Strona 1 z 1

KRAKÓW - poznajmy się

: 24 mar 2009, 15:52
autor: MałaMi
Co Wy na to, żeby się poznać tak po prostu nie na jakichś zjazdach szkoleniowych tylko tak sami z siebie?

Re: KRAKÓW - poznajmy się

: 24 mar 2009, 16:03
autor: Szaraja
Przyjdz na dyżur- w każdy pierwszy wtorek miesiąc jest w Prokocimiu. Ale moze cos z Twojej propozycji się wykluje?

Re: KRAKÓW - poznajmy się

: 12 mar 2010, 21:15
autor: Antonietta
W razie spotkan na miescie w weekend - pisze sie i ja, poza weekendem nie mam szans.
Dajcie znac :wink: w razie W :neutral:

Re: KRAKÓW - poznajmy się

: 22 sie 2010, 23:12
autor: violek
Hej, rowniez sie chetnie spotkam, ostatnio mam zaostrzenie i czekam na wyniki biopsji, jeszcze mam nadzieje :cry:

Re: KRAKÓW - poznajmy się

: 22 sie 2010, 23:17
autor: Carl
Jakby było jakieś spotkanie w Krakowie, nawet w nielicznym gronie, to ja jestem chętny. W końcu chyba wypadałoby wyjść do ludzi :razz: Zresztą chyba poznanie innego CUDaka służyłoby

Violek, powodzenia z biobsją ;-)

Re: KRAKÓW - poznajmy się

: 23 sie 2010, 16:34
autor: Miska Ryżu
violek pisze:Hej, rowniez sie chetnie spotkam, ostatnio mam zaostrzenie i czekam na wyniki biopsji, jeszcze mam nadzieje :cry:
i miej nadzieję! nigdy nie wolno jej tracić, ja jestem za Ciebie pozytywnej myśli :D

łykałaś mesalazyne? kto mesalazyne łyka raka unika :P

Re: KRAKÓW - poznajmy się

: 23 sie 2010, 18:14
autor: anak
KUrcze świat duży ,a taki mały dużo tych osób z Krakowa sama jestem z okolic koło bliżej Zakopanego .Pozdrawiam .

Re: KRAKÓW - poznajmy się

: 23 sie 2010, 21:22
autor: violek
Misko Ryzu :roll: pyszny nick
Od samego poczatku czyli juz 3 lata lykam mesalazyne, od 1,5 miesiaca mam zaostrzenie, bylam na chwilke w szpitalu uniwersyteckim i stamtad trafilam na chirurgie, a biopsja to dla mnie masakra, jestem nie liczna osoba ktora zemdlala podczas zabiegu :!:
a jakby tego bylo malo to mam jeszcze zapalenie drog moczowych :smutny: