Strona 13 z 16

Re: klopoty z cera

: 09 paź 2012, 16:51
autor: kalka_96
na mnie już nic nie działa, kiedyś tylko tetracykliny które popsuły jelito :mad:
smarowałam róźnościami, i maściami robionymi i innymi różnych firm, a to kupowanymi a w drogeriach a to w aptece, nic nie pomagało kompletnie, wydałam masakrycznie dużo kasy, ostanio stosuje acnosan t, kupiłam za 8 zł, stosuje od piątku i czekam na cud, zobaczymy :wink:

Re: klopoty z cera

: 10 paź 2012, 13:48
autor: Alis
To mnie pocieszyłyście :lol: :lol: no ja tak się własnie zastanawiam żeby ten differin zmienić, na jakiś inny retinoid czy jak to się nazywa :roll: gdzieś tutaj było na forum o tym, nie wiem czy marita pisała o innych środkach

Re: klopoty z cera

: 24 paź 2012, 21:54
autor: lu31
Polecam Triacnel z Avene, Skinoren i Differin - na receptę, seria pharmaceris z kwasem migdałowym. Nie należy bać się kwasów. Pryszczata twarz to ognisko stanu zapalnego.

Re: klopoty z cera

: 25 paź 2012, 09:56
autor: Alis
lu31 pisze:Polecam Triacnel z Avene, Skinoren i Differin - na receptę, seria pharmaceris z kwasem migdałowym. Nie należy bać się kwasów. Pryszczata twarz to ognisko stanu zapalnego.
stosowalam skinoren i differin bez rezultatu...

Re: klopoty z cera

: 10 mar 2013, 13:20
autor: ewkunia
Dołączam do dojrzewających:D. czyli posiadaczy trądziku. Ostatnio już nie mogłam wytrzymać z podskórnymi wielkimi pryszczami i poszłam do dermatologa ( uprzednio sama zbadałam prolaktynę, a wcześniej hormony tarczycy - wyniki perfekcyjne;p)/ Dodam, że przyjmuję Artizię (antykoncepty; powinny mi pomóc w stanie cery, gdyż mam PCOS). Dermatolog oświadczyła, że mam łojotok. Biorę teraz tetracyklinę i smaruję pryszcze maścią Clindacne. Kupiłam kremik Pharmaceris silnie nawilżający do cery trądzikowej i powiem-fajny-nawilża i nie zostawia tłustego czegoś na twarzy. Czekam na cud. Maść fajna, goi te moje wykwity i zasusza :)

Re: klopoty z cera

: 21 sty 2014, 10:53
autor: palula88
Mam pytanie czy zapalenie jelit moze wplywac na nasze problemy z cera np na tradzik i ziemista cere?

Re: klopoty z cera

: 21 sty 2014, 12:30
autor: ulka1986
palula88, tak . Sama dieta brak surowych warzyw i owoców już nie sprzyja.... Bardzo często zanurzone wchlanianie witamin z jelitek biegunki itd... To wswszystko odbija.się na cerze włosach paznokciach.......

Re: klopoty z cera

: 04 sty 2015, 12:17
autor: julianka
Odświeżam temat :)

Witajcie :)

Od dłuższego czasu borykam się z problemami ze skórą, zaczęło się tuż po moich 30 urodzinach i tak z przerwami ciągnie się do dziś :(
Z 3 lata temu całkiem ładnie przeleczyłam się Duaciem, niestety długotrwale stosowany przestał działać. Później był Epiduo, który bardzo ładnie spalił mi skórę na twarzy :mrgreen: Ponownie wróciłam do Duacu, który niestety już nie zadziałał zbyt dobrze. Później miałam cykl 6 zabiegów Azelaciem, po których na początku było super, a po mniej więcej 3 miesiącach wysypało mnie jak nigdy dotąd :oops: Poszłam do innego dermatologa, pani zapisała mi jakąś nowość (Acnatac), z której początkowo nie byłam zbyt zadowolona, ale po jakimś czasie (co najmniej po 2 miesiącach stosowania) cera zrobiła się IDEALNA (myję twarz Vichy Normaderm i przecieram spirytusem, a na dzień stosuję krem Hydrazen Lancome). Raz w tygodniu robiłam też peeling.
Niestety 3 grudnia ze względu na zaostrzenie zaczęłam brać Encorton i moja wielomiesięczna kuracja poszła w pipą :cry: mam wysypane całe czoło (policzki, brodę i nos mam ok). 6 grudnia byłam na mikrodermabrazji, gdzie kosmetyczka powiedziała, że nawet nie proponuje mi żadnej ampułki, bo z moją skórą jest super :(
Jutro umówię się do dermatologa, ale jak na razie nie wiem co mam zrobić.
Czy ktoś z Was miał może po Encortonie paskudną wysypkę, która jakimś cudem zniknęła? Przeczytałam cały wątek i z chęcią spróbuję też z kwasami DIY ;-) ale potrzebuję coś "na już"?

