Nie wiem co to może być ale boję się

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 17 paź 2020, 13:49

No zobaczymy mam szczerą nadzieje że te badania wyjdą okej ale po waszych wpisach obawiam się że i wy już wiece że to na pewno któreś z tych schorzeń 🙁

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 17 paź 2020, 14:31

Może już serio przesadzam z tych nerwów czasem jest tak że bólu w ogóle nie ma przeważnie jest rano po wstaniu i jeśli dużo o nim myśle i tych jelitach. Krwi od paru dni nie widziałem ale i tak wszyscy lekarze chcą żebym sprawdził jelita wiec w zależności od tej kalprotektyne będę się chyba musiał umówić na te kolonoskopię co chyba wykończy moją rodzinke finansowo. W przeszłości zdarzały mi się już afty, stolec jest zawsze uformowany ale wodnisty dzisiaj jak pisałem wcześniej był ciemniejszy licze po prostu że to nic poważnego i po prostu się boje moi kochani zwłaszcza w tych niepewnych czasach :/

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 17 paź 2020, 14:35

A to moje wyniki badań:
Załączniki
4408FCCA-6C64-4719-AC28-2193FAB0A2EC.jpeg
8367C695-6D15-4780-BF4D-818C5BED500C.jpeg
507B6990-6683-454D-9049-A663C87E4044.jpeg

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 17 paź 2020, 17:42

Z góry przepraszam was za moją panikę
Licze na jakiś dalszy odzew z waszej strony na pewno będę się starał uspokoić i czekać na wyniki kalprotektyny przyznaje że ostatnie dni to lekka nerwówka cały czas spędzam je w łóżku tylko przeglądając internet i sprawdzając objawy. I to mnie już z lekka wyniszczyło zacząłem płakać poważnie i czuje że trochę mi teraz przeszło. Lewą stronę najbadziej odczuwam podczas leżenia w łóżku na prawym boku czuje wtedy jakby mmm trochę taki ubytek po lewej stronie taką pustkę albo inaczej po prostu dyskomfort ale nie jest on mega duży. O stolcach wam pisałem czuje też i słyszę jakieś ruch w brzuchu na górze koło w okolicach klatki piersiowej i poniżej mostka na lewej stronie i pod lewym żebrem.

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 17 paź 2020, 18:15

Moje pytanie do osób które to czytają jest po prostu takie
1.czy mam się mocno denerwować tym co się ze mną dzieje?
2. Czy kalprotektyna na prawdę jest tak dobra jak piszą i pokaże czy coś się dzieje w moim jelicie grubym?
3. Czy myślicie że to może być coś bardzo poważnego po objawach które wyżej opisałem to znaczy wzjg, cd, czy rak jelita grubego? Czy to może być po prostu na tle stresowym?

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 17 paź 2020, 18:27

4 sam teraz czytam o ibd i w dużej mierze wiele rzeczy pasuje np. Początkowe osłabienie, biały nalot na języki, nadżerki na języku. Potem te biegunki co rano krew na kale , te pobolewanie z lewej strony ciała oraz wyższy poziom neutrofili we wcześniejszym badaniu krwi miesiąc wcześniej neutrofile były Na znacznie mniejszym poziomie 3 z czyms a teraz wzrosły do tych 5.8. Choć tutaj rodzinka twierdziła że to raczej wynik stresu te wyniki krwi aniżeli czegoś poważnego. Wiec jak na razie jak na złość wszystko pasuje do ibd zobaczymy jeszcze jak ta kalprotektyna.

ewabi
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 04 sie 2020, 09:03
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubelskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: ewabi » 17 paź 2020, 19:19

A czy nie możesz poczekać na wynik kalprotektyny ewentualnie na wizytę u lekarza, aby zdecydował czy będzie potrzebna kolonoskopia lub inne badania zamiast pisać po kilka wpisów co godzinę? W Internecie nawet ból głowy to może być albo zmęczenie albo rak mózgu z przerzutami...
Większość osób tutaj leczy się latami i często jest diagnozowana miesiącami, więc nikt ci nie napisze, że masz to czy tamto, bo nikt nie ma zamiaru straszyć lub brać odpowiedzialności za błędne diagnozy na forum. Albo się uspokoisz, poczekasz na wyniki, wizyty i kolejne badania, albo zwariujesz pisząc po kilka razy, bo coś tam gdzieś ktoś napisał w internecie, a ty szukasz tu potwierdzenia. Jak ci napiszę, że to tylko nerwy, albo poważna choroba to mi uwierzysz? Przecież jestem tylko anonimowym człowiekiem z Internetu i mogę tu napisać wszystko.

