Marihuana

wszelkie dylematy związane z używkami tej kategorii

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Marihuana

Post autor: Jacekx » 01 sie 2014, 21:29

eila - czy twój komentarz to agitka za marychą :vampir:

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Marihuana

Post autor: Maatylda » 01 sie 2014, 22:44

obyty.z.cu, bardzo dobrze podsumowane. :beer:

ja jestem za legalizacją, szybciej dawałabym licencję na alkohol czy tytoń, niż zabraniała zioła.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Marihuana

Post autor: Nibiru » 03 sie 2014, 16:40

Maatylda pisze:niż zabraniała zioła.
Niedługo zabronią ostropestu plamistego i będzie nielegalny, w ogóle całe ziołolecznictwo będzie zakazane.

http://www.iozn.pl/petycja/petycja.html ... -wpis-IOZN

Tylko GMO, Chemia i Pestycydy mniam mniam, UE o nas zadba.

Co do Marihuany to specjalnie tak straszą jaka jest groźna i niebezpieczna dla zdrowia, naiwni w to wierzą, przykładowo w Holandii jakoś w każdym barze jest dostępna, co trzeci holender pali i jakoś nie ma tam mowy o śmiercionośnym działaniu zioła. W ogóle kraj się lepiej rozwija, jest bardziej cywilizowany, ludzie żyją tam spokojnie, nie martwią się o kredyty, mieszkania, jest godna płaca, lepsze zarobki i jakoś mniej zachorowań, przypadków samobójstw niż w Polsce.
A nasi politycy jak marionetki podpisywać będą wszystko co bruksela da do podpisania i niedługo będą ścigać za "sadzenie marchewki" bez licencji bo beta-karoten w nadmiarze szkodzi.

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Marihuana

Post autor: Maatylda » 03 sie 2014, 17:33

Nibiru pisze: Tylko GMO, Chemia i Pestycydy mniam mniam, UE o nas zadba.
otóż to.. tylko białe tableteczki, recepty.. :evil:

Poza formą "relaksacyjną" marihuana jest również wykorzystywana w celach medycznych, a więc m.in. do olejku konopnego, którego działanie zdrowotne jest udowodnione naukowo, idealnym przykładem jest tu przypadek 5-letniej dziewczynki, która miała 1,2tys. ataków padaczki miesięcznie, a po kuracji olejkiem ma...3 miesięcznie.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... Miala.html

http://joemonster.org/art/24413
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Marihuana

Post autor: Nibiru » 03 sie 2014, 18:21

Maatylda pisze:idealnym przykładem jest tu przypadek 5-letniej dziewczynki, która miała 1,2tys. ataków padaczki miesięcznie, a po kuracji olejkiem ma...3 miesięcznie.
Biedna dziewczynka, dobrze że rodzice zastosowali metody naturalne, bo jak zwykle "lekarze rozkładali ręce". U nas pewnie takie dziecko by już dawno umarło, naszpikowali by ją chemią, zrobili warzywo i źle by się to skończyło, wszystko przez zagorzałych przeciwników zdrowotnych działań CBD.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Marihuana

Post autor: obyty.z.cu » 03 sie 2014, 18:56

Nibiru pisze:dobrze że rodzice zastosowali metody naturalne, bo jak zwykle "lekarze rozkładali ręce".
w Nowym Sączu rodzice dziewczynki odstawili lekarzy dla "naturalnych metod " znachora.
Dziecko zmarło,a rodzice wstawiali opowieści o eko...
Nie warto uogólniać,zawsze są 2 strony medalu.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3127
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Marihuana

Post autor: deth » 03 sie 2014, 19:41

Wiecie ze konopie to THC, a bulwers na białe tableteczki ? Jakiś powrót do znachorstwa ? Chemia jest wszędzie, w jabłku też.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Marihuana

Post autor: Jacekx » 03 sie 2014, 21:18

Proponuję skoro marycha taka och i ach w naszych chorobach i jest to naukowo udowodnione oraz zaakceptowane przez medycynę......

