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Asiulka1989 » 03 sty 2014, 18:13

Teraz mogę mieć duży problem z wygospodarowaniem czasu, z uwagi na niedaleką obronę. Siedzę po pachy w książkach i powoli zaczynam mieć dość, więc staram się robić sobie przerwy od NCZJ;)Postaram się jednak odpisywać sukcesywnie.

Jarczyslaw, masz rację, kluczowe może się okazać odpowiednie żywienie osób zdrowych, to by zapobiegło całej masie chorób. Jednak tu pojawia się problem. Część osób zdrowych wcale nie chce odżywiać się dobrze;) Ja na każdego pacjenta, obojętnie czy przychodzi się odchudzić, czy jest sportowcem, czy też ma chorą wątrobę, staram się przelać swoją fascynację i wiedzę dot. zdrowego, świadomego odżywiania. Większość błędów żywieniowych wynika z braku odpowiedniej wiedzy. Nigdy nie byłam fanką piramidek żywieniowych itp. Zawsze wychodziłam z założenia, że zdrowa, racjonalna dieta w połączeniu z podstawową wiedzą i przede wszystkich wsłuchaniem się w potrzeby swojego organizmu to klucz do sukcesu. Jak jestem głodna to jem, a jak nie to nie jem i tyle. Staram się pilnować jedynie proporcji składników odżywczych, ich i jakości - np jem ryby 3-4 razy w tygodniu, porcję pełnowartościowego białka do każdego posiłku, 2 porcje owoców, 3 warzyw i tak dalej...to są podstawowe zasady. Było by pięknie, gdyby ludzie opracowali sobie takie "osobiste" zasady:)
Twórcze myślenie to przełamywanie utartych schematów, by spojrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia. Dr Edward de Bono

Awatar użytkownika
Tinka
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 15 lis 2012, 20:59
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Tinka » 03 sty 2014, 18:40

Asiulka1989 tak trzymaj! nie daj się sprowokować jakimiś bzdurnymi uwagami.Większość osób jak widzisz Cię popiera. Każdy chory chce wyzdrowieć a dieta którą proponujesz jest zdrową dietą, która nie jednej osobie może pomóc.Odstawienie na jakiś czas produktów z mąki zawierającej gluten na pewno nie pogorszy zdrowia kogoś kto zdecydowałby się spróbować....
Tinka

Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Asiulka1989 » 03 sty 2014, 22:55

Słuchajcie, zbieram informacje do rozprawy na temat wpływu żywienia na NZJ. Konkretnie szukam badań mówiących o wpływie jakichś poszczególnych składników żywności, witamin, składników mineralnych i wszystkiego innego na stan chorobowy. Mam kilka bardzo ciekawych innowacji, ale pomyślałam, że może ktoś z Was na coś ciekawego się natknął i by mi coś jeszcze podpowiedział...
Będę bardzo wdzięczna :roll:
Twórcze myślenie to przełamywanie utartych schematów, by spojrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia. Dr Edward de Bono

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Nibiru » 04 sty 2014, 02:31

Osoby które są zainteresowane tematem glutenu i dla których ten wątek jest emocjonujący warto zajrzeć do tematu:
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=14497

Można tam znaleźć ciekawe teksty tupu:
1. "A jak slysze - odstaw gluten to ci sie polepszy to mnie pusty smiech zbiera."

2. "Zalecanie jej (przyp. diety beglutenowej)" każdemu bez wyjątku jest szkodliwe, a szkodliwe zalecenia są przynajmniej przeze mnie tępione z miejsca."

3. "Jak to kiedyś ktoś ładnie powiedział: dieta bezglutenowa stosowana bez wskazań to tak, jakby osoba bez cukrzycy wstrzykiwała sobie insulinę"

i wiele innych.

