Strona 1 z 2

Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 13 paź 2013, 23:26
autor: Marchewkowe_pole
Choruje na Crohna. W remisji od 2 lat. Od 4 miesięcy biorę Merkaptouryne 1x1 (wcześniej przez 7 lat Azathiopryne). Planujemy z partnerem rozpoczecie starań o dziecko. Chciałabym się dowiedzieć czy któraś z obecnych tu kobiet zaszła w ciąże przy tym leku i jak przebiegala ciąża. Zdania lekarzy są podzielone jedni mówią brać inni w żadnym wypadku. Może ktoś mi podpowie poradzi ewentualnie podzieli się przeżyciami z tym lekiem. Z góry dziękuje i życzę wszystkim zdrówka!! :)

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 15 paź 2013, 13:03
autor: karolusia1984
Witam, jestem w takiej samej sytuacji,
mam jedno dziecko, po porodzie dowiedziałam się że jestem chora na Leśniowskiego- Crohna, świat wywrócił się do góry nogami, ale jakoś przetrwałam, jest po rocznej terapii biologicznej, chciałabym drugie dziecko i nie wiem czy mogę planować, trochę się boje............................
ja biorę m. in. salofalk, duspatalin. W czwartek idę do gastro i powiem jej że chce planować dziecko, zobaczymy co powie.......podzielę się informacją :roll:

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 15 paź 2013, 16:46
autor: Marchewkowe_pole
4 lata temu przeszłam dwie terapie biologiczne humira i imflixsimab. Po trzech miesiącach leżałam juz na stole bo nie przyniosły efektu a choroba postepowala nieubłaganie. Po operacji wszystko wróciło do normy i na szczęście odpukać jest tak do tej pory. Nie wiem czy dobrze robię ale odstawiam mekaptouryne i przechodzę na AZO przynajmniej wiem ze jest bezpieczniejszy noe tylko dla mnie ale i dla przyszłego dziecka. Moj ginekolog nie znał tego leku wiec mi nic nie poradził rozmawiałam z gasto i powiedział ze lek z dwojga złego lepiej brać ten lek niż mam miec nawrót choroby w czasie ciąży ze jest to bezpieczniejszej dla dziecka. Wszystko było by ok gdyby nie fakt jak merkapyouryna wpływa na pod (wady genetyczne rozszczep podniebienia itp) wole nie ryzykować. Wiem ze nawet zdrowej kobiecie moze coś takiego sie przydarzyć ale jak juz jestm chora to zrobię wszystko zeby uchronić przyszłe dziecko. Podjęłam decyzje mimo zdania lekarzy ze przechodzę na AZO co bedzie to będzie e wiem ze robię coś w zgodzie z sobą.

Bardzo proszę daj mi znac co powiedział u ciebie lekarz moze ktoś pomoże nam rozwiązać ten problem!
Trzymam kciuki i ściskam mocno!!

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 15 paź 2013, 18:01
autor: emalkadream

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 15 paź 2013, 18:56
autor: Marchewkowe_pole
Z tego wynika ze nie taki wilk straszny... Jednak z dwojga złego w naszej sytuacji nie bezpieczniej jest brać AZA? Jakoś boje sie tej całej Merkaptouryny... :(

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 16 paź 2013, 08:56
autor: karolusia1984
To teraz ja opowiem Wam moja historię......
W 2009r urodziłam synka i dopiero się zaczęło, bóle brzucha, gorączka, wymioty, spadek masy ciała, szczelina odbytu (3 razy zabieg). Po roku czasu zdiagnozowali u mnie chorobę Leśniowskiego - Crohna. Od razu Salofalk, sterydy i inne witaminki....... Zakwalifikowałam się na roczne leczenie biologiczne inflixsimab. Bardzo mi po pomogło, sporadycznie mam biegunki i boleści brzucha. Jem wszystko aż za bardzo sobie pozwalam). Mam remisje. Nie wiem czy jest to cisza przed burzą, czy może jest to dobry czas na planowanie drugiego dziecka. Bardzo bym chciała, ale nie wiem co mam robić, boje się że coś będzie się działo z dzieckiem lub ze mną. Zapytam się lekarza gastro czy w moim przypadku jest dobre teraz planować dziecko, czy musze odstawić jakieś leki.
Pozdrawiam Was gorąca. Będę informowała Was na bieżąco. :roll:

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 23 paź 2013, 20:06
autor: emalkadream
Będąc wczoraj na wizycie u Pani Doktor poruszyłyśmy temat ciąży.
Generalnie ona nie widzi przeciwwskazań do zachodzenia w ciąże w pełnej remisji przy AZIE, powiedziała że ma aktualnie kilka takich pacjentek. Ale podstawą jest remisja.
Nie pół-remisja, tylko remisja.