to załóżmy Klub Miłośników Marychy :vampir:

czy sekcję Miłośników Marychy w ramach stowarzyszenia J_elita

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3127
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Marihuana

Post autor: deth » 03 sie 2014, 21:36

Bo nie kumak tej marjowej propagandy. Ale to się zmienia z wiekiem. Za młodu chciałem by wszyscy palili i wtedy byłby ogólny luz i w mojej ocenie na wtedy, świat byłby lepszy. Relaks jednak można znaleźć gdzie indziej. Sport, miłość, śmiech, muzyka - wszystko też już badane. Podobno przynosi korzyści dla zdrowia.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Marihuana

Post autor: Jacekx » 03 sie 2014, 22:25

deth i o to chodzi

"Sport, miłość, śmiech, muzyka - wszystko też już badane."

:jajko: :taz: :chicken:

Awatar użytkownika
Szpilka
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 21 lip 2014, 16:33
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Marihuana

Post autor: Szpilka » 03 sie 2014, 23:13

Powiem od siebie tylko, żeby ostrożnie. Marihuana ma udowodnione zalety w medycynie, np. w leczeniu bólu ( w tym zapalnych), ale zawsze trzeba wspomnieć przy tym o bardzo destruktywnym wpływie na ośrodkowy układ nerwowy. Z własnego doświadczenia terapeutycznego/klinicznego i pracy z osobami nadużywającymi, oraz z tego czego mnie nauczyli mogę powiedzieć, że obserwujemy trwałe uszkodzenia pamięci, problem z kojarzeniem, koncentracją i regulacją emocji: bardzo częste stany depresyjne, nasilenie zaburzeń afektywnych, zaburzenia snu. W miarę nowe badania z 2012 roku pokazują jej bardzo destruktywny wpływ na neurogenezę w rozwijającym się jeszcze mózgu u nastolatków i młodych dorosłych.

W porównaniu, alkoholu trzeba nadużywać znacznie dłużej i większej ilości by zauważyć tak trwałe zmiany w możliwościach poznawczych.

Nie sądzę aby pożytecznym lub bezpiecznym było samoleczenie – jak dla mnie za duży negatywny wpływ na nasz mózg. Z drugiej strony całkowita delegalizacja tylko karmi czarny rynek (przy okazji tracimy substancję, która w niektórych stanach może być pomocna), więc moim osobistym zdaniem dobrym rozwiązaniem byłaby legalizacja do celów medycznych i dostępna po przepisaniu (lub pod kontrolą w szpitalu). Jak mamy do czynienia z morfiną i benzodiazepinami.

Oczywiście do tego potrzeba masy badań i testów, by zobaczyć czy aby na pewno zyski przeważą nad stratami. Niestety jeśli chodzi o psychikę to poza chwilowym uspokojeniem, raczej mamy straty. :roll:

Osobiście, nie próbowałam i już nie chcę po tym jak widziałam fMRI pacjentów nadużywających regularnie przez kilka lat maryśki. Z obszarami mózgu "przygaszonymi" tzn. o zmniejszonej aktywności. Zwłaszcza w hipokampie i płatach czołowych vel pamięć, procesy myślowe wyższego rzędu.
Ostatnio zmieniony 03 sie 2014, 23:46 przez Szpilka, łącznie zmieniany 1 raz.
Diagnoza: 2007 rok.
Pełna remisja endoskopowa i histopatologiczna. Asamax 4x1
Brak suplementów, czasem nutridrink.

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Marihuana

Post autor: subzero » 03 sie 2014, 23:37

byłam, jestem i będę za legalizacją marihuany
rozumiem, ze nie każdemu może pomóc, ale takiego leku i tak jeszcze nie wynaleźli
Szpilka pisze: ale zawsze trzeba wspomnieć przy tym o bardzo destruktywnym wpływie na ośrodkowy układ nerwowy. Z własnego doświadczenia terapeutycznego/klinicznego i pracy z osobami nadużywającymi, oraz z tego czego mnie nauczyli mogę powiedzieć, że obserwujemy trwałe uszkodzenia pamięci, problem z kojarzeniem, koncentracją i regulacją emocji: bardzo częste stany depresyjne, nasilenie zaburzeń afektywnych, zaburzenia snu. W miarę nowe badania z 2012 roku pokazują jej bardzo destruktywny wpływ na neurogenezę w rozwijającym się jeszcze mózgu u nastolatków i młodych dorosłych.
takie działania niepożądane czy powikłania mają również psychotropy i narkotyki, a mimo to używa się ich w lecznictwie

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Marihuana

Post autor: Nibiru » 04 sie 2014, 20:40

subzero pisze:byłam, jestem i będę za legalizacją marihuany
rozumiem, ze nie każdemu może pomóc, ale takiego leku i tak jeszcze nie wynaleźli
Jak najbardziej, przykładem jest ta dziewczynka, o której wcześniej wspomniano.
Jacekx pisze: "Sport, miłość, śmiech, muzyka - wszystko też już badane."

:jajko: :taz: :chicken:
Nie masz takich problemów jak ta dziewczynka, która dzięki zdrowotnym działaniom Marichuany wróciła do normalnego funkcjonowania. Pewnie byś tak powiedział tej dziewczynce i tańczył z głupim uśmiechem. Jakby to było Twoje dziecko już dawno by nie żyło. Zero empatii i zrozumienia.
obyty.z.cu pisze:w Nowym Sączu rodzice dziewczynki odstawili lekarzy dla "naturalnych metod " znachora.
Dziecko zmarło,a rodzice wstawiali opowieści o eko...
Nie warto uogólniać,zawsze są 2 strony medalu.
Nie popadajmy z skrajności w skrajność. Mówimy o ziołolecznictwie i udowodnionych działaniach ziołowych substancji a nie o znachorach, którzy proponują głodówkę i picie wody na wszelkie problemy. Trzeba umieć rozróżnić naturalne metody od "naturalnych metod", ale tu jest potrzebna wiedza i rozum.

"Marek H. "leczył" swoich pacjentów modlitwą, głodówką, a nawet ginekologicznie. Za przyczynienie się do głodowej śmierci półrocznego dziecka grozi mu pięć lat więzienia."

Gdzie tu porównanie ZIOŁOLECZNICTWO vs GŁODÓWKA i MODLITWA.
Bez komentarza, ręce opadają. Piszcie ludzie na temat a nie bzdury i podawanie bzdurnych przykładów nie związanych z tematem. Myśleć, myśleć a nie wypisywać głupoty i strzelać emotami.

Trochę info:
http://faktykonopne.pl/cbd-5-zaskakujac ... nabidiolu/

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Marihuana

Post autor: Jacekx » 04 sie 2014, 23:33

Poważnie to co Ty piszesz Nibru trąci

reklamą z TV :cry:

Ćpasz to ćpaj masz wolną wolę :smutny: ...... ale nie zachęcaj do tego nas walczących z NZJ bo przy walce
świadomemu wojownikowi narkotyku ..... nie trzeba ( po rosyjsku fonetycznie "nielzja" )

Po pierwsze nie wiem jak to prawnie jest z reklamą marychy :?: ...... Po drugie czy reklamnowanie narkotyku jest moralne ?

a od mojego stylu pisania postów się odczep :razz: ......

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Marihuana

Post autor: cordo » 04 sie 2014, 23:35

Jacekx pisze:reklamnowanie narkotyku
dla Ciebie to jest narkotyk, dla mnie już nie. Paliłem wiele razy i mi pomagało, mógłbym twierdzić, że prawie jak Encorton. W styczniu chorowałem ostro, zbierało się na zaostrzenie, brałem tylko sulfę, zaserwowałem sobie tygodniową kurację zielskiem i pomogło. Na początku czerwca paliłem sporadycznie na sen, bo też miałem objawy choroby, a rano od razu stolec gęściejszy i bardziej uformowany. Mi to pomaga, mega relaksuje brzuch, przywraca apetyt, poprawia sen. Na razie nie palę, bo nie potrzebuję.
Ostatnio zmieniony 04 sie 2014, 23:44 przez cordo, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Narkotyki”