Pieprzyki, znamiona

Nasze problemy czy choroby skórne przez NZJ i nie tylko.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: andzka » 06 sie 2009, 10:06

ja dostałam skierowanie od lekarza rodzinnego... bez problemu, kilka razy jak mnie wcześniej badał to sam mówił, że "tego brzydala to dobrze byłoby usunąć" Jak byłam mała to lekarze mojej mamie mówili, że lepiej tego nie ruszać, że nie wilno, bo może się coś z tego zrobić... i przez to urósł tylko i wyglądał okropnie. Jak mi wycięli, to nie wierzylam, że już po krzyku i już go nie ma.... całe szczęście :)
Salofalk-wlewki, Asamax 500 - 3x2, remisja :)

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: CAMPARI34 » 06 sie 2009, 10:50

ja dostałam skierowanie od lekarza rodzinnego... bez problemu, kilka razy jak mnie wcześniej badał to sam mówił, że "tego brzydala to dobrze byłoby usunąć" Jak byłam mała to lekarze mojej mamie mówili, że lepiej tego nie ruszać, że nie wilno, bo może się coś z tego zrobić... i przez to urósł tylko i wyglądał okropnie.
no właśnie to mi też skórny dał skierowanie od razu do chirurga a to chirurg mówił że lepiej nie usuwać że blizna będzie a po co blizna 7 letniej dziewczynce itd.teraz jak zaczęła nosić biustonosz to ją podrażniało i krwawiło no ale już na szczęście po wszystkim a blizna jest maleńka jak nie wiem co co najważniejsze dziecko jest zdrowe. :roll:
:D

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: Shadowka » 06 sie 2009, 11:22

ja usunełam kilka takich w czym jeden na twarzy :) i blizny są maleńkie mimo, że mój organizm raczej średnio za nimi przepada i robi szpetne zazwyczaj to jak jest maleńka a takie zazwyczaj po znamionach są to jest ok
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: CAMPARI34 » 06 sie 2009, 11:26

ale co tam blizny ZDROWIE NAJWAŻNIEJSZE
:D

Awatar użytkownika
BONKU
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 21 lut 2009, 23:42
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

usunięcie krostki

Post autor: BONKU » 22 sie 2009, 13:59

Witam,

Dawno mnie tu nie było :) Na wstępie powiem, że nie miałem pojęcia w ktorym dziale umiescic ten temat, bo nie jest on ściśle związany z tematyką forum, ale spotkałem się tutaj z ogromnym zrozumieniem i pomocą po wyjsciu ze szpitala, wiec pomyslalem ze zapytam :)

Mam od dłuższego czasu, właściwie odkąd pamiętam, taką mniejszych rozmiarów krostkę w widocznym miejscu. Postanowiłem, że skonsultuję z lekarzem możliwość usunięcia tego. Czy ktoś miał podobny problem? Byłoby świetnie gdybym coś usłyszał od osoby która sama tego doświadczyła. Mam tez kilka pytań które napewno zadam lekarzowi, jednak chcę się troszkę uspokoić wiadomościami od was :)

Po pierwsze, do jakiego lekarza muszę się udać? Czy muszę sie konsultowac z chirurgiem w szpitalu? Czy lekarz rodzinny mnie skieruje do odpowiedniego specjalisty? Nie wiem nic na ten temat.
Dowiedziałem się, że najpierw jest pobierana próbka, testowana i sprawdza się czy w ogóle można coś takiego usunąć. Czy zostaje po usunięciu blizna? Czy jest przebarwiona skóra? Czy mogą wystąpić szersze powikłania? Koleżanka mnie strasz ze wyrośnie mi potem dwa razy większe :D Dlatego chce wiedzieć o tym wszystko, następnie zdecyduje czy warto to robić.

Pozdrawiam.


/dzieki za przeniesienie, nie zauwazylem tego tematu wczesniej.

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: CAMPARI34 » 22 sie 2009, 20:28

BONKU pisze:Po pierwsze, do jakiego lekarza muszę się udać? Czy muszę sie konsultowac z chirurgiem w szpitalu? Czy lekarz rodzinny mnie skieruje do odpowiedniego specjalisty? Nie wiem nic na ten temat.
ja to bym od razu uderzyła do chirurga i jeżeli ci to przeszkadza zażądaj usunięcia tego i tyle
:D

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1239
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: leila » 22 sie 2009, 22:31

ja usunęłam z twarzy przez chirurga w znieczuleniu miejscowym,nigdy nie odrosło,blizny nie widac ,usunieta rzecz badaja po usunieciu ,było to przy nosie musiałam usunac ,rosło ze mną :roll:
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
BONKU
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 21 lut 2009, 23:42
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: BONKU » 23 sie 2009, 12:05

Ale jaki jest sens badania wyciętej rzeczy po wycięciu? :D Wydaje mi się, że powinni pobrać próbkę, zbadać to i na podstawie wyników orzec czy rzecz jest do usunięcia bez powikłań. Hm, jak widać się pomyliłem.

Teraz, czy taki zabieg jest kosztowny? Czy można to zrobić na kasę chorych?

Ale moja sytuacja nie jest aż tak poważna, to jest względnie małe :) 2 milimetry średnicy może :) Śladu chyba po usunięciu tak znikomej rzeczy nie powinno być, tak? Bo tylko tego się boje, większego śladu od samej krostki, powikłań po tym, ropienia itp.

Czyli mam się umawiać od razu na konsultacje z chirurgiem w szpitalu, tak?

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: CAMPARI34 » 23 sie 2009, 12:13

BONKU pisze:Ale jaki jest sens badania wyciętej rzeczy po wycięciu?
właśnie dobrze że badają tą wyciętą rzecz bo po badaniu wiadomo czy to było jakieś złośliwe czy nie.a próbkę to dopiero bez sensu bo jak wyjdzie ze coś jest nie tak to drugi raz cię będą cieli a po co jak masz juz to z głowy
:D

ESka

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: ESka » 23 sie 2009, 12:15

BONKU pisze: Czyli mam się umawiać od razu na konsultacje z chirurgiem w szpitalu, tak?
Na pewno najpierw musisz udać się do lekarza rodzinnego który wystawi skierowanie do chirurga. Dopiero jak będziesz miał to skierowanie możesz się zgłosić do poradni chirurgicznej.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: obyty.z.cu » 23 sie 2009, 13:27

[ Dodano: 23-08-2009 ]
CAMPARI34 pisze:właśnie dobrze że badają tą wyciętą rzecz bo po badaniu wiadomo czy to było jakieś złośliwe czy nie.a próbkę to dopiero bez sensu bo jak wyjdzie ze coś jest nie tak to drugi raz cię będą cieli a po co jak masz juz to z głowy
Pozwole sobie nie zgodzic z tym.
Czasem takie usuniecie przed biopsia jest wywolaniem wilka z lasu.
Moze przyklad, wiem, ze troche daleki,
..ale jesli w trakcie kolonoskopi natrafia na guz to od razu maja go wycinac ?
a potem sprawdzac ?.

W przypadku usuniecia narosli-takiej brodawki u mojej zony,
wlasnie wczesniejsze jej zbadanie pozwolilo uniknac "problemow" i pozwolilo w sposob prawidlowy ja usunac i zaleczyc.
To lekarz powinien okreslic sposob leczenia i tyle.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: Natalka » 23 sie 2009, 14:10

BONKU pisze:Czyli mam się umawiać od razu na konsultacje z chirurgiem w szpitalu, tak?
ja proponuję najpierw udać się do dobrego dermatologa, tam nie potrzebne jest skierowanie od lekarza POZ, dermatolog oceni tą zmianę i podejmie decyzję co dalej i pokieruje Cię tam, gdzie trzeba.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: Joanna23 » 03 wrz 2009, 20:59

Ja mam kilka pieprzyków na ciele. Nigdy ich nie lubiałam, ale nigdy nie usunę.
Choć mam dwa takie dość ładne :) które mi się podobają :) i to w fajnych miejscach :)
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Renusia
Początkujący ✽✽
Posty: 73
Rejestracja: 22 lut 2007, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Cannock uk
Kontakt:

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: Renusia » 06 wrz 2009, 00:32

Wczoraj miałam usunięte przez chirurga dwa pieprzyki na twarzy.Wycinki poszły do badania . Koszt bez ubezpieczenia to ok. 200 zł.
Pani Doktor - chirurg sama mnie namawiała kilka razy do usunięcia tych pieprzyków. No i w końcu uległam i poddałam się .
Renusia

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Pieprzyki, znamiona

Post autor: CAMPARI34 » 06 wrz 2009, 09:17

Renusia pisze:Koszt bez ubezpieczenia to ok. 200 zł
ja płaciłam 500zł w polsce z badaniem histopatologicznym a w irlandi 280 euro za to samo
:D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dermatologia”