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: izo.sim » 04 sty 2014, 18:06

Asiulka1989 pisze:jem ryby 3-4 razy w tygodniu, porcję pełnowartościowego białka do każdego posiłku, 2 porcje owoców, 3 warzyw i tak dalej...to są podstawowe zasady. Było by pięknie, gdyby ludzie opracowali sobie takie "osobiste" zasady:)
Niestety nie u każdego da się takie zdrowe zasady wprowadzić. Mój syn ryb nie je wcale. Jak nawet "wcisnę" mu rybę do posiłku, to ją zwymiotuje - doszłam do wniosku że to się mija z celem. Do niedawna z warzyw tolerował jedynie marchewkę (w niezbyt dużych ilościach) i ziemniaki. Po każdym owocu, nawet gotowanym nasilały się biegunki. W tej chwili może już wypić kompot z jabłka i zjeść z pół gotowanego owocu. Do tego niewielkie ilości dżemu z brzoskwiń i trochę banana. I tyle... Białko jest - najczęściej w postaci gotowanego/duszonego mięsa z kurczaka, bo inne w tej chwili źle toleruje. Do tego jajka, no i znowu może jeść jogurty i serki. Ogólnie można powiedzieć, że im więcej błonnika, tym więcej stolców (normalnie 4-6 na dobę).
Jeżeli chodzi o gluten - z tym bywa różnie. Przy silnym zaostrzeniu rygorystycznie przestrzegam diety b/g, w miarę poprawy niewielkie ilości glutenu są dobrze tolerowane (jednak pieczywo, makarony i mąki od prawie 2 lat bezglutenowe). Tak a propos - znalazłam firmę, która piecze nawet smaczne pieczywo bezglutenowe. Jak ktoś zainteresowany niech pisze na priv.

Chciałoby się wprowadzić dobrą dietę, ale niestety, nie zawsze się da. Pamiętam jeszcze czasy, gdy moje dziecko zajadało się surówkami, kapuchami, szpinakami itp. Nawet cebulę lubił pochrupać... a truskawki, jabłka, kiwi - to były jego ulubione owoce. Obecnie nawet po niewielkiej ilości truskawek od razu krew w stolcu - te drobne pesteczki tak drażnią jelito. Niestety trza było odstawić - nie wiadomo na jak długo.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: izo.sim » 04 sty 2014, 18:15

Nibiru pisze:Można tam znaleźć ciekawe teksty tupu:
1. "A jak slysze - odstaw gluten to ci sie polepszy to mnie pusty smiech zbiera."

2. "Zalecanie jej (przyp. diety beglutenowej)" każdemu bez wyjątku jest szkodliwe, a szkodliwe zalecenia są przynajmniej przeze mnie tępione z miejsca."

3. "Jak to kiedyś ktoś ładnie powiedział: dieta bezglutenowa stosowana bez wskazań to tak, jakby osoba bez cukrzycy wstrzykiwała sobie insulinę"
He he he... dobre, a szczególnie to z insuliną :lol: :lol: :lol:
Powiem szczerze, że nie spotkałam się jeszcze ze stwierdzeniem, że dieta bezglutenowa może być szkodliwa :lol: :lol: :lol:
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Jarczyslaw » 04 sty 2014, 18:44

Asiulka1989 pisze:wszystkiego innego
Czy w tym stwierdzeniu zawierają się hormony i leki niezwiązane bezpośrednio z NZJ? W sensie, że dowolne substancje chemiczne? :)
Nibiru pisze:Osoby które są zainteresowane tematem glutenu i dla których ten wątek jest emocjonujący warto zajrzeć do tematu:
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=14497
Łoł. Dzięki Nibiru za przypomnienie tego wątku. Faktycznie, kopalnia złotych myśli. W zasadzie dyskusja przestała mieć sens, kiedy padły gdzieś stwierdzenia, że dieta bezglutenowa jest dietą niedoborową. To zresztą też idealny przykład bezsensownego ataku na osobę, która podnosi ciekawy temat i dzieli się swoimi doświadczeniami.

izo.sim, to co napisałaś brzmi prawie jak kopia mojego aktualnego stanu. Warzywa i owoce w jakiejkolwiek formie powodują u mnie większą ilość wizyt w toalecie oraz szereg innych objawów. Szczerze mówiąc, gdyby nie mięso i jajka, wykitowałbym z głodu... :|
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: izo.sim » 04 sty 2014, 20:09

Jarczyslaw pisze:izo.sim, to co napisałaś brzmi prawie jak kopia mojego aktualnego stanu. Warzywa i owoce w jakiejkolwiek formie powodują u mnie większą ilość wizyt w toalecie oraz szereg innych objawów. Szczerze mówiąc, gdyby nie mięso i jajka, wykitowałbym z głodu... :|
Jak widzisz, z czasem menu się powolutku rozszerza - ale z diety o bardzo ograniczonej ilości glutenu póki co nie mam zamiaru rezygnować, bo jest nieco lepiej niż przy diecie z glutenem (to jest właściwie dieta bezglutenowa, ale nie bardzo rygorystyczna - jakiś niewielki wafelek z glutenem jest do przyjęcia, bo nie zaostrza objawów crohna, a daje sporo radości).
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Nibiru » 04 sty 2014, 22:49

izo.sim pisze:He he he... dobre, a szczególnie to z insuliną :lol: :lol: :lol:
Powiem szczerze, że nie spotkałam się jeszcze ze stwierdzeniem, że dieta bezglutenowa może być szkodliwa :lol: :lol: :lol:
Zgadzam się z Insuliną zdecydowanie najlepszy tekst. :lol:
Łoł. Dzięki Nibiru za przypomnienie tego wątku. Faktycznie, kopalnia złotych myśli. W zasadzie dyskusja przestała mieć sens, kiedy padły gdzieś stwierdzenia, że dieta bezglutenowa jest dietą niedoborową. To zresztą też idealny przykład bezsensownego ataku na osobę, która podnosi ciekawy temat i dzieli się swoimi doświadczeniami.
Faktycznie, aktualnie na rynku jest tak duży wybór produktów bezglutenowych, w internecie jest tak dużo przepisów, że mówienie o niedoborach jest bez sensu. Chyba że o niedoborach glutenu.

izo.sim pisze:
Jarczyslaw pisze:izo.sim, to co napisałaś brzmi prawie jak kopia mojego aktualnego stanu. Warzywa i owoce w jakiejkolwiek formie powodują u mnie większą ilość wizyt w toalecie oraz szereg innych objawów. Szczerze mówiąc, gdyby nie mięso i jajka, wykitowałbym z głodu... :|
Jak widzisz, z czasem menu się powolutku rozszerza - ale z diety o bardzo ograniczonej ilości glutenu póki co nie mam zamiaru rezygnować, bo jest nieco lepiej niż przy diecie z glutenem (to jest właściwie dieta bezglutenowa, ale nie bardzo rygorystyczna - jakiś niewielki wafelek z glutenem jest do przyjęcia, bo nie zaostrza objawów crohna, a daje sporo radości).
Dokładnie, kiedyś czytałem artykuł naukowy, w którym wspomniano jeżeli ktoś nie ma celiakii, a "gluten mu szkodzi" np. alergia typu III to od czasu do czasu można coś zjeść zawierające nieduże ilości glutenu ale nie systematycznie, tzn. raz na kilka dni coś można zjeść z glutenem np ciastko i to nie spowoduje reakcji zapalnej ani podwyższenia przeciwciał. Cieszę się że dieta eliminująca gluten trochę pomaga.
Życzę dużo zdrowia w Nowym Roku.

Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Asiulka1989 » 05 sty 2014, 12:06

izo.sim pisze:
Nibiru pisze:Można tam znaleźć ciekawe teksty tupu:
1. "A jak slysze - odstaw gluten to ci sie polepszy to mnie pusty smiech zbiera."

2. "Zalecanie jej (przyp. diety beglutenowej)" każdemu bez wyjątku jest szkodliwe, a szkodliwe zalecenia są przynajmniej przeze mnie tępione z miejsca."

3. "Jak to kiedyś ktoś ładnie powiedział: dieta bezglutenowa stosowana bez wskazań to tak, jakby osoba bez cukrzycy wstrzykiwała sobie insulinę"
He he he... dobre, a szczególnie to z insuliną :lol: :lol: :lol:
Powiem szczerze, że nie spotkałam się jeszcze ze stwierdzeniem, że dieta bezglutenowa może być szkodliwa :lol: :lol: :lol:
Faktycznie dobre;) szczerze mówiąc nawet nie wiem jak to skomentować;)

Jarczyslaw - chodzi mi o żywność i jej poszczególne składniki. Mogą być składniki zawarte w żywności, np kwasy n3 czy coś w ten deseń...
Twórcze myślenie to przełamywanie utartych schematów, by spojrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia. Dr Edward de Bono

Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Asiulka1989 » 06 sty 2014, 10:15

Jarczyslaw pisze:
A wracając do głównego temat, mam pytanie do samej Autorki. Napisałaś, że dieta bogata w błonnik to jest to. Co jest zatem Twoim zdaniem najlepszym źródłem tego błonnika? Co sądzisz o diecie FODMAP? Co sądzisz o diecie ubogiej we fruktozę? Ja ostatnio borykam się z problemem kaloryczności diety. Jakie tłuszcze Twoim zdaniem powinno się spożywać najczęściej?
Obiecałam że odpowiem w wolnej chwili:)

1.Jeżeli chodzi o błonnik, to wykazano w licznych badaniach, że dieta bogatobłonnikowa jest jak najbardziej wskazana, ponieważ niestrawione resztki pokarmowe mają zdolność pochłaniania wody i wiązania toksyn, zwiększają objętość i masę kału, a więc łagodzą biegunkę. Pamiętam, że miało to jeszcze związek ze zmniejszeniem ciśnienia wewnątrz jelita, co też wpływało na normalizację wypróżnień. Wiadomo że nie każdy i nie w każdym stanie może się raczyć dietą bogatobłonnikową. W okresach zaostrzenia można nieco z błonnikiem przystopować. Z bogatobłonnikowych pokarmów można spożywać: banany, musy owocowe, gotowane owoce i warzywa (jeśli świeże są dobrze tolerowane, to lepiej na surowo), pełnoziarniste pieczywo, kasza, ryż pełnoziarnisty, ziemniaki puree, płatki owsiane, otręby gryczane, kleiki. Trzeba pamiętać że dieta bogatobłonnikowa wymaga więcej płynów. Jedynym przeciwwskazaniem jest ostry rzut choroby i wychodzenie z niego (trzeba produkty wprowadzać stopniowo) i przewężenia jelit.

2. Fodmap mogę jak najbardziej polecić. Z tym, że żadna nowość to nie jest. Nowe jest tylko to, że produkty, które są dla Nas szkodliwe i wszyscy o nich wiedzą, zostały pogrupowane i nazwane fodmaps'ami. Są to wszystkie produkty uznawane za gazo i wzdęciotwórcze, takie które powodują nadmierną fermentację w jelitach, efekt osmotyczny itd. Jest to m.in. pszenica, szparagi, cebula, czosnek, karczochy, duża ilość owoców, rośliny strączkowe, warzywa kapustne, słodycze, żywność przetworzona i słodziki. Wszyscy wiemy, że tego Nam nie wolno, więc nie powinno być to zdziwienie.

3. Fruktoza - w nadmiarze fruktoza rzeczywiście może zaszkodzić, bo nie dość że jak każdy cukier zwiększa fermentację, to jej nadmiar pogarsza wchłanianie. Efekt ten może być zwiększony przez regularne spożywanie pszenicy i warzyw typu karczochy, cebula itp O ile ktoś nie ma zaostrzenia, można sobie pozwolić na max2 porcje owoców dziennie.

4. Tłuszcze. Tłuszcze nie są takie złe, o ile wyeliminuje się te zwierzęce do koniecznego minimum. Ilość tłuszczy w diecie to średnio 25-30%. Jeśli chodzi o tłuszcz zwierzęcy, to spożywam go tylko w mięsie i maśle, od którego nie umiem się odzwyczaić (oprócz masła, nie jem niczego co zawiera mleko, a więc tłuszcz mleczny). Najlepszym źródłem tłuszczy są: chude mięsko z indyka, kury, cielęcina (osobiście nie jem czerwonego od roku), ryby chude i tłuste (makrela, łosoś, sardynka, tuńczyk), masełko (margaryna to samo zło), orzechy, migdały, oliwa z oliwek, olej rzepakowy, olej lniany (tylko na zimno), olej kokosowy. Mam badania, które potwierdzają skuteczność kwasów tłuszczowych omega 3 w łagodzeniu zapaleń w CU. Więc jeśli ktoś ryb nie je, to polecam kupić sobie w kapsułkach i łykać.
Więc tak:

mięso chude bez skóry - 1 porcja dziennie (ok 200-250g, lub jako dodatek 30-40g jeśli na obiad jemy rybę)
ryby - 1 porcja (w zależności od tego ile i czy jemy mięso)
orzechy - kilka szt.
masło - łyżka
oleje - 2 łyżeczki

to jest porcja średnia na dzień. Trzeba wziąć pod uwagę, że są to wyliczenia bez jakichkolwiek tłuszczy dodanych do żywności przetworzonej, na co też trzeba zwrócić uwagę.
Twórcze myślenie to przełamywanie utartych schematów, by spojrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia. Dr Edward de Bono

Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Asiulka1989 » 06 sty 2014, 13:03

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

W takim razie proszę zwrócić uwagę tej osobie, nie mnie:)
Twórcze myślenie to przełamywanie utartych schematów, by spojrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia. Dr Edward de Bono

Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Asiulka1989 » 06 sty 2014, 15:10

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Mam opracowane wszystkie poradniki i wydrukowane kwartalniki od 2007 roku z opracowaniami:) Korzystam z nich również przy pisaniu pracy, część informacji jest bardzo przydatna:)
Ale dziękuję za podpowiedź.
Twórcze myślenie to przełamywanie utartych schematów, by spojrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia. Dr Edward de Bono

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Nibiru » 06 sty 2014, 15:48

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Poważnie o Fodmap pisano w kwartalnikach J-elity ?. Pierwszy raz spotykam się takim pojęciem, wyrazem. Z chęcią bym przeczytał o tym w kwartalniku, może ktoś przybliży w
którym.
A według mnie dobrze że Asiulka1989 powtarza coś co kiedyś napisano bo warto odświeżać tego typu tematy tym bardziej jak coś nowego się dopisze.

Jak kogoś interesuje praca na temat żywności w CD na ponad 250 stron (ale po angielsku), piszą też tam o wspomnianym fodmap
http://discovery.ucl.ac.uk/1333227/1/1333227.pdf
Poniżej też ciekawy temat:
http://www.imupro.pl/upload/literatura/ ... estion.pdf

Według powyższego badania chorym na CD może szkodzić (duża ilość przeciwciał) (badanie z podwójną ślepą próbą.):
Ser, drożdże, syrop z agawy, camembert, pszenica, orkisz, pędy bambusa, aloes.

Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Jarczyslaw » 06 sty 2014, 16:23

Asiulka1989, dzięki za odpowiedź :) Wiem, że to nie jest nic nowego ale ja dopóki nie zanurkowałem w jakieś głębsze odmęty Internetu, nie wiedziałem, że ktoś już kiedyś na takie rzeczy wpadł i usystematyzował pewne pojęcia. Co do tych tłuszczy to ja właśnie w kilku miejscach spotkałem się z teorią zupełnie przeciwną. Należy eliminować tłuszcze roślinne, a opierać się na tłuszczach zwierzęcych. Zdaje się, że na blogu: http://www.tlustezycie.pl/ trafiłem na sporo wpisów o tym traktujących gdzie pojawiały się też przeróżne badania. Ja również tłuszcz spożywam głównie z mięsa i masła tyle że zwykłego takiego a nie roślinnego ;) Tylko ileż można jeść mięso...

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Rozumiem, że tym "ktosiem" jestem ja :) Może i coś przegapiłem, zadaję podstawowe pytania ale kieruje mną ciekawość i wrodzony sceptycyzm. Jeszcze żaden "specjalista" od NZJ ani lekarz nie powiedział mi nic mądrego (czyt. skutecznego) na temat diety. A jeśli faktycznie coś przegapiłem to prosiłbym jakieś informacje w którym poradniku/kwartalniku, znajdę informacje odnośnie FODMAPu, wpływu fruktozy na objawy naszych chorób i ogólnie na działanie organizmu, badania (słowo-klucz) mówiące o konieczności eliminacji błonnika z diety :)
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”