Strona 2 z 3

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 21 wrz 2010, 15:28
autor: Gośka
Jak byłam ze 3 lata temu w Rzeszowie na takich dniach to z Elą wchodziłyśmy na wykłady nas interesujące.Przy stoisku zostawał Krzycho i mój mąż. Przy takich ilościach ludzi to ta jedna, dwie osoby zawsze się wciśnie.Ale wiem też , że różnie to bywa.
Marku! Mam w pracy jakiś porządny stojak i chyba łącznie z banerem.Są też jakieś 2 plakaty duże kolorowe, jest też - tak mi to wygląda "narzutka na stół", chyba jest też trochę poradników.U mnie w pracy jest bardzo ostre malowanie więc ciężko mi się do tego dostać - sprawdzę najwcześniej we wtorek.A swoją drogą to chyba ktoś to miał odebrać kiedyś i tak to leży.Więc od wtorku można będzie to zabrać.

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 21 wrz 2010, 18:20
autor: LaStella81
Marky pisze:
Myślę, że przy okazji będę mógł znów spotkać najlepszą asystenkę endoskopisty w kraju, która pochodzi właśnie z Rzeszowa :)

:wow: ciekawe co to za jedna :)

A tak serio to czas kongresu mam zaplanowany co do godziny, poniewaz obstawiam kongres od strony asystenki endoskopistów (ostatnio kilku lekarzy miało swoją asystę do pomocy)to po całej tej imprezie mam za zadanie też posprzątać i doprowadzić do ładu i składu cały ten sprzęt z endoskopami na czele.
Osobiscie bardzo chętnie się spotykam z Wami jeśli tylko czas mi pozwoli. Jeśli nie to możliwe że zobaczycie mnie na wielkim ekranie jak będzie transmisja z aktualnie wykonywanych badań.

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 21 wrz 2010, 22:20
autor: Marky
LaStella81 pisze: :wow: ciekawe co to za jedna :)
Właśnie dużo dobrego o niej słyszałem, może ty coś wiesz LaStell'ciu :wink:

Gosiu, zadzwonię to Ciebie i umówimy się w kwestii stojaka i pozostałych materiałów :roll:

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 29 wrz 2010, 21:36
autor: doro73
Witam.
Ja jestem chętna do pomocy w piątek 15.10.

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 03 paź 2010, 21:32
autor: Szaraja
To fajnie, że możesz równiez przyjść. Ja mam propozycje - dajcie mi znać kto śpi u mnie. Generalnie musicie dojechac do mnie sami w piatek. Jacek niestey , ale chyba nie zdąży odebrac nikogo z dworca, będzie wracał z Warszawy., ja z Wrocławia i będę koło 23. Ale dom jest otwarty- Babcia Halinka czeka, gołąbki również. Grzesiek, podrzuce do Ciebie materiały w tym tygodniu, będziesz je musiał dostarczyć na stoisko :razz:
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 03 paź 2010, 21:59
autor: grzegorzkos
witam,

nie ma problemu ,
na razie nie ma mnie w Rzeszowie (szpital)
ale zostaw wszystko w Galerii,

Pozdrawiam

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 11 paź 2010, 19:31
autor: Marky
doro73 i grzesiukos czy możecie potwierdzić swoją obecność w piątek ?

By nie komplikować dodatkowo sytuacji jak z Majką jeśli to nadal aktualne bylibyśmy całą sobotę od samego rana.

Myślę, że tak by było najsensowniej się podzielić.

Grzesiu prześlij mi proszę swój numer na pw, a ja za chwilkę wyślę Ci swój.

Reasumując Doro i Grzesiu w piątek ? - Marky i Majka w sobotę... A może ktoś jeszcze do nas zagości :wink:

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 11 paź 2010, 19:36
autor: Artur rodzic
Nie zapominajcie o mnie jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidywalnego (ze zjazdu na studiach w piątek i sobotę już zrezygnowałem) to ja także jak pisałem wcześniej będę w Sobotę od samego rana.

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 11 paź 2010, 19:51
autor: doro73
Potwierdzam sowją obecność w piątek. Grześku może sie jakoś umówimy odnośnie dojazdu. Jedziesz swoim transportem czy "publicznym"? O której godzinie chcesz być na miejscu? Może się jakoś zdzwonimy?

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 11 paź 2010, 23:35
autor: grzegorzkos
witam,

jeśli chodzi o dojazd to mogę przyjechać do Rzeszowa na miejscu planuje być o 8.30

jeśli chodzi o Piątek to tylko do 13 a sobota jestem do dyspozycji

pozdrawiam

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 12 paź 2010, 10:31
autor: Marky
Witajcie,

Umówiłem się z Majką i wyjedziemy wczesnym rankiem z Krakowa i będziemy w Rzeszowie w sobotę (16.10) przed 9.00.

W związku z tym, że Grzesiu może być w piątek tj.15.10 tylko do godz.13, czy ktoś jeszcze znalazłby chwilkę by w piątek po południu współtowarzyszyć Dorocie73 ( przypuszczam że tak masz na imię :wink: ) by nie musiała być sama na naszym stoisku :prosze: We dwie osoby raźniej :razz:

Grzesiu, prześlij mi proszę swój numer i jeśli masz czas w sobotę to będzie nam miło spędzić ją również w Twoim Towarzystwie :razz:

Pozdrawiam i Do zobaczenia :roll:

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 12 paź 2010, 16:35
autor: doro73
Zachęcam i zpraszam, co by mi smutno nie było :roll:

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 12 paź 2010, 22:19
autor: Szaraja
Majka, jeśli chcesz przyjedz pociągiem do Rzeszowa w piątek, wtedy pomożesz również w piątek. Rozumiem, ze Elwirka również przyjedzie w piątek. Dajcie mi znać kto u mni śpi. Ja na kongres nie dojadę. Przepraszam, ale zbyt późno wrócę w piątek, a na dodatek dzieci pewnie będą chciały być w sobotę z mamą :wink:
Do zoabczenia

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 12 paź 2010, 23:07
autor: Marky
Marlena,

W piątek o 15.00 mam wyznaczone TK, w związku z moimi "przygodami" zdrowotnymi :neutral: Dlatego też, nie mogę przyjechać na piątkową sesję. Umówiłem się z Majką i wyjedziemy razem w sobotę ok. 6.00 z Krakowa, tak by przed 9-tą być w Ostoyi.

Rozmawiałem też z Grzesiem i jesteśmy umówieni...
Prosimy w dalszym ciągu o pomoc między 13-17 w piątek :wink:

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 14 paź 2010, 17:44
autor: Artur rodzic
Ja niestety także nie będę mógł dojechać nawet tak jak deklarowałem się w Sobotę (a tak cieszyłem się, że znowu spotkam się z tymi których już znam i poznam nowych) z powodu nagłej awarii samochodu (na szczęście nic poważnego) którą muszę usunąć w Sobotę (jedyny wolny dzień), bo we wtorek Jadę z Adasiem do Krakowa na 3 dni na Gastroskopie. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy mieli okazję się spotkać i porozmawiać.