Re: klopoty z cera

: 04 sty 2015, 13:54
autor: patkaas
julianka pisze:Od dłuższego czasu borykam się z problemami ze skórą, zaczęło się tuż po moich 30 urodzinach i tak z przerwami ciągnie się do dziś
trądzik to niestety też choroba przewlekła i nawrotowa. Ja borykam się z problemami skórnymi w sumie już od gimnazjum. Brałam chyba juz wszystkie antybiotyki jakie istnieją. Duac, Differin, Epiduo i wiele innych stosowałam. Różne były okresy, raz lepiej a raz gorzej. W końcu lekarz przepisał mi kurację izotretynoiną, a konkretnie Izotekiem. Pomogło na jakiś czas, ale później wróciło. Byłam naprawdę u wielu dermatologów. Miałam też peelingi TCA, bo blizn sporo. W tamtym roku, a właściwie już w 2013, ponowie zdecydowałam się na izotretynoinę, tym razem Aknenormin. Kurację skończyłam w tamtym roku jakoś marzec/kwiecień. Nie miałam ani jednej zmiany na twarzy, pomogło mi idealnie. No ale cóż, wieloletnie trucie się antybiotykami na trądzik przyniosło mi CU, pierwsze objawy jakiś miesiąc po skończeniu kuracji twarzy. Nikt nie pisze, że to może szkodzić na układ pokarmowy, ale tak naprawdę to wszystko stanowi truciznę dla naszych jelit. Bo jakby mówili o tym głośno, to by nikt tego nie stosował. Pomaga na jedno, ale szkodzi na drugie. Nie ma idealnych leków na żadną chorobę :neutral: Tu taki ciekawy artykuł: http://www.prozdrowie.pl/Artykuly/Zdrow ... zi-jelitom
julianka pisze:Czy ktoś z Was miał może po Encortonie paskudną wysypkę, która jakimś cudem zniknęła?
w lipcu zeszłego roku przy mocnym zaostrzeniu zaczęłam leczenie właśnie od Encortonu i oczywiście trądzik wrócił. Sterydy brałam tylko 6 tygodni i niestety do dziś mi nie przeszło. Teraz jadę na samej mesalazynie. Nie są to jakieś duże zmiany, ale wcześniej twarz była dosłownie czysta. Póki co nie zamierzam iść do dermatologa. Jak podleczę jelita, to może wtedy się przejdę jeśli wciąż będzie mi to dokuczać. Na razie nie chcę truć się i tu, chociaż wydaje mi się, że ja już w życiu wypróbowałam wszystkiego na to. Stosuję dobrą higienę twarzy, czasem użyję spirytusu i raczej się tym nie przejmuję. Bo po co, gdy problemów z jelitami nie da się porównać do problemów z trądzikiem? Życzę Ci powodzenia w walce. Tu trzeba cierpliwości. Niestety sterydy=trądzik posterydowy, u osób, które mają problem z cerą jest to chyba gwarantowane. A ten leczy się chyba tak samo jak zwykły, więc znowu powrót...
lu31 pisze:seria pharmaceris z kwasem migdałowym
czytałam dobre opinie. czy ktoś to stosował z powodzeniem?

Re: klopoty z cera

: 04 sty 2015, 14:39
autor: Maatylda
patkaas pisze:czytałam dobre opinie. czy ktoś to stosował z powodzeniem?
nie tą serię, ale Pharmaceris ma naprawdę dobre dermokosmetyki. Jestem weteranem na tym polu i polecam je wszystkim.

Re: klopoty z cera

: 04 sty 2015, 15:18
autor: patkaas
Maatylda pisze:nie tą serię, ale Pharmaceris ma naprawdę dobre dermokosmetyki.
piszesz ogólnie o serii T czy o tych z kwasem migdałowym? I czemu nie? :)

Re: klopoty z cera

: 04 sty 2015, 16:07
autor: Maatylda
patkaas,
Od 2och lat stosuję (wraz z innymi specyfikami) serię A, E i R. Czyli alergiczno-kojąco-nawilżające. Moja buzia je kocha.
Kiedyś nie było żadnego toniku czy żelu z tych linii, więc kupiłam z T i też było spoko. A to u mnie naprawdę wiele :mrgreen:
Nie mam trądziku, mam za to wszystko inne owszem tak :P dlatego nie było potrzeby na serię T, tym bardziej z kwasem.

Btw, właśnie wracam z Superpharmu, gdzie jest -20% na caluśką markę Pharmaceris :homer:
*oczywiście zakupy poczynione :cool:

Re: klopoty z cera

: 04 sty 2015, 16:44
autor: patkaas
aaaa w takim sensie, myślałam, że nie masz dobrej opinii na temat serii T po używaniu :) wiem właśnie, że jest 20%, kiedyś było nawet 40% i wtedy się obkupiłam :kroli: Czasem kupuję coś z Iwostinu lub La Roche-Posay, ale też chyba Pharmaceris przypadł mi najbardziej :)

Re: klopoty z cera

: 04 sty 2015, 16:48
autor: Maatylda
patkaas, faktycznie, nie wyraziłam się zbyt jasno :oops:

40%??? o matulu, to byłby rasowy dzień dziecka :mrgreen:

Re: klopoty z cera

: 04 sty 2015, 16:57
autor: patkaas
Było 40% dla posiadaczy karty Lifestyle, którą akurat opłaca się tam mieć, bo nieraz są super promo :) Dermokosmetyki niestety do tanich nie należą, ale gdy ktoś ma wrażliwą cerę to lepiej w nie zainwestować, a jak są promocje to i można po dobrej cenie zdobyć :P

btw :offtopic1: ostatnio zauważyłam, że w Superpharm mają nawet Nutridrinki, ale cena nie powala i jednak dalej bardziej opłaca się kupić w internetach