Nie moge jesc

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Ashlie
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 29 cze 2013, 10:54
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: śląskie

Nie moge jesc

Post autor: Ashlie » 01 lip 2013, 08:45

Czy ktos z Was mial problem z jedzeniem przy CU?
Jestem glodna a jesc nie moge! Dziubne troche obiadu, kanapki i wiecej nie moge.

Ashlie
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 29 cze 2013, 10:54
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: śląskie

Re: Nie moge jesc

Post autor: Ashlie » 01 lip 2013, 10:28

CU zdiagnozowano u mnie w maju i myslę ze jeszcze sobie nie radze z tym wszystkim. Dzis rano znalazlam poradnik zywieniony na stronie j-elity, jestem w trakcie czytania. Moja waga poleciala w dol w przeciagu jednego miesiaca (kwiecien-maj) o 8 kg. i narazie tak stanela. Staram sie bardzo jesc bo czuje po sobie ze nie mam za wiele energii.
Gdy czuje glod ide do kuchni i robie cos do jedzenia, od maja staram sie odzywiac zgodnie ze wskazowkami dotyczacymi diety lekkostrawnej. Powiedzmy na to ze na sniadanie robie kanapke i po jej przyrzadzeniu zasiadam do niej. Co sie dzieje w mojej glowie? Nic. Biorę kęs, drugi a za trzecim nie czuje juz zainteresowania jedzeniem. Czuje sie dziwnie pelna, ale wiem ze zjesc musze i zaczynam sobie wmuszac.
Pierwszy raz dzisiaj uslyszalam o jakis dietach przemyslowych - czy taka diete musi przepisac lekarz? Lecze sie w wielkiej brytanii. Gdy po diagnozie zapytalam lekarza czy powinnam zastosowac jakas specjalna diete powiedzial mi ze moge sprobowac. Oni tutaj nie przywiazuja wiekszej wagi do diety.
Obecnie nie lecze sie niczym. Tydzien temu odstawialam Asacol na ktorym bylam od 10 czerwca. Byla to dawka 400mg 3x2. Po dwoch tygodniach stosowania spuchly mi kostki i kolana a na nogach pojawily sie czerwone siniaki. Dzis popoludniu mam spotkanie z lekarzem.
Od nosnie jedzenia jeszcze. Czesto po posilku chce mi sie wymiotowac. Najpierw myslalam ze to efekt uboczny Asacolu ale w czasie odstawienia tez mialam mdlosci. W zeszlym tygodniu zwymiotowalam dwa razy.

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nie moge jesc

Post autor: Mala_Mi » 01 lip 2013, 10:52

Ashlie pisze:Czesto po posilku chce mi sie wymiotowac. Najpierw myslalam ze to efekt uboczny Asacolu ale w czasie odstawienia tez mialam mdlosci. W zeszlym tygodniu zwymiotowalam dwa razy.
a woreczek żółciowy masz w porządku?
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

Ashlie
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 29 cze 2013, 10:54
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: śląskie

Re: Nie moge jesc

Post autor: Ashlie » 01 lip 2013, 11:02

a woreczek żółciowy masz w porządku?
nie mam pojecia...
jakie badania powinnam wykonac zeby to sprawdzic?

Ashlie
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 29 cze 2013, 10:54
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: śląskie

