Strona 8 z 13

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 16 kwie 2009, 22:05
autor: Alishia
Czy jak się kupi te nakładki,specyficzne gacie itp to jak wsiądę na rower po paru miesiącach nie używania dupa mnie nie będzie boleć?Bo generalnie straszne jest parę pierwszych jazd..potem człowiek śmiga:)

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 17 kwie 2009, 10:10
autor: tom-as
Alishia pisze:Czy jak się kupi te nakładki,specyficzne gacie itp to jak wsiądę na rower po paru miesiącach nie używania dupa mnie nie będzie boleć?
nie wiemy jaki wrażliwy jest twój tyłek ;-) więc nikt Ci gwarancji nie da. Ale tak czy inaczej będzie lepiej niż bez tych dodatków :P

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 17 kwie 2009, 21:32
autor: Miska Ryżu
hahahahahaha musisz częściej jeździć! :-)

btw.

Kiedy ludziska ze Śląska widzimy się na jakiś tour de Silesia? :)

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 17 kwie 2009, 21:43
autor: tom-as
Miska Ryżu pisze:Kiedy ludziska ze Śląska widzimy się na jakiś tour de Silesia? :)
a to bardzo dobre pytanie jest. Kiedy to jedno a następne to _gdzie_ ?


a troche btw to się zastanawiam czy by tak jakoś nie zabrać na ten tygodniowy wypad do Zawoi roweru :zastanawia:

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 17 kwie 2009, 21:49
autor: Miska Ryżu
tom-as pisze:
Miska Ryżu pisze:Kiedy ludziska ze Śląska widzimy się na jakiś tour de Silesia? :)
a to bardzo dobre pytanie jest. Kiedy to jedno a następne to _gdzie_ ?
Moim skromnym zdaniem najlepszym miejscem spotkania jest Zabrze :mrgreen: , bo z Zabrza to blisko na Chechło i ogólnie Zabrze to takie zielone miasto ;)

Co do Zawoi to kto jedzie może zabrać, ja niestety urlopu nie dostanę. Myślałam by wpaść do was i was nawiedzić tam na weekend, ale to jeszcze daleka sprawa :)

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 17 kwie 2009, 21:56
autor: tom-as
Miska Ryżu pisze:Moim skromnym zdaniem najlepszym miejscem spotkania jest Zabrze :mrgreen: , bo z Zabrza to blisko na Chechło i ogólnie Zabrze to takie zielone miasto ;)
jak myślimy o tym samym chechle (koło Tarn. Gór) to ja sobei od razu tam podjade bo bym mial o wiele blizej :P

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 19 kwie 2009, 22:36
autor: pistols30
Hmmm...a moze zrobic kiedys jakis rowerowy weekend w gorach?

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 20 kwie 2009, 10:47
autor: Joanna23
Ja też chcę :) , ale jak wyzdrowieję

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 20 kwie 2009, 18:12
autor: Renata2
Jeżdże mało, bo wiecznie nie ma czasu. Ale po jździe do 20 km nic mi nie jest. Mam żelowe siodełko. Siodełko samo w sobie też jest "szerokopienne" - jak to kiedyś w rowerach bywało, a nie takie coś, co tylko "przegródkę" a nie tyłek gniecie. Takie szerokie siodełko + żelowa nakładka i można jeździć. :wink:

Hejka!

: 20 kwie 2009, 20:16
autor: wicek
Jeśli kogoś interesuje to więcej o projekcie chłopaków do których w zeszłym roku się przyłączyłem znajdziecie na www.spmc.pl
Dla mnie ważne żeby jeździć by było przyjemnie, by była radość , gdzie to już drugorzędna sprawa.
Co do siedzeń to im więcej jeździsz tym twardsze a :cenzura: musi się przyzwyczaić..nie ma że boli!! no chyba że swędzi to albo drapanie albo smarowanie:-)

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 20 kwie 2009, 21:41
autor: pistols30
wicek pisze:Jeśli kogoś interesuje to więcej o projekcie chłopaków do których w zeszłym roku się przyłączyłem znajdziecie na www.spmc.pl
Widze,ze bardziej wyczynowo "bajkujesz".Mi tego ostatnio niestety brakuje....Tez jezdzilem ze znajomymi po gorach tylko,ze po naszych-polskich :wink: Od roku niestety nie potrafie w pelni opanowac "flaka" wiec trzeba bylo zrezygnowac z gorskich jazd.Co zrobic,moze kiedys znowu przyjdzie na to czas.Na dzien dzisiejszy pozostalo tylko smiganie po slaskich lasach i szosach... :lol:

Hejka

: 26 kwie 2009, 17:52
autor: wicek
Myślę że nie wyczynowo, tylko ,,włóczęgowo" bo lubię się włóczyć na rowerze, bądź na nogach. Ważne by lubić to co się robi, nie chciałbym jeździć wyczynowo bo gdyby to była moja praca czuje że szybko bym ją znienawidził. Kolarstwo to jeden z najbardziej męczących sportów.
Z tymi siodełkami to jak ktoś ma problem najlepiej udać się do dobrego sklepu rowerowego i poprosić o pomoc sprzedawce. Polecam też spodenki rowerowe z ,,pampersem" tylko żeby ktoś nie wpadł na pomysł zakładania bielizny:-(Nawet jak sie ma zwykłe ciuchy to bielizna musi być mieką i najlepiej bezszwowa. [/hide]

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 26 kwie 2009, 19:24
autor: Joanna23
Ja dziś byłam na rowerku :) nad wodą" w zielonej " było super nawet się nie zmęczyłam :)

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 26 kwie 2009, 23:58
autor: ita71
Joanna23 pisze:Ja dziś byłam na rowerku
Też dzisiaj byłam na rowerze z dziećmi i kondycja nie ta
co przed zimą- oj nie ta,zdecydowanie wolę rolki :wink:

Re: Kto z Crohn'owców jeździ na rowerku ? ;)

: 03 maja 2009, 15:57
autor: biedronka24
U mnie póki co brak sił na jazdę. A rower to moja wielka miłość, że tak powiem. Póki co stoi sobie w pokoju i czeka na lepsze czasy mojego flaka szanownego.