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 17 paź 2020, 19:34

To fakt wiele osób zwraca mi na to uwagę właśnie byłem już u gastrologa i ona stwierdziła że może być potrzebna kolonoskopia bo to może być ibd ale też mówiła że mam nie wchodzić na żadne strony i tak tego wszystkiego nie przezywać tylko zrobić najpierw kalprotektyne i usg jamy brzusznej na razie zrobiłem kalprotektyne i czekam na jej wyniki tylko właśnie zapłaciłem 90zł wiec raczej nie będzie to metoda ilościowa choć zobaczymy. Ja już każdy swój symptom podporządkowuje do tej choroby. Wcześniej tak miałem z kiłą i wirusem HIV z kiłą bardziej że wszystkie symptomy mi pasowały do Kiły. W każdym razie muszę się uspokoić i cierpliwie czekać. Jeszcze pare dni. Z nerwów znowu mam słabszy apetyt z tego co widzę i w dodatku wiele rzeczy zacząłem zaniedbywać jak np. Porządek w pokoju. Już mój kolega się ze mnie śmieje że jestem strasznym hipochondrykiem. Ojciec tak samo zwłaszcza po tym jak znalazł kartkę gdzie wypisywałem swoje objawy i temperaturę w uchu którą mierzyłem co dwie godziny dosłownie. Zawsze była na 37.1 maks 37.5 ale po chwili znowu to było 37.2 i potem 37.1 teraz temperatura to maks 36.8 w te deszczowe dni.

ewabi
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 04 sie 2020, 09:03
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubelskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: ewabi » 17 paź 2020, 19:39

W moim mieście ceny kalprotektyny w zależności od laboratorium wahają się od 80 do 140, a w innych miastach jest pewnie jeszcze inaczej. Robiłam badanie w tej najniższej cenie i jest to metoda ilościowa, więc najpierw sprawdź na stronie internetowej laboratorium lub na potwierdzeniu badania albo zadzwoń i zapytaj za co zaplacileś, a nie od razu negujesz to badanie.

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 17 paź 2020, 19:49

To fakt właśnie na kartce nic nie było napisane także czekam na wyniki. I zobaczymy co to będzie. Przyznaje że trochę się ich boje. Zauważyłem też że kał zmienia co rano wygląd w zależności od poziomu stresu dnia poprzedniego albo w danym momencie. Tak moje życie to teraz ciągłe analizy mojego stanu zdrowia. Nic innego nie robię jak tylko wszystko dokładnie analizuje.

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 18 paź 2020, 01:27

Często mam też ból pod mostkiem i denerwuje się co to może być podczas oddychania. Np. teraz.... :( Dobra kończe już pisać te posty na teraz licze na wasz odzew ja denerwuje się cały czas także zobaczymy co to będzie żałuje że nie powiedziałem lekarce o tych schorzeniach w górze klatki piersiowej. Tak w necie już diagnozują mi raka

Paweł
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 05 sie 2020, 07:07
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: Paweł » 18 paź 2020, 08:28

Czytając te wszystkie posty uważam że leczenie powinieneś zacząć od psychiatry.

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 18 paź 2020, 08:44

Też tak wszyscy mi powtarzają

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 18 paź 2020, 13:57

Przepraszam że brzmię jak totalny histeryk ale jak już mówiłem te wszystkie nerwy mnie po prostu wykańczają na początku było jednak dużo gorzej , mniej jadłem nie miałem apetytu często budziłem się w nocy z sercem walącym jak dzwon w kościele ale powoli wszystko wracało do normy ale potem ta krew w kale wszystko uruchomiła na nowo tak jak i wizyta u gastrolog teraz to czekanie na wyniki masakra.

ewabi
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 04 sie 2020, 09:03
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubelskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: ewabi » 18 paź 2020, 14:51

Co do krwi w kale to jeśli była ona widoczna to mogła pochodzić chociażby z wewnętrznych hemoroidów, więc nie nastawiaj się od razu na najgorsze. Jeśli krwawienie jest z jelit to często krew nie jest widoczna gołym okiem. Jeśli nawet kalprotektyna wyjdzie ci w normie to dla pewności możesz zrobić kolonoskopię z wycinkami, ale czy ci to pomoże? Coś mi się wydaje, że nawet jak będziesz miał mnóstwo badań za sobą to i tak stwierdzisz, że pewnie są błędne i będziesz wyszukiwał nowych objawów i dowodów na raka itp. Nie oczekuj, że tu ktoś będzie ci dawał milion rad i diagnoz, bo większość przechodziła podobną drogę i wie, że może być naprawdę różnie. Najpierw trzeba mieć wyniki, zrobione badania, odbyte wizyty, aby coś doradzić, a ty nie masz jeszcze nic i oczekujesz, że na postawie twoich objawów ktoś ci napiszę co masz, a to jest przecież niemożliwe.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”