Re: Nie moge jesc

Post autor: Ashlie » 01 lip 2013, 13:50

Przed Asacolem bylam przez 3,5 tygodnia na Solofalku w formie pianki doodbytniczej 2x1. Kuracja nie przyniosla zadnego efektu i wtedy lekarz zmienil mi kuracje na Asacol + inna pianka doodbytnicza (Hydrocortisone acetate 1% & Pramocaine hydrochloride 1%) raz dziennie przez dwa tygodnie. No ale po dwoch tygodniach zaczelam puchnac. Odrazu udalam sie do lekarza pierwszego kontaktu, ktory przyspieszyl moja wizyte ze specjalista, na ktora i tak musialam czekac tydzien. Przez ten tydzien z dnia na dzien czulam sie coraz gorzej. W sobote rano, gdy zaczelam z wielkim bolem biegac do toalety co godzine zdecydowalam sie na jedna dawke Asacolu co dalo mi 4 godziny spokoju. Moze nie byla to madra decyzja ale co mialam zrobic pozostawiona sama sobie bez lekow? Oczywiscie znowu spuchlam tak ze nie moglam chodzic i wczoraj nie wytrzymalam i zadzwonilam po karetke. Na pogotowiu wszyscy dziwili sie moim nogom ze takie posinaczone i spuchniete. Porobili badania przepisali jakis lek antyhistaminowy i po 3h puscili do domu. Najcudowniejsze w tym wszystkim bylo to ze doktor dal mi cos na wstrzymanie biegunki. Bylam w raju przez 10h ...
Naprawde ciezko mysle o powrocie do Polski i leczeniu sie tam

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nie moge jesc

Post autor: Mala_Mi » 01 lip 2013, 15:32

Ashlie pisze:
a woreczek żółciowy masz w porządku?
nie mam pojecia...
jakie badania powinnam wykonac zeby to sprawdzic?
USG brzucha powinno to wykazać.

Takie wymioty po posiłku kojarzą mi się z woreczkiem żółciowym... przynajmniej tak było w moim przypadku, ale to też nie jest regułą i może to być zupełnie od czegoś innego.
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

robert89
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 27 maja 2013, 13:25
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Nie moge jesc

Post autor: robert89 » 01 lip 2013, 19:30

Mala_Mi pisze:Takie wymioty po posiłku kojarzą mi się z woreczkiem żółciowym... przynajmniej tak było w moim przypadku, ale to też nie jest regułą i może to być zupełnie od czegoś innego.
To nie musi być woreczek żółciowy, ale może. W moim przypadku było to zupełnie co innego. Jednak tak bez żadnych leków w zaostrzeniu, to samo zapalenie jelita nieźle daje w kość :neutral:
wzrost/waga: 173cm/63kg leki (aktualnie): Pentasa 3g., Sanprobi IBS 1x1, Humira.
Obecnie po Hemikolektomii prawostronnej (07.05.2013r.)

Ashlie
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 29 cze 2013, 10:54
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: śląskie

Re: Nie moge jesc

Post autor: Ashlie » 03 lip 2013, 23:06

Leczę się w Wielkiej Brytanii. Do tej pory miałam robiona signoskopie - o ile sie nie myle to odpowiednik naszej rektoskopii. Pobrali mi wtedy 6 próbek do biopsji. Ich diagnoza było CU ale teraz wychodzi na to ze im sie objawy nie zgadzają i biorą pod uwagę Crohna.
Jestem właśnie w szpitalu, siedzę tutaj od poniedziałku odkat poszłam na spotkanie z tym całym specjalistą. Koniec końców po kilku konsultacjach stwierdzono ze najlepiej bedzie jak mnie przyjmą do szpitala - na kurację steroidami. Steroidy przyniosły oczekiwane efekty: w końcu ustąpiły biegunki a nogi powoli dochodzą do porządku. Nie mam juz boli stawów, tylko nadal lekko popuchniete kostki. No i jeszcze te siniaki...
Dzisiaj miałam spotkanie juz z gastrologiem który powiedział mi ze szykuje sie do odstawienia mnie od steroidow i wprowadzeniu leku, który ma mi pomóc. Nie znam jeszcze szczegółów, powiedział mi ze jutro zrobią mi jakieś testy krwii na upewnienie sie czy znow nie bedzie jakiejś reakcji. Dodatkowo zlecił mi kolonoskopie i, tutaj nie wiem czy dobrze to przetlumacze, prześwietlenie przewodu pokarmowego z kontrastem.
Ach nie dodalam jednego: myslalam ze opuchlizna to reakcja uczuleniowa na lek, ale podobno jest to efekt uboczny od NZJ
Mdłości nadal sie utrzymują, lekarz doradził mi dietę polplynna, czasami dostaje środki przeciwwymiotne.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”