ciąża a CU

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
gosia2609
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 22 paź 2010, 13:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą

ciąża a CU

Post autor: gosia2609 » 21 wrz 2011, 11:39

Witam :wink: Błagam o radę bo sama już nie mam sił :cry: jestem w 5 miesiącu ciąży,totalne zaostrzenie choroby brałam Salofalk czopki 2-3 razy dziennie.rzut zaczął się od 4 miesiąca od 2 tygodni biorę czopki Pentasa 3 razy dziennie po 1 g i nic. Po tych czopkach mam wzdęcia nie do wytrzymania,bół brzucha i biegunki :cry: Cały czas chudnę już 6 kg w dół jestem załamana.Poradzcie mi chcę się wybrać do Kliniki gastrologicznej w Szczecinie na Unii lubelskiej może mi pomogą.....błagam co mam robić?

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: ciąża a CU

Post autor: Gottii » 21 wrz 2011, 12:02

mieałem podobnie (nie byłem w ciązy) u mnie to uczulenie na melasazyne, rozwalilo mnie na maksa schudlem ok 20 kg, szybko do lekarza moze niech ci leki zmieni mi znieniono i pomoglo generalnie z dnia na dzien
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
gosia2609
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 22 paź 2010, 13:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą

Re: ciąża a CU

Post autor: gosia2609 » 21 wrz 2011, 12:19

dzięki Gottii :wink: za radę to przejdę na Salofalk,zobaczymy.Pentasa widocznie rozregulowała mi cały organizm,czas pokaże...

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: ciąża a CU

Post autor: Gottii » 21 wrz 2011, 12:32

no ale tak przechodź pod kontrolą bo to za poważna sprawa by eksperymentować
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Magdula
Początkujący ✽✽
Posty: 68
Rejestracja: 10 mar 2005, 11:35
Choroba: CU
Lokalizacja: Wrocław

Re: ciąża a CU

Post autor: Magdula » 21 wrz 2011, 16:09

Ja też miałam duże zaostrzenie w ciąży. Zaczęło się ok 5 miesiąca, a dwa ostatnie to była gehenna, a rodziłam i tak miesiąc przed terminem ponieważ zdrowie Małej było zagrożone. Z doświadczeń moich to miałam taką strategię (oczywiście pod kontrolą lekarza): leżenie plackiem, zero wysiłku, wlewki mesalazyny rano i wieczorem no i dieta. Nie było łatwo, ale wytrzymałam do momentu kiedy można było w miarę bezpiecznie wyciągać Małą. Alternatywą miały być sterydy dożylne podawane w szpitalu. Bardzo się bałam tej opcji, zarówno sterydów jak i samego pobytu w szpitalu na gastrologii. Wiadomo że jeśli jest potrzeba to się nie ma co sprzeciwiać, ale póki jest szansa i lekarz akceptuje taka walkę to można spróbować. Trzeba też przyznać że doprowadziła mnie ta sytuacja do anemii i transfuzji krwi przed porodem. Jednakże po urodzeniu Dziobaska szybko hemoglobina wróciła do normy i u mnie i u Małej.

Awatar użytkownika
gosia2609
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 22 paź 2010, 13:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą

Re: ciąża a CU

Post autor: gosia2609 » 21 wrz 2011, 19:25

Hej Magdula :wink: boże to tez swoje przeszlaś.Nie ma na co czekać jutro jadę po skierowanie i do kliniki jak najszybciej.Nawet nie zdawałam sobie sprawy,muszę jechać.Dziekuję i pozdrawiam

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: ciąża a CU

Post autor: ranka » 21 wrz 2011, 20:13

tez mialam zaostrzenie w ciazy, niestety moja cora urodzila sie troszke malutka z niedowagą.

a bralam wlewki z hydrokortyzonem a jak bylo lepiej to czopki z Pentasa. ze sterydami doustnymi wkracza sie na samym koncu.

powodzenia :) bedzie dobrze :)

to nie musi byc uczulenie na mesalazyne - czesc ludzi zle toleruje generyki ( np. ja tez zle toleruje Salofalk - mialam po nim jeszcze wieksze krwawienia)
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ciąża a CU

Post autor: Mamcia » 21 wrz 2011, 21:37

gosia2609, nie wiem kto cię leczy, ale to kanał. Jeśli zmiany masz głebiej niż w odbytnicy, to żadne czopki nie pomogą. jak pisała ranka - wlewki, jeśli zmiany nie przekroczyły zagięcia śledzionowego. Wlewek z hydrokortyzonu nie trzeba się bać, bo te się praktycznie nie wchłaniają.
Sterydy ogóle, to wcale nie znaczy dożylne, w dawce do 20 mg są uważane za absolutnie bezpieczne.
I leczenie żywieniowe i uzupełnianie niedoborów. Jaką ty masz morfologię, żelazo?? Białko?? Albuminy??
Na czym polega zaostrzenie - biegunki , czy także krwawienie??
Powinnaś natychmiast jechać do Szczecina, gdzie mam nadzieję otrzymasz kompleksowe leczenie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
gosia2609
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 22 paź 2010, 13:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą

Re: ciąża a CU

Post autor: gosia2609 » 16 paź 2011, 20:40

Witam Was znowu,przyznam się nie pojechałam do kliniki.czekalam na kolejną wizytę u gastrologa,przepisał mi wlewki Salofalk 4g i biorę raz wlewka raz czopek i nic!!!!!!boże 4wlewki i nie ma poprawy mam stosować 2 tygodnie :cry: i co czekam.Po drodze wizyta u ginekologa,wyniki 10,4 hemoglobina płytki krwi 407 podwyższone mam coraz slabsze wyniki.Wczoraj wróciłam ze szpitala z oddziału ginekologii,podali mi 1 litr potasu,sodu,chlorki i 1 litr elektrolitów.Załamana jestem chodzę po 12 razy w dzień do kibelka i noc 2-3 razy.Zaczełam 6 miesiąc a ja schudłam już 9 kg,muszę jeszcze iść do szpitala dostać trochę krwi :smutny: .Napiszcie mi proszę czy ktoś brał te wlewki i tak dzialają ze biega się do kibelka :wc: co mam robić???????????????

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”