Sama mam nadzieje też wkrótce znajdę się w takiej sytuacji, zejdę ze sterydów, aza będzie działać i osiągnę spokój. I zaczniemy starania o dziecko, z taką choroba w zanadrzu nie ma na co czekać. I tak mam wrażenie że niektórzy w rodzince mają do mnie pretensje że nie zdecydowaliśmy się wcześniej bo teraz to nie wiadomo jak będzie.

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 24 paź 2013, 12:48
autor: karolusia1984
emalkadream,
Trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze, grunt to dobre nastawienie.
Ja też mam nadzieje, że wszystko się uda i zajdę w ciąże.

Pozdrawiam :roll:

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 30 paź 2013, 13:54
autor: cebulka
Ja jeszcze niedawno byłam w takiej samej sytuacji i dziś mam maleńkiego skarba który dzięki Bogu właśnie śpi i daje mi napisać te kilka słów. W remisje weszłam w grudniu, w styczniu sprobowalismy i się udało. Dlatego myślcie pozytywnie, nie poddawajcie się.

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 30 paź 2013, 15:29
autor: karolusia1984
cebulka,
witaj, jak przechodziła ciąże, czy wszystko było OK.
jakie leki brałaś w ciąży
Ile ważyło dzieciątko
przepraszam że tak wypytuje.
pozdrawiam
karolina

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 30 paź 2013, 17:49
autor: emalkadream
cebulka pisze:Ja jeszcze niedawno byłam w takiej samej sytuacji i dziś mam maleńkiego skarba który dzięki Bogu właśnie śpi i daje mi napisać te kilka słów. W remisje weszłam w grudniu, w styczniu sprobowalismy i się udało. Dlatego myślcie pozytywnie, nie poddawajcie się.
to ja też zadam parę pytań, długo czekałaś na remisje? Czy włączenie azy do leczenia pozwoliło odstawić sterydy bez komplikacji? Czy od odstawienia sterydów i przejście tylko na aze miałaś zaostrzenie?

Ja najbardziej boje się że będzie problem z zejściem ze sterydów i pozostanie na samej azie, nie wiem skąd mam takie obawy, ale są gdzieś z tyłu głowy....

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 31 paź 2013, 09:17
autor: karolusia1984
emalkadream,
Witaj,
jeśli chodzi o remisję to nastąpiła z chwilą zakończenia terapii biologicznej.
Jeśli chodzi o azo to przed biologie, gastrolog chciał mi włączyć, ale ja niestety nie toleruję azo, więc nie mogłam tego leku brać. Od czasu do czasu miałam włączony encorton, a później entocort.
Minęło 2 lata od terapii biologicznej i czuje się dobrze, czasami pojawia się biegunka, mam problemy dermatologiczne, czasem lekkie bóle brzucha, ale to nie ten stan co wcześniej. Dlatego zdecydowałam się na planowanie drugiego dziecka, Pani doktor powiedziała, że nie ma przeciwskazań,
Obawiam się tylko, że nie będę mogła zajść w ciąże, ponieważ mam również niedoczynność tarczycy i biorę hormony. Ale trzeba być dobrej myśli
Życzę Ci zdrówka :roll:

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 31 paź 2013, 16:33
autor: JOANNA86
karolusia1984, ja tez mam niedoczynnosc tarczycy biore eutyrox n25 zaszlam bez problemu nie ma co sie martwic na zapas :wink:

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 03 lis 2013, 15:34
autor: cebulka
karolusia1984 pisze:cebulka,
witaj, jak przechodziła ciąże, czy wszystko było OK.
jakie leki brałaś w ciąży
Ile ważyło dzieciątko
przepraszam że tak wypytuje.
pozdrawiam
karolina
Ciąże przechodziłam dość ciężko, początkowo miałam straszne mdłości bez wymiotów, ale to można na moim wątku poczytać, a potem od 24 tygodnia było ciężo przez skurcze, praktycznie tylko leżałam w tym też w szpitalu kilka razy....ale to raczej nie przez jelita tylko taka moja uroda, moja mama podobnie ciążę przechodziła...
W ciąży brałam aze i salofalk i jeszcze wiele innych ciekawych leków typu espumisany, witaminy i środki przeciwskurczowe...dużo tego było całą garść rano i wieczorem
Miśka ważyła 3090g
wypytuj tylko cierpliwie czekaj na odpowiedz bo mam naprawdę mało czasu :razz:

Re: Staram się o dziecko. Biorę Merkaptourynę

: 05 lis 2013, 18:52
autor: cebulka
Jeśli chodzi o remisje to starałam się wejść w nią przez 3 lata...w tym czasie okazało się, że jestem steroidooporna i następna w kolejności była aza...pomogła mi dopiero po 4 miesiącach brania, a remisje endoskopową miałam dopiero po ponad 8 miesiącach...