Re: nowy lek - nisko dawkowany Natrexon
: 19 wrz 2011, 13:29
Przepraszam za zamieszanie i dziękuję za sprowadzenie posta na jest właściwe miejsce.
Przy okazji widać że chyba nikt nie odważył się na terapię LDN na własny rachunek. Obawiam się że możemy się nie doczekać niczego ponad tego rodzaju prace akademickie. Mało prawdopodobne aby firmy farmaceutyczne były zainteresowane kosmicznie drogą procedurą w przypadku taniego , czyli mało dochodowego leku.
Rozmawiałam kiedyś z lekarzem na temat samego Naltreksonu i ponoć jest on w miarę dobrze tolerowany, a dodatkowo w tak małej dawce nie powinno być większych działań niepożądanych. Jednakże to zawsze działanie na własny rachunek i budzi we mnie jakiś wewnętrzny opór. Postanowiłam że będzie to dla mnie plan B, jeśli nie zadziała terapia klasyczna (coraz bliżej) to przed operację na pewno spróbuję.
Przy okazji widać że chyba nikt nie odważył się na terapię LDN na własny rachunek. Obawiam się że możemy się nie doczekać niczego ponad tego rodzaju prace akademickie. Mało prawdopodobne aby firmy farmaceutyczne były zainteresowane kosmicznie drogą procedurą w przypadku taniego , czyli mało dochodowego leku.
Rozmawiałam kiedyś z lekarzem na temat samego Naltreksonu i ponoć jest on w miarę dobrze tolerowany, a dodatkowo w tak małej dawce nie powinno być większych działań niepożądanych. Jednakże to zawsze działanie na własny rachunek i budzi we mnie jakiś wewnętrzny opór. Postanowiłam że będzie to dla mnie plan B, jeśli nie zadziała terapia klasyczna (coraz bliżej) to przed operację na pewno spróbuję.